sochaMyli się ten, kto myśli, że minęły już emocje po meczach polskich siatkarzy. Sprawa zachowania burmistrza Jacka Sochy podczas meczu Polska – Rosja wciąż jest szeroko komentowana. Burmistrz pokazał „gest Kozakiewicza”, czyli mówiąc wprost… „wała”. Zdjęcie opublikował na swoim profilu na facebooku. Czy jest się czym chwalić? Nasi Czytelnicy, którzy poinformowali nas o sprawie, mają o tym bardzo konkretne zdanie.
– Burmistrz się skompromitował – usłyszeliśmy w redakcyjnej słuchawce. – Proszę spojrzeć na zdjęcie, jakie umieścił na swoim profilu. Burmistrz zachował się jak zwykły kibol.

sasiadPo alkoholu staje się nie do wytrzymania. W dzień i w nocy mieszkaniec jednego z bloków przy ulicy Belwederskiej, wydaje z siebie dziwne dźwięki. Gdyby ktoś go nie znał, pomyślałby, że człowiek ten bardzo cierpi.

pkpNa pewno w najbliższym czasie nie spełnią się oczekiwania mieszkańców dotyczące remontu zabytkowego dworcowego budynku przy ul. Kolejowej. Miasto nie przyjęło propozycji kolei związanej z przejęciem dworca. Ruina ma zostać sprzedana. Pytanie tylko, czy znajdzie się chętny na kupno tak zdewastowanej nieruchomości.
– Planujemy sprzedaż dworca w Ozorkowie.

grzybyŻaden z handlarzy na targowisku miejskim nie posiadał w ubiegłym tygodniu wymaganych atestów na sprzedaż grzybów. Tylko z pozoru problem wydaje się błahy. Ten, kto nie zna się na grzybach, musi zdać się na sprzedawców. Niestety, grzybiarze czasami też mogą popełniać błędy. A w takiej sytuacji konsumpcja trującego grzyba może zakończyć się bardzo źle.

policja starostwoNietypowa interwencja policji. W czwartek po południu funkcjonariusze pomagali w zamknięciu drzwi do budynku starostwa, które zablokowały się z powodu wycieraczki. Pomoc godna pochwały, ale pozostaje jedno pytanie. Dlaczego policjanci chwilę później nie zainteresowali się mieszkańcem leżącym na jednej z ławek na pl. Kościuszki?
Dochodziła godzina 16. Dwóch policjantów baruje się z drzwiami do gmachu starostwa powiatowego. Niecodzienny widok. Pytamy, co się stało?

prokurator piłatCzy znów ktoś nie dopilnował swoich obowiązków doprowadzając do dramatu dzieci? Czy były bite i zamykane w pokojach przez matkę zastępczą? Zastraszone i zamknięte w sobie rodzeństwo w końcu odważyło się mówić. Problem zauważył szkolny pedagog. Sprawa trafiła do prokuratury

krypta1Ogromną satysfakcję czuje ks. proboszcz Jerzy Serwik, któremu udało się wcielić w życie pomysł związany z urządzeniem w kościelnej piwnicy muzeum wraz z parafialną biblioteką. Pomieszczenia krypty od niedawna udostępniane są w każdą niedzielę wiernym.

pękają ściany3Popękane elewacje domów przy ul. Mickiewicza są najjaskrawszym przykładem zniszczeń spowodowanych przez blisko przejeżdżające samochody ciężarowe. Kilka dni temu właściciele jednego z budynków przy tej ulicy musieli rozpocząć generalny remont domu. Na Mickiewicza rozpoczęła się akcja związana ze zbieraniem podpisów przeciwko tirom.

jedenPlajta spółdzielni mleczarskiej w Topoli Królewskiej wywołuje duże emocje. Głównie chodzi o rolników, którzy wciąż czekają na swoje pieniądze. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się o jeszcze jednym bulwersującym fakcie. Były prezes spółdzielni wraz z dozorcą mieli zakopać w ziemi zjełczały tłuszcz. Potwierdził to Wacław Stańczyk, likwidator spółdzielni, który o sprawie powiadomił powiatowego weterynarza i prokuraturę.

szpital lecWioletta Cz. z Ozorkowa domaga się od szpitala w Łęczycy odszkodowania za śmierć jej 9-dniowego noworodka. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Łodzi.
Rozpoczął się proces o 200 tys. zł zadośćuczynienia. Dziecko urodziło się w łęczyckim szpitalu 4 grudnia 2012 roku. Zdaniem Artura Kmieciaka, pełnomocnika rodziców w szpitalu chłopczyk nie otrzymał surfaktantu, co mogło przyczynić się do jego śmierci. U wcześniaków występuje jego niedobór.