Od 1 września zdrożeje woda

Nasza Czytelniczka, która poinformowała nas o sprawie, była przekonana, że mieszkańcy spotkają się we wtorek z burmistrzem.

Nasza Czytelniczka, która poinformowała nas o sprawie, była przekonana, że mieszkańcy spotkają się we wtorek z burmistrzem.



w Łęczycy. Choć twierdzili, że są tam tylko dwa dni, okoliczności wskazywały, że pobyt ten był znacznie dłuższy.

– Naprawdę nie wiem jak to się stało – mówiła tuż po wypadku roztrzęsiona i zapłakana sprawczyni. – Nie widziałam tych dziewczyn. Tak mi przykro.


Problemy rodzinne są zazwyczaj najtrudniejszymi do zrozumienia, bo jak to zwykle bywa w sporach, każdy ma rację. Nie powinny one jednak wychodzić poza próg rodzinnego domu.


Funkcjonariusze zatrzymali 60-letniego myśliwego podejrzewanego o nieumyślne spowodowanie śmierci 21 –latka.


– Katarzyna Dowbor, w jednej z komercyjnych telewizji, prowadzi program dzięki któremu ludzie mieszkający w ruinach mają remontowane domy – słyszymy od pani Elżbiety. – Zamierzam napisać do dziennikarki i zachęcić twórców programu, aby odwiedzili samotną matkę.
Zrzeszeni i zarejestrowani taksówkarze załamują ręce, gdy patrzą na to, jak szybko rośnie w mieście liczba osób zajmujących się nielegalnym przewozem mieszkańców. O tym procederze rozmawialiśmy na postoju, przy ul. Szpitalnej. Taksówkarze poprosili nas o pomoc. Wskazali miejsce, gdzie nagminnie łamane jest prawo.
Na bardzo niskie wynagrodzenie skarżą się pracownicy Zieleni Miejskiej. – Po wielu latach ciężkiej pracy nie mamy nawet najniższej krajowej pensji. Jesteśmy wykorzystywani i mamy już tego dość – usłyszeliśmy od pracowników, którzy o problemie powiadomili redakcję.

Teresa Książek na prawach lokatorskich zajmuje mieszkanie o powierzchni 59,78 mkw, a cały czas spółdzielnia naliczała jej opłaty za 62,31 mkw. Gdy cztery lata temu zaczęła sama odliczać sobie różnicę w opłatach, sprawa trafiła do sądu.
Lokatorka jednego z bloków przy ulicy Zachodniej od lat walczy ze spółdzielnią mieszkaniową o prawidłowe naliczanie opłat za powierzchnię zajmowanego przez nią mieszkania.


Stan finansowy spółdzielni i stopień jej zadłużenia był głównym powodem podjęcia decyzji o likwidacji.



Zdaniem byłego wójta sprawa ma podwójne dno.