Nie ma to jak w ciepłe, słoneczne dni skorzystać z ogródka gastronomicznego. Szkoda tylko, że w mieście jest ich tak mało. Czy miasto nie zawyżyło opłat dla przedsiębiorców? – Podwyżek nie było od paru lat – zapewnia Krzysztofa Łuczak z łęczyckiego magistratu. – Koszt postawienia ogródka gastronomicznego na gminnym gruncie, to wydatek dla przedsiębiorcy niewiele ponad 50 groszy dziennie netto od metra kwadratowego.
Maturzyści, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że zadania nie były aż tak trudne. Przypomnijmy, że młodzież najpierw przystąpiła do egzaminu pisemnego z języka polskiego, później była matematyka i język obcy.
Niedawno w sądzie spotkali się Zbigniew Wojtera, wójt Daszyny i Ryszard Kostrzewski, wójt Grabowa. Panowie nie potrafili się porozumieć, spór dotyczy dostaw wody.
Poczułam się tak, jakbym dostała w twarz – nie ukrywa Ewa Wójcik, dyrektor przedszkola nr1. Niedawno w przedszkolu odbyła się kontrola sanepidu. Urząd miasta zlecił również wywiady środowiskowe. Cały ten zamęt wywołała skarga na posiłki serwowane maluchom.
Tadeusz Bednarek ma złotą robotę a do tego niemałe pieniądze. W urzędzie gminy zajmuje stanowisko zastępcy wójta, jest także dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury. Jak godzi obowiązki? Chcieliśmy z nim w ubiegły czwartek na ten temat porozmawiać, ale nie zastaliśmy go ani w urzędzie ani w ośrodku kultury. Tylko pozazdrościć. Dwa stanowiska, dwie pensje a robota raczej niezbyt czasochłonna. Jak się dowiedzieliśmy T. Bednarek w urzędzie gminy jest jedynie do godziny 12, później pracuje w Gminnym Ośrodku Kultury. W czwartek do urzędu przyjechaliśmy po południu.
Kilka dni temu do prokuratury trafiło doniesienie Marty Grzelak, która oskarża lekarza z pogotowia o błąd w sztuce lekarskiej. Medykowi z pogotowia grozi 5 lat więzienia. W ubiegłym tygodniu policja przekazała też prokuraturze wyniki dochodzenia w sprawie włamań, kradzieży i rozboju w łęczyckich salonach samochodowych. Prokuratura zajmie się również doniesieniem dotyczącym zwolnionych pracownic Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Sprawa poszkodowanego dziecka pani Marty wciąż wzbudza ogromne emocje. Przypomnijmy, że lekarz z pogotowia odmówił przyszycia 9-letniej dziewczynce opuszka palca, który został ścięty przez metalowe drzwi.
88-letnia Józefa Kępska marzy tylko o tym, aby mogła w pogodne dni odpoczywać na balkonie. Starsza pani od dawna nie wychodzi z bloku a czas spędzany na świeżym powietrzu jest jej jedyną przyjemnością. Sąsiedzi – jak usłyszeliśmy – nie pozwalają jednak pani Józefie na taki odpoczynek.
Zmniejszenia liczby radnych w radzie miasta z 15 do 7 chce Zenon Koperkiewicz, miejski samorządowiec. Z prośbą o wsparcie zwrócił się do posła Michała Pacholskiego i senatora Przemysława Błaszczyka. Ten pomysł na pewno będzie miał spore wsparcie wśród mieszkańców, ale czy zostanie zaakceptowany w Sejmie? Gdyby tak się stało, to samorządy czekają duże zmiany. Cel jest jeden: większe oszczędności. W tej chwili w miastach do 20 tys. mieszkańców – czyli takich jak Łęczyca – radnych jest 15.
Niedawne przyjęcie do pracy w „Łęczycance” wywołało duże kontrowersje wśród niektórych członków Rady Nadzorczej, którzy nie szczędzą słów krytyki pod adresem zarządu. Krzysztof Urbański wraz z Waldemarem Augustyniakiem uważają, że zarząd nie liczy się ze zdaniem rady nadzorczej a zatrudnienie córki Zofii Adamczyk jest najjaskrawszym tego objawem.
Dwie pracownice odpowiedzialne za finanse w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej straciły prace. Sprawa związana z finansowymi przekrętami została skierowana do prokuratury. Kierownik ośrodka pomocy, która od samego początku zapewniała, że w placówce nic złego się nie dzieje, pozostała na stanowisku.
Pole na granicy dwóch wsi zostało zalane wodą z roztopów. Gospodarze przerzucają się odpowiedzialnością za to, że woda zamiast do rowów melioracyjnych spływa na posesje i zalewa piwnice domów.
Stanisław W. (nazwisko znane redakcji) – zatrudniony jako ochroniarz pilnujący m.in. tego, aby kierowcy płacili za parking przed szpitalem, upadł przy portierni i prawie półtorej godziny czekał na medyczną pomoc.
Kazimierz Wojciechowski ma nietypową ksywkę. To z racji jego ulubionego powiedzenia. – Cokolwiek by się nie działo pan Kazimierz zawsze powie choroba ciężka – mówi z uśmiechem Bożena Wielgus, z jednego ze sklepów spożywczych położonych przy głównej drodze.
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.