lipinski1-1Kilka dni temu rozmawialiśmy z Krzysztofem Lipińskim, który już oficjalnie potwierdził swój udział w jesiennych wyborach. Obecny włodarz miasta, Andrzej Olszewski, mówi, że wciąż się zastanawia nad tym, czy ponownie będzie walczył o urząd. Jednak dobrze poinformowani są pewni, że to jedynie zasłona dymna a burmistrz Olszewski już dawno podjął decyzję o tym, że znów chce być burmistrzem.
K. Lipiński dość długo kazał czekać mieszkańcom zanim ogłosił swoją decyzję.

PaniEmocje wśród dostawców mleka współpracujących z OSM w Topoli Królewskiej są ogromne. Ludzie, którzy miesiącami czekają na wypłaty za dostarczone mleko, mają dość niejasnych – według nich – tłumaczeń prezesa Tomasza Zachmana. O problemie powiadomili redakcję.
Kilka dni temu otrzymaliśmy e-mail od zaniepokojonej Małgorzaty Wasiak, której spółdzielnia mleczarska winna jest prawie 4 tys. złotych. Honorata Zasada czeka na 3 tys. złotych, z kolei Anna Kowalczyk na 1700 złotych. Poszkodowanych dostawców jest blisko stu.

woda-szklankaOd kilku dni obowiązuje bezwzględny zakaz picia wody z kranu bez uprzedniego przegotowania. Bakterie kałowe zostały wykryte w sieci wodociągowej w ulicach Staromiejskiej i Lotniczej. Dlaczego prezes PGKiM, wiedząc o problemie, nie poinformował wcześniej o zagrożeniu mieszkańców? Komunikat dotyczący skażenia wody wydał dopiero pod koniec ubiegłego tygodnia sanepid.

jedynkaMieczysław R. (nazwisko do wiadomości red.) w ubiegłym tygodniu wysypał piasek na chodnik w pobliżu zamku. Kłopot jednak w tym, że piasek jest własnością Zieleni Miejskiej. Brygadzista służby komunalnej zawiadomił policję. Pan Mieczysław został już przesłuchany. Sprawa trafiła do sądu.  

Można mówić o pewnej niespodziance. Faworyzowany przez niektórych Jarosław Szymański nie został ponownie wybrany na prezesa spółdzielni mieszkaniowej „Łęczycanka”. Zdecydowaną większością głosów zwyciężył Jarosław Pacholski, znany w regionie polityk związany

Czytaj więcej

porczyńska--1Samotne matki pozbawione zostały zasiłku na żywienie dzieci.
– Do tej pory otrzymywałam zasiłek celowy. Wszystko zmieniło się na początku tego roku. Od stycznia nie dostaję pieniędzy. Moje dziecko ma prawie 2 latka, mam jedynie 300 zł alimentów. W tej chwili jestem na zasiłku wychowawczym, który powoli dobiega końca.

kamienica lecNasza cierpliwość już się wyczerpała – mówią zdenerwowani mieszkańcy kamienicy przy al. Jana Pawła II.
Dziurawy dach, stare instalacje elektryczne i wodno-kanalizacyjne, sypiący się tynk, butwiejące drewniane schody – długo można by wymieniać usterki w prywatnej kamienicy. Kilka dni temu pękła jedna z rur doprowadzających wodę.

jedynkaSzeroko komentowany jest romans biurowy sekretarki zatrudnionej w urzędzie z jednym z pracowników jednostki podległej magistratowi. Niby to sprawa prywatna, więc dlaczego o tym uczuciu powiadomiona została gazeta? Pracownicy urzędu miasta poinformowali nas w kilku mejlach, że tylko dzięki temu romansowi mężczyzna z problemem alkoholowym pracuje jeszcze w magistracie. Urzędnicy poprosili nas, żeby zainteresować się sprawą.

gałki1Dość spore zaskoczenie towarzyszy klientom sklepu „odido”, których wzrok pada na słoik wypełniony gałkami ocznymi. Tuż obok kolejna kulinarna niespodzianka, białe myszki. Kto gustuje w tego rodzaju oryginalnych rarytasach?
– To prawdziwy hit – zachwala towar Joanna Jarosik, sprzedawczyni. – Żelowe gałki oczne kupują przede wszystkim rodzice dla swoich pociech. Dzieci uwielbiają takie makabreski. Podobnie jest z żelkami w kształcie białych myszek.

szpital-obiad2Menu żywieniowe pacjentów szpitala w Łęczycy nie prezentuje się najgorzej – na śniadanie pasta z twarogu i sałata, na obiad krupnik, gołąbek po staropolsku w sosie pomidorowym, ziemniaki i surówka, na kolację szynka tyrolska. Posiłki przygotowywane są na miejscu. W szpitalu działa stołówka a na obiady przychodzi do ZOZ-u wielu mieszkańców.

socjalne1-11Marcin Nowak i Angelika Pającka nie spodziewali się, że Andrzej Olszewski, burmistrz Łęczycy, nie będzie pamiętał o swojej obietnicy. Twierdzą, że włodarz miasta w bezpośredniej rozmowie zapewniał, że znajdzie dla nich i 10-miesięcznego dziecka mieszkanie socjalne. Okazało się jednak, że gdy tydzień temu ponownie – zgodnie z umową – przyszli do magistratu, zostali odprawieni z kwitkiem. Burmistrz o wcześniejszej rozmowie nie pamiętał – słyszymy od młodych rodziców.
– Nie możemy zapewnić naszemu synkowi godziwych warunków mieszkaniowych – mówi pan Marcin. – Pochodzimy z wielodzietnych rodzin. W tej chwili mieszkamy w 7 osób na niespełna 30 mkw. Warunki są fatalne. Mała, ślepa kuchenka spełnia też rolę suszarni na ubranka naszego synka. Śpimy z synkiem na materacach. W takim ścisku wystarczy, że jedna osoba jest przeziębiona a w krótkim czasie zaczynają chorować kolejne. Nasz synek ma ciągle katar i kaszel.

hanajczyk-1-1Zaledwie dwa na cztery biura działały w ubiegłym tygodniu podczas naszej niezapowiedzianej wizyty. „Na bogato” jest w biurze poselskim Michała Pacholskiego. Biuro senatora Przemysława Błaszczyka jest bez przepychu, za to z widokiem na starówkę. Drzwi do biura posła Cezarego Olejniczaka były zamknięte, natomiast posłanka Agnieszka Hanajczyk biura w mieście jak na razie nie posiada.

dom-cud– Gdybym była w domu, to już byłoby po mnie – słyszymy od pani Ireny. – Poczułam, że muszę natychmiast wyjść z budynku. Poszłam więc z siostrzeńcem do ogrodu. Tuż po tym, jak wyszliśmy z domu, zawaliła się główna ściana. Moim zdaniem, to św. Faustyna uratowała mnie i siostrzeńca.
Irena Rosiak mieszka blisko kościoła, przy ul. św. Faustyny. Miała ogromne szczęście.

tęcza1-1Wiele pytań stawiają nasi czytelnicy w związku z planowaną sprzedażą części majątku Spółdzielni Inwalidów „Tęcza”. Szczególny niepokój towarzyszy dalszej przyszłości Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Czy po sprzedaży budynku rodziny chorych będą musiały szukać dla swoich bliskich nowego miejsca?
Budynek „Tęczy” ma 3 piętra. Na 1 i 2 działa ZOL, na ostatnim warsztaty terapii zajęciowej. Głośno było w całym regionie, gdy powstawał zakład opiekuńczy, jedyny w powiecie łęczyckim. Poprzedni prezes przedstawiał przyszłość w samych jasnych barwach. Teraz sytuacja zmieniła się diametralnie. Podstawowe pytanie wiąże się z perspektywami dalszego funkcjonowania ZOL.

jedenJeszcze nigdy nie było tyle zamieszania z powodu wyjazdu prominentów z powiatu łęczyckiego, którzy na 3-dniowe szkolenie z zakresu bezrobocia wybrali się do Kotliny Kłodzkiej a dokładnie do Kudowy Zdrój. Owszem, profesjonalne szkolenie było, ale większość czasu przeznaczono na zwiedzanie. Można to traktować jako nagrodę – tłumaczy Lidia Zięba, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Łęczycy. Oprócz niej na darmową wycieczkę pojechali też m.in. – Krystyna Pawlak, wicestarosta powiatu, Ryszard Kostrzewski, wójt Grabowa i Mirosław Włodarczyk, wójt Witoni.

domek-starostaWojciech Zdziarski, starosta powiatu łęczyckiego, miał wyprowadzić się z mieszkania zajmowanego w urzędzie gminy już w ubiegłym roku. Wciąż jednak remontuje swój niedawno kupiony dom na obrzeżach Daszyny. Urzędnicy z niecierpliwością czekają na przeprowadzkę starosty. Liczą na to, że zwolnione pomieszczenia zaadaptowane zostaną pod potrzeby urzędowych pokoi.

jedynkaZdzisław Doliński od ponad roku czeka na wizytę u kardiologa. Jest po dwóch zawałach, ma założone stenty. Boi się o swoje życie. Gdy kilka dni temu przyszedł do szpitalnej rejestracji, niestety ponownie usłyszał, że zapisów do kardiologa już nie ma. Będą dopiero w czerwcu. – Czy mam położyć się na ulicy i umrzeć? – pyta zrozpaczony pacjent.