Koźlak ożyje




Bobry mnożą się na potęgę. Są chronione i sympatyczne, jednak podgryzając drzewa przy zalewie robią wiele złego. O działalności bobrów powiadomiliśmy urząd miasta.

Z. Koperkiewicz zadał pytanie, które dla większości wydaje się banalnie proste. Przecież wiadomo, że PiS i PO to polityczni wrogowie. Dlaczego więc lokalne struktury PiS-u miałyby popierać kandydata z Platformy?

Nasz Czytelnik rozmowę z zastępcą prezesa „Łęczycanki” zapewne będzie wspominał długo. Zapewnia, że usłyszał od wiceprezesa Podawczyka słowa o kościele i modlitwie.
– Tego się nie spodziewałem – mówi pan Jan.


O godz. 11.30 święto zostało uczczone ceremoniałem wojskowym. Następnie burmistrz Andrzej Olszewski i wicestarosta powiatu łęczyckiego Krystyna Pawlak wygłosili przemówienia. Po nich odbyła się msza święta w intencji Ojczyzny. Wzięli w niej udział parlamentarzyści, samorządowcy, mieszkańcy a także żołnierze 25. brygady kawalerii powietrznej z Leźnicy Wielkiej oraz poczty sztandarowe policji, straży pożarnej i miejscowych szkół.


Zarząd spółdzielni niedawno zdecydował się na redukcję etatów. Zwolnionych ma zostać sześć osób, nie wiadomo ilu pracowników straci pracę z bazy. W środę przewodniczący związku zawodowego spotkał się z prezesem Pacholskim.
Mieszkańcy miejscowości Gusin komentują tragiczne wydarzenie i snują domysły na temat samobójczej śmierci 19-letniego Radosława G. Co takiego stało się tej nocy i jaka była bezpośrednia przyczyna tego, że chłopak targnął się na swoje życie? Pytań w tej wstrząsającej historii jest bardzo dużo.
Plany inwestycyjne terenów przy zalewie robią wrażenie. Miejskie władze na stronach biuletynu samorządowego informują o pracach nad realizacją nowego, kompleksowego projektu i tworzeniu koncepcji Ogólnopolskiego Ośrodka Upowszechniania Kultury Fizycznej i Sportu. Mieszkańcy zastanawiają się, czy informacje płynące z urzędu nie są częścią rozpoczętej kampanii wyborczej burmistrza.
Ta inwestycja od samego początku wzbudzała ogromne kontrowersje. Władze gminne wprawdzie przekonywały o nieszkodliwości produkcji nawozu, ale okoliczni mieszkańcy już nie są aż tak pozytywnie do tego nastawieni. Obserwują właśnie rozpoczętą budowę zakładu i czekają na pierwsze dni produkcji nawozu. Ciekawe czy będzie smród? – pytają w Lubieniu.


Piach został usypany w pobliżu ul. Konopnickiej, na drodze prowadzącej do prywatnej przychodni zdrowia. Leży w tym miejscu od kilkunastu dni. Zmotoryzowani rodzice chorych dzieci nie ukrywają zdenerwowania. Z powodu przeszkody nie można dojechać tuż pod przychodnię zdrowia.

– Naprawdę byłam zdziwiona widokiem śmigłowca. Wylądował na skarpie blisko bloku. Wyszliśmy z innymi lokatorami przed blok. Wszyscy byli ciekawi, co się stało – wspomina sobotnie popołudnie Halina Mikołajczyk.

Policja nie dysponuje zapisem z monitoringu. Nie ma takiej możliwości, bo kamera jest zepsuta a nikt wcześniej nie pomyślał, aby naprawa monitoringu odbyła się w szybszym tempie. To naprawdę dziwna sytuacja. Po co taki monitoring? – pytają się mieszkańcy.
W środę rano na przejściu potrącony został nastolatek.


Dwa miesiące temu miejski staw był zarybiany. Do wody trafiła tona ryb – dokładnie 750 kilogramów karpia i 250 kg pstrąga.

Bulwersująca sprawa ujrzała światło dziennie całkiem niedawno.
Pan Piotr, jeden z lokatorów bloku, zdenerwowany zadzwonił do redakcji.
– Coś państwu powiem, nie uwierzycie. W bloku, w którym mieszkam, nie ma światła w piwnicach, na klatkach schodowych. Nie mam też internetu i telewizji. Jest awaria prądu. A czemu? Proszę sobie wyobrazić, że podobno “Łęczycanka” od lat nie wnosiła do zakładu energetycznego opłat za prąd. Gdzie są nasze pieniądze? Jako mieszkańcy płacimy spółdzielni wszystkie należności i nagle okazuje się, że pieniądze nie trafiały tam, gdzie powinny. To skandal! – usłyszeliśmy w redakcyjnej słuchawce.

Na to liczy Janusz Jankowski, kierownik wydziału promocji powiatowego starostwa, który w ubiegłym tygodniu oprowadzał berlińczyków po celach.