horror2Ten ranek na długo zapadnie w pamięci Renaty D. (nazwisko do wiadomości redakcji), która broniła się przed atakiem syna – nożownika.
Dochodziła godzina szósta. Kopanie w drzwi obudziło rodzinę. 25-letni Damian, syn pani Renaty, był po narkotykach. Matka przeczuwała, że może stać się coś złego.
– Nie chciałam go wpuścić. Ale tak walił w drzwi, że w końcu otworzyłam. Zaczął krzyczeć na mojego partnera a następnie go bić.

Ponad 500 dzieci odwiedziło „Fabrykę Mikołaja” w Ozorkowie. Oprócz wspólnych zabaw nie mogło oczywiście zabraknąć prezentów. Maluchy otrzymały paczki ze słodyczami. Świąteczna impreza, jak co roku, spotkała się z ogromnym

Czytaj więcej

WindmillCały rok trwały badania nad tym, czy na terenie gminy opłaca się zakładać farmy wiatrowe. Wyniki są pozytywne a finał taki, że być może już wkrótce Parzęczew znany będzie w regionie z dużych inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii. Właśnie opracowywana jest decyzja środowiskowa dla firmy z Krakowa, która zamierza postawić na obrzeżach miejscowości 6 wiatraków.
Władze gminy wiążą ogromne nadzieje z inwestycją.

jedenWraz z uruchomieniem nocnej i świątecznej opieki ambulatoryjnej, przy ul. Spokojnej 10, odebrano jedną z dwóch stacjonujących do tej pory w mieście karetek. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, że do chorego zamiast lekarza muszą jechać strażacy, którzy zmuszeni są zastępować medyków. Jedna karetka to stanowczo za mało. Mieszkańcy ze strachem patrzą w przyszłość. W ratowaniu ludzkiego życia ważna jest przecież każda minuta. W jaki sposób zapewnić bezpieczeństwo medyczne?

tubądzin1Najgorzej jest na ul. Staszica. Tam domy położone są najbliżej zakładów Tubądzin. Nocna produkcja płytek ceramicznych mocno daje się we znaki ludziom. – Przypomina to trzęsienie ziemi – mówią obrazowo mieszkańcy, którzy w sprawie uciążliwej działalności zakładu zamierzają rozmawiać z władzami miasta.
– Najgorzej jest w nocy – twierdzi Janusz Strużyński, którego dom znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od granicy strefy ekonomicznej na terenie której działa m.in. Tubądzin.

śmieci2ozo55-letnia właścicielka jednego z domów przy ul. Zachodniej została niedawno przewieziona do szpitala. Niestety pozostawiła w domu pełno śmieci, które piętrzą się w pokojach prawie pod sam sufit. Sąsiedzi poinformowali nas, że furtka na podwórko i drzwi do domu zaśmieconej nieruchomości są otwarte. Każdy może wejść, wystarczy niedopałek papierosa, aby wywołać duży pożar.
Faktycznie, gdy przyjechaliśmy na miejsce, to bez najmniejszych problemów weszliśmy na podwórko i do zaśmieconego mieszkania – drzwi były otwarte na oścież.
Widok był szokujący.

warsztatySamorząd powiatu zgierskiego zamierza sprzedać szkolne pracownie kształcenia praktycznego, które znajdują się przy ul. Kościelnej. Projekt uchwały jest już w tej sprawie przygotowany, choć na ostatniej sesji nie był jeszcze omawiany przez radnych. Można się jednak spodziewać, że pomysł sprzedaży powiatowego majątku powróci. Stanowczy protest wyrażają m.in. rodzice uczniów Zasadniczej Szkoły Zawodowej, którzy przyjechali na sesję powiatu.
Pomysłowi sprzeciwia się również Lidia Elert, przewodnicząca komisji rewizyjnej rady powiatu zgierskiego, która jest z Ozorkowa.

wiata7-1Nie minęło dużo czasu od otwarcia zmodernizowanego targowiska a już przybywa krytycznych opinii od kupców handlujących pod nową wiatą.
– Zapraszamy burmistrza, niech zobaczy jak fatalnie sprzedaje się pod tym zadaszeniem – słyszymy.
Budowa wiaty była jedną ze sztandarowych inwestycji magistratu. Burmistrz Jacek Socha dość często przyjeżdżał na modernizowane targowisko, udzielił przed otwarciem rynku wielu wywiadów.

blok-eksmisjaW tym miesiącu z bloków spółdzielczych eksmitowane zostaną trzy rodziny. Dwie trafią do budynku przy ul. Listopadowej, jedna rodzina zamieszka przy ul. Łęczyckiej. Eksmisje zbiegły się z nadchodzącymi świętami. Dla rodzin to wielka tragedia.
W spółdzielni mieszkaniowej usłyszeliśmy, że rodziny zalegały z płatnościami już od wielu lat.
– Eksmisje to zawsze jest dramat i proszę mi wierzyć dla nas to również smutne – przekonuje Piotr Piętka, prezes Ozorkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

marznąOd ponad miesiąca lokatorzy kamienicy przy ul. Wyszyńskiego nie mają ciepłej wody. W mieszkaniach nie grzeją kaloryfery. Wspólnota zrezygnowała z poprzedniego zarządcy budynku, bo zdaniem lokatorów księgowość była prowadzona źle. W konsekwencji były zarządca odciął ciepło. Czeka na zaległe – jego zdaniem – pieniądze. Sporem zajmuje się sąd.
Kamienica została wybudowana kilka lat temu. Budynek jest ogrzewany dzięki źródłom geotermalnym.

wysypisko1Lokatorzy domu przy ul. Listopadowej z niepokojem obserwują, jak na gminnym terenie przeznaczonym do składowania odpadów rośnie góra nieczystości. W bliskiej odległości od mieszkalnego budynku składowane są gałęzie z przycinek drzew, trawa, ziemia, liście a także stare płyty chodnikowe i żwir. Mieszkańcy twierdzą, że takie sąsiedztwo jest coraz bardziej dokuczliwe. Chcą likwidacji gminnego wysypiska.
Lokatorzy kamienicy powiedzieli nam, że najbardziej przeszkadza im góra składowanych liści, trawy i gałęzi.

sesja-burmistrz.Sesja budżetowa zamieniła się w prawdziwą wojnę nerwów. Wszystko za sprawą raportu komisji rewizyjnej, która przeprowadzała kontrolę w miejskiej pływalni „Wodnik”.
Jak bumerang powraca sprawa basenu. Kilka tygodni temu samorządowcy również zajmowali się tematem pływalni a konkretnie pracowniczą skargą związaną z niskimi zarobkami. Problem jednak w tym, że pod petycją do rady nie podpisał się ani jeden pracownik. Skarga i tak jednak zrobiła swoje. Radni postanowili, że komisja rewizyjna weźmie pod lupę „Wodnika”.

jedenJeszcze długo komentowane będzie zdarzenie sprzed tygodnia, kiedy to w nocy z niedzieli na poniedziałek 37-letni Robert W. wtargnął do ciepłowni miejskiej, sterroryzował siekierą pracownika i podpalił obiekt. Na wierzch wyszły nowe fakty. Przybywa osób, które są przekonane, że agresor nie jest szaleńcem a jego działanie było wynikiem niesprawiedliwej decyzji prezesa Ozorkowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Jak było naprawdę?

SONY DSCPo przerwie wznowiony został handel na targowisku miejskim przy ul. Starzyńskiego, które przez kilka ostatnich miesięcy było remontowane. Na placu postawiona została wiata pod którą rolnicy sprzedają swoje płody rolne. Handel na zmodernizowanym targu rozpoczął się w ubiegły piątek. Zadaszenie na pewno się przydało, bo w tym dniu padał deszcz.

dyrektor wodnika1Pozostawiona torba przy bloku na ul. Lotniczej – naprzeciwko basenu Wodnik, wzbudziła podejrzenia mieszkańców. Być może nikt aż tak bardzo nie przejąłby się torbą, gdyby nie jedno. W tym samym dniu podpalona została miejska ciepłownia. Mieszkańcy byli pewni tego, że w mieście pojawił się terrorysta.
– Baliśmy się, że blok wyleci w powietrze – mówi jedna z lokatorek. – Od rana w mieście mówiło się o ataku na naszą ciepłownię i dlatego mieszkańcy nabrali tak dużych podejrzeń co do tej torby. Zadzwoniliśmy na policję.

przychodnia-ozoChoć trudno w to uwierzyć, w każdy poniedziałek do rejestracji w przychodni miejskiej przy ul. Wigury ustawiają się kolejki pacjentów już od godziny 2 w nocy. Rejestracja czynna jest dopiero od godziny 7 rano. Starsi i schorowani ludzie przypłacają nocne stanie w kolejce przed budynkiem jeszcze większym uszczerbkiem na zdrowiu.
W tej sprawie do redakcji zadzwonił zbulwersowany Henryk Zdończyk, który od lekarza rodzinnego otrzymał niedawno skierowanie do ortopedy. Pan Henryk przed wizytą w przychodni zasięgnął języka wśród znajomych.

osiedle-starzyTo osiedle powstało w mieście z myślą o starszych mieszkańcach. Miało być spokojnie i bezpiecznie. W miarę upływu lat warunki się zmieniały. Dziś na osiedlu jest nerwowo. Lokatorzy bloków narzekają na wysokie rachunki za CO, pytają też o to, kiedy bloki zostaną docieplone. W tej sprawie kilka dni temu odbyło się spotkanie w urzędzie miasta.