HomeAktualności z regionuCo to za pogotowie, które nie udziela pomocy? – pyta zrozpaczona pani Marta

Co to za pogotowie, które nie udziela pomocy? – pyta zrozpaczona pani Marta

Reporter_NTR_29_04_nr_34.inddCiężkie, metalowe drzwi zatrzasnęły się i ucięły opuszek palca 9-letniej dziewczynce, która bawiła się w jednym z mieszkań socjalnych przy ul. Kopalnianej. Matka wezwała pogotowie, które – jej zdaniem – zlekceważyło zdarzenie. Medyk, jak usłyszeliśmy od pani Marty, kazał wyrzucić opuszek paluszka dziecka. Pogotowie nie zabrało dziewczynki do szpitala. Pani Marta jest przekonana, że lekarz zignorował wypadek tylko dlatego, że rodzina dziewczynki jest biedna. Dziewczynka przytrzasnęła sobie serdeczny palec prawej ręki tak niefortunnie, że drzwi niczym nóż odcięły jej opuszek. Matka błyskawicznie zatelefonowała na pogotowie.
– Przyjechali po 20 minutach – mówi Marta Grzelak. – Moja córeczka bardzo płakała. Z paluszka tryskała krew. Lekarz powiedział,
że możemy wyrzucić kawałek odciętego palca. Kazał przemywać ranę wodą utlenioną i Rivanolem. Przepisał czopek przeciwbólowy.
Byłam zrozpaczona. Zadzwoniłam po znajomego taksówkarza. Pojechaliśmy na pogotowie z przerażoną Dominiką, zabrałam też kawałek odciętego paluszka córeczki. Dowiedzieliśmy się, że chirurg dziecięcy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym zabezpieczył opuszek palca Dominiki w płynie fizjologicznym. – Podjęliśmy decyzję, aby Dominikę przewieźć do szpitala w Łodzi. Nie będę oceniał decyzji lekarza z pogotowia Falck, który
zadecydował o tym, że opuszek nie nadaje się już do przyszycia – usłyszeliśmy od medyka z SOR. Andrzej Pietruszka, dyrektor
szpitala w Łęczycy, słyszał o bulwersującej sprawie.
– Falck jest odrębnym podmiotem, choć wiem, że niektórzy kojarzą pogotowie ze szpitalem. Tak jednak nie jest. Słyszałem, że matka
Dominiki będzie walczyć o odszkodowanie, ale pozew powinna skierować nie przeciw szpitalowi. Stroną jest pogotowie Falck – mówi
dyrektor łęczyckiego ZOZ. Próbowaliśmy porozmawiać z lekarzem z pogotowia, który pojechał na ul. Kopalnianą i podjął decyzję ws. opuszka Dominiki.
– W tej sprawie mamy zakaz wypowiadania się – usłyszeliśmy w punkcie Falck, przy ul. Ozorkowskiej.
Grzegorz Anioł, dyrektor regionu Falck, potwierdza, że w tej sprawie lekarze wraz z ratownikami medycznymi otrzymali polecenie
nie informowania mediów.
– Mam pełne zaufanie do lekarza, który zadecydował o tym, by nie przyszywać opuszka palca dziewczynki. Ten lekarz ma 10-letnie doświadczenie a poza tym w tej sprawie konsultowałem się z wieloma innymi specjalistami z dziedziny chirurgii dziecięcej. Jestem przekonany, że nasze pogotowie nie popełniło żadnego błędu. To nieprawda, że medyk mówił o tym, aby wyrzucić kawałek palca. Takiego sformułowania nie użył. Nie jest t e ż prawdą, że pogotowie przyjechało po 20 minutach. Na miejscu karetka była w 2 minuty. Wiem, że w szpitalu w Łodzi opuszek został przyszyty.
Uważam, że to błędna decyzja. Opuszek wcześniej leżał w piachu. Nie wiadomo, jak zareaguje organizm dziewczynki na to, że ten kawałek skórki przyszyto. Zresztą zobaczymy, ja ewentualnej sprawy sądowej się nie obawiam. Powiem więcej, moim zdaniem przez niepochlebne artykuły pogotowie traci na swoim wizerunku i dlatego zastanawiamy się nad skierowaniem sprawy w stosunku do niektórych gazet, które opisały to zdarzenie – mówi dyrektor G. Anioł. Marta Grzelak informuje, że jest już po rozmowach z prawnikiem. – Nie zostawię tak tego. Dominika będzie miała zniekształcony palec, bo opuszek został przyszyty zbyt późno. Lekarze powiedzieli mi, że niestety odpadnie. Dominikę czeka jeszcze jedna operacja związana z naciąganiem skóry na ranę. Pogotowie Falck musi odpowiedzieć za zaniedbanie. Jak się dowiedzieliśmy Dominika opuszcza dziś szpital.
(stop)

UDOSTĘPNIJ:
Rolnik uszkodził dr
Pierwsza taka inicja
Oceń Ten Artykuł:
31 komentarzy
  • ferdek12 / 29 kwietnia 2013

    brak słów na naszą służbę zdrowia

  • acfa12 / 29 kwietnia 2013

    rzeżnicy nie lekarze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • qwer44 / 29 kwietnia 2013

    zwierzeta lepiej sie traktuje a dziecku pomocy odmówili . BYDLO NIE LEKARZE !!!!!!!!!!!!!!!!

  • JUSTYNA 45 / 29 kwietnia 2013

    PIENIĄDZE JAK BRAC TO WIEDZA A POMOCY U DZIELIC TO NIE ZWOLNIC TAKIEGO LEKARZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • aqfa / 30 kwietnia 2013

      falck czuje sie bez karny , wszystkich tam zwolinic

  • OLAF / 29 kwietnia 2013

    Popieram zwolic i zakaz pracowac w zawodzie , dziewczynka tylko kalekom bedzie przez takiego rzeżnika . Brak słów .

  • kaziu / 29 kwietnia 2013

    biedne dziecko , jemu poobcinac palce i octem polac bez pomocy zostawic!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • michał / 30 kwietnia 2013

    a czy dyrektor Grzegorz Anioł Falck widział rękę dziewczynki że komentuje że skurki kawałek sobie ścieła . Ja to widziałem około 1cm palca razem z kością ścieła sobie. jak mógł lekarz widziec że był w piasku koniuszek palca jak wcale go nie oglądał . A lekarze to debile ze spornej ze pomogły dziecku. trzeba jakoś sie tłumaczyć . A co do opieki medycznej Falck to brak słów .

  • michał 2 / 30 kwietnia 2013

    zła opinia falck to nie przez gazety tylko ich lekceważenie pacjentów i traktowanie z pogardą .

  • czytelnik / 30 kwietnia 2013

    jak by pan Anioł z boku stanął jak jego pracownicy traktują pacjentów to by zaufanie i pracowników stracił .

    • anakonda / 30 kwietnia 2013

      jak ma takie zaufanie do swoich pracowników to niech da se palca u ciąć , skóry Falck nie przyszywa nic mu nie będzie zarośnie po paru tygodniach samo .

  • boruta1234567890 / 30 kwietnia 2013

    gdzie ci lekarze z powołania , teraz tylko kasa sie liczy a nie człowiek

  • czesiu / 30 kwietnia 2013

    lekarzowi tak obciąć palce i niech mu sie samo zrośnie , może wtedy zobaczy jak to jest być olanym

  • pacjent / 30 kwietnia 2013

    wykrywacz kłamstw zastosować i wyjdzie na jaw kto kłamie . tylko wtedy FALCK z torbami poleci .

  • daga / 30 kwietnia 2013

    szkoda tylko dziewczynki ze na takiego idiote trafiła z 10 stażem

  • oknbgt543ghhu / 30 kwietnia 2013

    chirurg dziecięcy z takim doświadczeniem że opuszek palca nie potrafi szyć , tylko że drugi lekarz to zrobił . ktoś tu studiował nie ten kierunek ?

  • niko / 30 kwietnia 2013

    jak tak opinnie brali innych speców od chirurgi niech sie wypowiedzą publicznie nie oglądając palca . Jak można wystawić opinnie jak czegoś się nie widziało.

  • łopek / 2 maja 2013

    jak to było małe skaleczenie to co dziecko robi w szpitalu i czeka na 2ga operacje?

  • ruda / 2 maja 2013

    szkoda dzieciaka ze na takiego idiote trafiło

  • fifi / 2 maja 2013

    jak kiedys ich ktos nagra jak ludzi traktują to zobaczymy wtedy jak G. Anioł bedzie sie tłumaczył za swoich pracowników

  • dziencioł / 2 maja 2013

    w tedy pana Anioła słowa beda bez komentarza

  • ania / 2 maja 2013

    taka jest nasza służba zdrowia nie wylecza lecz spartola

  • maniek / 2 maja 2013

    strach teraz wzywac pogotowie

  • mirka / 2 maja 2013

    a lekarz nie był po kielichu ?

  • góral / 2 maja 2013

    jak zwykle lekarz sie wywinie

  • orzeł / 2 maja 2013

    reka reke myje

  • olek / 2 maja 2013

    szkoda tylko ze dziecko cierpi przez takiego idiote

  • iigii / 2 maja 2013

    takiemu palce uciac i zostawic pod płotem

  • alex / 2 maja 2013

    i rywanol zastosowac !!!!!!!!!!!!!!!

  • alex 64 / 2 maja 2013

    kto takiemu idiocie dyplom dał ?

  • dyduś / 2 maja 2013

    za piepiądze też studia sie ma, a pużniej z książki sie patrzy jak palca przyszyc , tylko tego w książce niebyło lub kartek zabrakło !!!!!!!!!!