sąd-świniceGrażyna Gajdecka została zwolniona ze stanowiska kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Postanowiła walczyć o swoje prawa w sądzie, bo uważała, że zwolnienie było niesłuszne. Niedawno zapadł wyrok. Pani Grażyna wygrała sprawę z wójtem Krzysztofem Próchniewiczem.
Do pracy nie wróciła, bo nie chciała. Uważa, że nie mogłaby dalej pracować dla tak – jej zdaniem – nieuczciwego pracodawcy.
– Mam ogromną satysfakcję z powodu wygranej sprawy, ale nie ukrywam, że sporo zdrowia mnie to kosztowało – mówi Grażyna Gajdecka.

netto2Ulubione miejsce młodzieży pijącej alkohol i palącej papierosy to w tej chwili tyły marketu Netto, przy ul. Ozorkowskiej. Okoliczni mieszkańcy poinformowali nas też o tym, że młodzi ludzie w tym miejscu się narkotyzują.
– Palą nie tylko papierosy, ale i marihuanę. Poza tym wąchają jakieś świństwa w torebkach. Kto wie, czy nie dają sobie również w żyłę – powiedział nam starszy mężczyzna, który mieszka blisko marketu.
Na tyłach marketu trudno jest nie spotkać młodych ludzi, uczniów z pobliskich szkół. Pomiędzy przerwami piją w tym miejscu alkohol, palą papierosy. Po zajęciach w szkole robi się przy markecie tłoczno. Czy młodzież się narkotyzuje?

zdziarski2Coraz częściej dochodzi do awarii ponad 30-letniego stara, samochodu ratowniczo-gaśniczego, który jest na wyposażeniu strażaków-ochotników. Niedawno star miał wziąć udział w zabezpieczeniu wypadku drogowego. Wyjechał z garażu, po czym rozkraczył się po kilku metrach. Małgorzata Rytczak krytykuje prezesa OSP, Wojciecha Zdziarskiego, który jest starostą powiatu łęczyckiego. Dlaczego?

koperkiewicz-placDarmozjady – to określenie rozjuszyło znaczną część miejskich radnych. Przewodniczący rady zastanawia się nawet, czy nie iść z tym do sądu. Sprawcą zamieszania jest Zenon Koperkiewicz, który podjął niedawno decyzję, że w tej sprawie napisze do premiera Tuska.

kłótnia1Na ul. Zachodniej dwaj panowie dali upust swoim emocjom. Prawie doszło do rękoczynów. Kością niezgody jest droga przechodząca tuż obok pobliskich ogródków działkowych.
– Panie, puknij się pan w głowę – mówił zdenerwowany Marian Bartniak, odpierając zarzuty Antoniego Kuczkowskiego. – To nie moja wina, że na drodze przy działkach stoi woda.
– A właśnie, że pana wina – krzyczał pan Antoni. – Usypaliście wał przy drodze, zasypując rowek, którym schodziła woda. Mieszkam tutaj od wielu lat i nigdy nie było problemów związanych z zalewaniem tej drogi.

jedynkaMałgorzata Kaźmierczak prowadzi w mieście zawodową rodzinę zastępczą. Przez kilka lat pomogła kilkudziesięciu porzuconym przez rodziców dzieciom. Jej cały wysiłek – jak nam powiedziała – legł w gruzach, po niedawnych informacjach, że sąd odebrał jej trójkę dzieci. Informacja, że w domu pani Małgorzaty jest brudno a dzieci chodzą głodne trafiła do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.

gołębiarz1Gołębie hodował mój ojciec a wcześniej dziadek. Ja też jestem gołębiarzem. Tak musiało być, jest to mój sposób na życie – mówi Sylwester Chojnacki. Staropolski srebrniak, to najpopularniejszy hodowlany gołąb. Bródek jest ciemny a jego nazwa wzięła się z charakterystycznej bródki. Grzywacz jest dużych rozmiarów – o gołębiach pan Sylwester
może rozmawiać godzinami.

targowisko1Miejskie targowisko w ubiegłym tygodniu świeciło pustkami. Zainteresowanie towarem było mizerne. Handlowcy z dezaprobatą kręcili głowami. Tak źle już dawno nie było. Wiosna w pełni. Piękna pogoda, jednak przy stoisku z okularami przeciwsłonecznymi pustki. Zdenerwowany sprzedawca z powodu braku klientów już w południe zaczął zwijać interes.

pup-zięba-W Powiatowym Urzędzie Pracy niektórzy bezrobotni zarejestrowani są od prawie 20 lat. Grupa tych osób jest mniej więcej stała. To ludzie z reguły bez kwalifi kacji, którzy zrezygnowali z aktywnego poszukiwania pracy. W jaki sposób ci bezrobotni radzą sobie z życiem, gdy już dawno temu skończyli z pobieraniem zasiłków?

graża1Tzw. „nurków” jest ponad setka. To osoby, które utrzymują się z wyszukiwania w śmieciach wartościowszych – okazuje się, że są takie – rzeczy. W kontenerach na śmieci znajdują m.in. artykuły gospodarstwa domowego, odzież, metale i puszki, które sprzedają w punktach złomu. Grażyna Ch. (nazwisko do wiadomości redakcji) nie ukrywa swojej trudnej sytuacji.

kot2 Miłośnicy mruczków nie kryją zadowolenia z faktu, że pod blokiem przy ul. Kaliskiej postawiono dla zwierzaków domki. Nie brakuje jednak osób, które skarżą się na to, że pod ich oknami jest teraz pełno gnijącego jedzenia a koty schodzą się z całego osiedla.
– Powinno się z tym zrobić porządek – grzmi lokator mieszkania na parterze. – Nie mam nic przeciwko kotom, ale z ich powodu pod blokiem jest nieporządek.

ogródki2Nie ma to jak w ciepłe, słoneczne dni skorzystać z ogródka gastronomicznego. Szkoda tylko, że w mieście jest ich tak mało. Czy miasto nie zawyżyło opłat dla przedsiębiorców?
– Podwyżek nie było od paru lat – zapewnia Krzysztofa Łuczak z łęczyckiego magistratu. – Koszt postawienia ogródka gastronomicznego na gminnym gruncie, to wydatek dla przedsiębiorcy niewiele ponad 50 groszy dziennie netto od metra kwadratowego.

matury1_1Maturzyści, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że zadania nie były aż tak trudne. Przypomnijmy, że młodzież najpierw przystąpiła do egzaminu pisemnego z języka polskiego, później była matematyka i język obcy.