Mieszkańcy nie kryją zaskoczenia. Od kilku dni w kioskach Ruchu przy ul. Wyszyńskiego, Konstytucji 3 Maja i Zachodniej mogą odbierać awizowaną korespondencję. Kioski zostały oznaczone żółtymi naklejkami z nazwą InPost. To dopiero początek zmian, bowiem listy będzie można odbierać także w innych punktach. Być może już niedługo po korespondencję mieszkańcy będą mogli pójść do sklepu spożywczego, czy też mięsnego. Takie zmiany wywołują zaskoczenie szczególnie wśród starszych mieszkańców.
Marian Miksa spotkał się w sądzie z burmistrzem Jackiem Sochą. Poszło o działkę, która stanowiła część ul. Granicznej. Choć panowie doszli do ugody, to zdaniem pana Mariana burmistrz wciąż nie może mu zapomnieć tego, że miał odwagę walczyć o swoje prawa. Szykuje się kolejny proces, tym razem ws. zasiłku rodzinnego. – Następna sprawa, to efekt tego, że burmistrz się na mnie mści – uważa mieszkaniec. Sprawa o uznanie własności działki jest wyjątkowa. – Choć brzmi to śmiesznie, ale burmistrz napisał do sądu, że w Ozorkowie nie ma wcale ul. Granicznej. Na miejsce musiała przyjechać sędzina, która na własne oczy zobaczyła, że taka ulica istnieje – słyszymy od M. Miksy. Nasz Czytelnik do dziś nie może również zrozumieć listu burmistrza w sprawie przyznania odszkodowania za jego działkę na drodze przez którą jeżdżą auta.
W całym naszym regionie zrobiło się głośno o decyzji jednej z funkcjonariuszek ozorkowskiej policji, która wystawiła mieszkance mandat za to, że przez jezdnię przeszła nie pod kątem prostym.
Lokatorzy trzech wyremontowanych kamienic przy pl. Jana Pawła II nie owijają w bawełnę i w dość ostrych słowach mówią o zakończonej modernizacji ich domów. – Zrobili typową pokazówkę. Budynki prezentują się ładnie tylko od strony placu. W środku i od strony podwórka jest ruina – słyszymy od mieszkańców. Remont kamienic przeprowadzony został w ramach projektu rewitalizacji ozorkowskiej starówki. Wybrane zostały do odnowienia trzy kamienice. Biała elewacja jednej z nich z daleka rzuca się w oczy. Trzeba przyznać, że budynek wygląda efektownie. Szkoda tylko, że ładnie prezentuje się jedynie elewacja od strony placu.
Maszynista pociągu towarowego relacji Kutno – Łódź nie miał żadnych szans na wyhamowanie składu. 87-latek w ostatniej chwili wyskoczył zza słupa trakcyjnego i położył się na torach. Do tragedii doszło w ubiegły piątek, między strzeżonym przejazdem a stacją dworca, przed godziną 11. Policja bada okoliczności zdarzenia. Na miejsce bardzo szybko przyjechali miejscowi funkcjonariusze a także policjanci ze Zgierza. Przesłuchany został maszynista (był trzeźwy).
Narasta osiedlowy problem śmieciowy. Zdaniem lokatorów bloków przy ul. Bema pracownicy Ozorkowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego wybierają śmieci niesystematycznie. W ubiegłym tygodniu śmieciarka powinna przyjechać po pojemniki we wtorek – twierdzą mieszkańcy. Pojawiła się dopiero następnego dnia. Mieszkańcy ostro wypowiadają się o pracy osób odpowiedzialnych za odbiór nieczystości.
Jeszcze nie było tak zuchwałej kradzieży w markecie przy ul. Starzyńskiego. Pseudokibice Widzewa – jak twierdzą nasi rozmówcy – w biały dzień wynieśli z Biedronki kilka kartonów z wódką. Nie zatrzymywani przez nikogo przeszli obok kasy i najspokojniej w świecie wyszli ze sklepu a następnie odjechali samochodem. Szok i niedowierzanie nadal towarzyszy pracownikom Biedronki a także klientom dyskontu.
Kilka dni temu przy sklepie ogrodniczym na ul. Traugutta zaczęły rozwijać się bazie. Na trawniku kwitną bratki. To efekt nie tylko dobrego nawozu, którym właścicielka sklepu użyźnia ziemię, ale przede wszystkim wyjątkowo ciepłej zimy. Rośliny interpretują warunki panujące na dworze, jako początek wiosny. Anomalie pogodowe szokują. Kwiaty kwitną w najlepsze. Widok bazi kojarzy się ewidentnie z wiosną, która – przypomnijmy – zawita do nas dopiero za niecałe trzy miesiące.
Tabliczka z nazwą ulicy Dzierżyńskiego cały czas wisi na elewacji jednego z budynków w centrum miasta. Jak to możliwe, że nazwa promująca komunistę, który zyskał miano krwawego Feliksa lub czerwonego kata, jest ciągle widoczna przy jednej z głównych dróg? To skandal – mówią mieszkańcy, którzy nie kryli zaskoczenia. Ulica w czasie przemian ustrojowych zyskała nazwę Wyszyńskiego. Jednak wciąż na elewacji jednej z kamienic wisi tabliczka z nazwą drogi, która upamiętnia bezlitosnego dla swoich wrogów komunistę.
Darmowe zaproszenia na występ Andrzeja Grabowskiego, znanego głównie z serialu „Świat według Kiepskich”, to jedynie przykrywka do bezpośredniej sprzedaży garnków. Wielu uległo namowom handlarzy. Dopiero w domu okazało się, że komplet garnków kosztuje majątek – nawet 8 tysięcy złotych. Miało być śmiesznie, niestety po występie „Kiepskiego” popłynęło wiele łez.
Ten ranek na długo zapadnie w pamięci Renaty D. (nazwisko do wiadomości redakcji), która broniła się przed atakiem syna – nożownika. Dochodziła godzina szósta. Kopanie w drzwi obudziło rodzinę. 25-letni Damian, syn pani Renaty, był po narkotykach. Matka przeczuwała, że może stać się coś złego. – Nie chciałam go wpuścić. Ale tak walił w drzwi, że w końcu otworzyłam. Zaczął krzyczeć na mojego partnera a następnie go bić.
Ponad 500 dzieci odwiedziło „Fabrykę Mikołaja” w Ozorkowie. Oprócz wspólnych zabaw nie mogło oczywiście zabraknąć prezentów. Maluchy otrzymały paczki ze słodyczami. Świąteczna impreza, jak co roku, spotkała się z ogromnym
Cały rok trwały badania nad tym, czy na terenie gminy opłaca się zakładać farmy wiatrowe. Wyniki są pozytywne a finał taki, że być może już wkrótce Parzęczew znany będzie w regionie z dużych inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii. Właśnie opracowywana jest decyzja środowiskowa dla firmy z Krakowa, która zamierza postawić na obrzeżach miejscowości 6 wiatraków. Władze gminy wiążą ogromne nadzieje z inwestycją.
Wraz z uruchomieniem nocnej i świątecznej opieki ambulatoryjnej, przy ul. Spokojnej 10, odebrano jedną z dwóch stacjonujących do tej pory w mieście karetek. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, że do chorego zamiast lekarza muszą jechać strażacy, którzy zmuszeni są zastępować medyków. Jedna karetka to stanowczo za mało. Mieszkańcy ze strachem patrzą w przyszłość. W ratowaniu ludzkiego życia ważna jest przecież każda minuta. W jaki sposób zapewnić bezpieczeństwo medyczne?
Najgorzej jest na ul. Staszica. Tam domy położone są najbliżej zakładów Tubądzin. Nocna produkcja płytek ceramicznych mocno daje się we znaki ludziom. – Przypomina to trzęsienie ziemi – mówią obrazowo mieszkańcy, którzy w sprawie uciążliwej działalności zakładu zamierzają rozmawiać z władzami miasta. – Najgorzej jest w nocy – twierdzi Janusz Strużyński, którego dom znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od granicy strefy ekonomicznej na terenie której działa m.in. Tubądzin.
Blisko 150 prac wzięło udział w tegorocznym Konkursie Szopek Bożonarodzeniowych Ziemi Łódzkiej, organizowanym już po raz siódmy w Ozorkowie przez Łódzki Oddział Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę. Jury, w
55-letnia właścicielka jednego z domów przy ul. Zachodniej została niedawno przewieziona do szpitala. Niestety pozostawiła w domu pełno śmieci, które piętrzą się w pokojach prawie pod sam sufit. Sąsiedzi poinformowali nas, że furtka na podwórko i drzwi do domu zaśmieconej nieruchomości są otwarte. Każdy może wejść, wystarczy niedopałek papierosa, aby wywołać duży pożar. Faktycznie, gdy przyjechaliśmy na miejsce, to bez najmniejszych problemów weszliśmy na podwórko i do zaśmieconego mieszkania – drzwi były otwarte na oścież. Widok był szokujący.
Samorząd powiatu zgierskiego zamierza sprzedać szkolne pracownie kształcenia praktycznego, które znajdują się przy ul. Kościelnej. Projekt uchwały jest już w tej sprawie przygotowany, choć na ostatniej sesji nie był jeszcze omawiany przez radnych. Można się jednak spodziewać, że pomysł sprzedaży powiatowego majątku powróci. Stanowczy protest wyrażają m.in. rodzice uczniów Zasadniczej Szkoły Zawodowej, którzy przyjechali na sesję powiatu. Pomysłowi sprzeciwia się również Lidia Elert, przewodnicząca komisji rewizyjnej rady powiatu zgierskiego, która jest z Ozorkowa.
Takiego konfliktu pomiędzy miejscową parafią a częścią wiernych jeszcze w mieście nie było. Parafianie, którzy mają działki w pobliżu kościoła, zamierzają poinformować kurię o – jak sami nam powiedzieli – zachłannym proboszczu.
Nie minęło dużo czasu od otwarcia zmodernizowanego targowiska a już przybywa krytycznych opinii od kupców handlujących pod nową wiatą. – Zapraszamy burmistrza, niech zobaczy jak fatalnie sprzedaje się pod tym zadaszeniem – słyszymy. Budowa wiaty była jedną ze sztandarowych inwestycji magistratu. Burmistrz Jacek Socha dość często przyjeżdżał na modernizowane targowisko, udzielił przed otwarciem rynku wielu wywiadów.
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.