Przekopują hałdy, aby dorobić



Jak pięknie być mamą – mówią młode łęczycanki.
Karolina Tucholska ma 24 lata. Jest mamą 16-miesięcznej Mai.

– Jestem spoza układów politycznych. Wydaje mi się, że moim atutem jest niezależność i chęć niesienia pomocy zwykłym ludziom. Znam problemy mieszkańców, często z nimi rozmawiam. Jestem otwarty i zżyty z tym miastem – przekonuje pan Andrzej.



– To mój autorski pomysł – mówi z uśmiechem dr Hopaluk.



Jedziemy na miejsce. Szara elewacja podstawówki nie nastraja pozytywnie. Czekamy na zakończenie lekcji i rodziców uczniów.

Jak się dowiedzieliśmy Jolanta Chełmińska, wojewoda łódzki, zwróciła się do ministra zdrowia o zatwierdzenie aneksu do wojewódzkiego planu działania systemu ratowniczego w którym jest zapis o uruchomieniu w Łęczycy kolejnej karetki.

W. Wichrowski złożył w sądzie pozew.

Przypomnijmy, że jeszcze kilka miesięcy temu burmistrz zachwalał wiatę w „swoich” mediach. W biuletynie samorządowym inwestycję przedstawiał w samych superlatywach. Natomiast w telewizji, której płaci magistrat, burmistrz z uśmiechem udzielał wywiadu na tle wiaty.

– Łęczyca jest małym miastem. Tu informacje bardzo szybko się rozchodzą – słyszymy od samorządowca.
Z. Koperkiewicz powiedział nam, że niedawno zgłosiła się do niego jedna z łęczycanek, która o ewentualnej posadzie rozmawiała w PEC.
– Usłyszałem, że prezes przedsiębiorstwa powiedział do zainteresowanej pracą, iż stanowisko jest już zajęte. Jak tak można! Wygląda na to, że w tym mieście pracę można załatwić sobie jedynie po znajomości. Współczuję młodym ludziom – mówi radny miejski.

Na prawach wspólności majątkowej z żoną burmistrz Ozorkowa wpisał do oświadczenia majątkowego toyotę yaris z 2008 r., wartości 20 000 zł oraz mitsubishi ASX z 2011 r. o wartości 70 000 zł.




Bobry mnożą się na potęgę. Są chronione i sympatyczne, jednak podgryzając drzewa przy zalewie robią wiele złego. O działalności bobrów powiadomiliśmy urząd miasta.

Duchowni apelują, aby w tym szczególnym komunijnym okresie pamiętać o ważnych aspektach duchowych uroczystości. Przestrzegają, aby wartości materialne nie przysłoniły tego, co jest najważniejsze w Pierwszej Komunii Świętej. Pomimo apeli księży znaczna część chrzestnych, rodziców i dziadków dzieci przystępujących do komunii wcale nie myśli o tym, by prezenty były symboliczne. Potwierdzają to sprzedawcy w łęczyckich sklepach.
