JEDENProkuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 74-letniego Zdzisława P., który przez kilkanaście godzin leżał w wodzie na dnie studni o głębokości około 3 metrów. Gospodarz nie mógł sam wyciągnąć ze studni topielca, dlatego potrzebna była pomoc strażaków. Ciało po wyciągnięciu ze studni było sine. Na wszelką pomoc było już za późno.

toni krytykaTego się nikt nie spodziewał. Toni Kamal, znany w regionie biznesmen z Jordanii, ostro zaatakował radę miasta. Podniesionym głosem krytykował samorządowców, zarzucając radnym brak obiektywizmu. Krytyka nastąpiła pod koniec obrad, sesja nie została przedłużona. Przedsiębiorca opuszczał magistrat mocno zdenerwowany.
Gdy już wydawało się, że kolejna miejska sesja minie bez większych emocji, na scenę wkroczył Toni Kamal. Przedsiębiorcę wyprowadziło z równowagi to, że radni nie chcieli go wysłuchać.
– Liczyłem na to, że rada miasta zapozna się z moim zdaniem.

sklep gsPo raz pierwszy doszło do tak dramatycznych scen w jednym z GS-owskich sklepów. Sprzedawczyni do dziś nie może dojść do siebie, po tym, jak została zastraszona nożem przez dwóch agresorów w kominiarkach na głowach.
Do zdarzenia doszło w Sierpowie – w sklepie, który położony jest między Łęczycą a Ozorkowem. Chuligani tego dnia nie poszli do szkoły. Dochodziła godzina 9.

bułkiJaka jest receptura na odniesienie sukcesu? Bardzo prosta – odpowiada Dariusz Szpakowski, prezes GS. Troska o konsumenta wyrażająca się w dawaniu jak najlepszego produktu. Tym produktem jest m.in. bułka szpinakowa czy też chleb kozacki, którego recepturę wymyślił piekarz o nazwisku Kozak.
Klientów na tradycyjne wypieki nie brakuje. Jak magnes przyciągają hasła – zdrowe, smaczne, naturalne pieczywo.
Rozszerza się gama pieczywa GS Ozorków. Bułka szpinakowa może okazać się hitem targów spożywców w Poznaniu – jako jedyna z województwa łódzkiego reprezentować będzie w branży pieczywa nasz region. Produkt został ostatnio nominowany przez marszałka województwa w konkursie Polski Producent Żywności 2014. To nie jedyne wyróżnienie.

pm1 - dyrektorkaNasi Czytelnicy nie ukrywają oburzenia. Dyrektor przedszkola miejskiego nr 1 zatrudniła w kierowanej przez siebie placówce dwie swoje córki. Starsza pracuje w przedszkolu już kilka lat, natomiast młodsza otrzymała pracę od matki – dyrektorki całkiem niedawno.
– Zatrudniłam młodszą córkę w styczniu tego roku – mówi Jolanta Mucha, dyrektor PM nr 1.

ormianka-1W mieście mieszka obecnie 21 obcokrajowców. Wśród nich Tereza Petrosyan oraz Lusine Bryl z Armenii.
Pani Tereza  do Ozorkowa przyjechała wraz z mężem i dwójką synów w roku 1994. Wcześniej była tu w roku 1991 na wycieczce. Miasto spodobało jej się, dlatego postanowiła osiedlić się w Ozorkowie z rodziną, kiedy w ojczystej Armenii na skutek wojny z Azerbejdżanem sytuacja gospodarcza coraz bardziej utrudniała życie.
– Początki nie były łatwe. Obcy kraj i język, którego trzeba było się nauczyć – wyznaje Ormianka.

socha-pionUrząd miejski wypłacił już trzynaste pensje. W tym roku jest to kwota około 212 tysięcy złotych. W porównaniu z rokiem ubiegłym wypłacono z miejskiej kasy o prawie 14 tysięcy złotych mniej.
Burmistrz Jacek Socha zainkasował najwięcej – ponad 11200 złotych brutto. Jarosław Sosnowski, skarbnik miasta, otrzymał ponad 8 tys. zł, Mariusz Ostrowski, sekretarz miasta – prawie 8 tys. złotych.
W ozorkowskim magistracie pracuje 62 urzędników. Przed burmistrzem Jackiem Sochą w urzędzie miejskim zatrudnionych było 73 urzędników.

włamanie2Rośnie liczba okradzionych lokatorów. Ostatnio złodzieje upodobali sobie bloki przy ul. Zachodniej i Armii Krajowej. Włamywacze opanowali do perfekcji nową metodę. Dostają się do mieszkań na parterze, umiejętnie wyważając plastikowe drzwi balkonowe.
Niedawno właśnie w ten sposób złodzieje próbowali dostać się do mieszkania państwa Kujawów.

telewizja-sochaOficjalna nazwa to Ozorkowski Serwis Informacyjny. Mieszkańcy a także niektórzy radni mówią jednak o nowych miejskich mediach – telewizja burmistrza. Jak łatwo się domyślić negatywne opinie wynikają z dość jednostronnego stylu przedstawiania informacji. W miejskiej telewizji nie ma polemiki, czy też krytyki burmistrza. Radni zostali postawieni przed faktem dokonanym. Nic nie wiedzieliśmy o stworzeniu Tv Ozorków. Nie wiedzą ile na urzędową telewizję przeznaczanych jest publicznych pieniędzy.

wędkarz2Wał przy zalewie miejskim jest w coraz gorszym stanie. W ubiegłym tygodniu doszło do poważnego rozszczelnienia. Woda z rzeki Starówka mogła w wielu miejscach dziurawego wału wpływać bezpośrednio do Bzury. Tym samym nie zasilała zalewu. Wał został już prowizorycznie wzmocniony i uszczelniony. Wędkarze martwią się jednak niskim poziomem wody w zalewie. – Mniej wody to oczywiście bezpośrednie zagrożenie dla ryb. Moim zdaniem lustro wody powinno być co najmniej o 20-30 centymetrów wyższe – mówi Władysław Adasiak, amator wędkowania. Mariusz Tuszyński, kolejny wędkarz z którym rozmawialiśmy, również jest zaniepokojony niskim stanem wody w zalewie.

sesja-dyrKrzysztof Kozłowski, dyrektor miejskiego basenu „Wodnik”, mówi o swojej decyzji związanej z rezygnacją ze stanowiska. – Sytuacja w „Wodniku” najogólniej mówiąc jest mało komfortowa. Zaczęło się od protestów pracowników i nieuzasadnionej, moim zdaniem, krytyki mojej osoby. Jestem tylko człowiekiem i najzwyczajniej w świecie mam już dość – usłyszeliśmy.

pijawki2Pijawki znów modne. Jak grzyby po deszczu wyrastają w miastach gabinety w których mieszkańcy leczeni są pijawkami. Gabinet hirudoterapii – bo tak nazywa się ta dziedzina medycyny niekonwencjonalnej – właśnie powstał w Ozorkowie. – Mam okropne rany na nogach, które nie chcą się goić. Postanowiłam przyjść do gabinetu i leczyć się pijawkami – mówi Stefania Miksa.

torowisko remont-1Coraz częściej pojawiają się opinie, że tramwaj linii 46 jest niepotrzebny. Wciąż się psuje, wcale nie jest taki tani a poza tym na trasie wlecze się niczym żółw. W takich wypowiedziach brylują młodzi mieszkańcy. Natomiast starsi ozorkowianie w większości bronią najdłuższej w Polsce linii tramwajowej. W ubiegły wtorek po raz kolejny w tym roku rozpoczęły się prace remontowe torowiska w Ozorkowie.

dzieci1 stypułkMieszkańcy z tzw. Zielonego Rynku (skwer przy ul. Stypułkowskiego) nie mogą doczekać się budowy placu zabaw dla dzieci. Burmistrz obiecał nam, że taki plac powstanie – słyszymy. W sprawie miejsca, w którym najmłodsi mogliby bezpiecznie się bawić, złożona została w magistracie petycja. Podpisało się ponad sto osób.
Coraz cieplejsze dni nie napawają optymizmem mieszkańców, którzy martwią się, że dzieci nie będą miały gdzie się bawić. Skwer byłby idealnym miejscem na plac zabaw – argumentują nasi rozmówcy.
– Kiedyś był tu plac zabaw. Niestety stare huśtawki i karuzela musiały zostać rozebrane. Mamy żal do burmistrza, bo zapewniał nas o tym, że nowy plac zabaw zostanie zbudowany na terenie skweru – mówi Diana Faworska.

brak wody2-1Mieszkańcy kamienicy przy ul. Wyszyńskiego 19 poinformowali nas, że od ponad miesiąca nie mają wody – którą do tej pory brali z hydrantu (teraz uszkodzonego) znajdującego się przy budynku. W najgorszej sytuacji są starsi lokatorzy, którzy nie mają siły nosić wody z drugiego hydrantu oddalonego ponad sto metrów od kamienicy.
Janina Ratajczyk ma 85 lat. Jest od niedawna sama w domu, jej syn trafił do szpitala. Pani Janina jest załamana.

przedszkole4-dyrektor-2Na ogrodzeniach przedszkoli pojawia się coraz więcej reklam. Czy placówki mogą w ten sposób pozyskiwać pieniądze? Przedszkola są przecież miejskie.
Ta sprawa budzi kontrowersje. Oficjalnie przedszkola miejskie nie mogą zarabiać na reklamach. W jaki sposób omijane są przepisy?
To proste. Reklamodawcy przekazują pieniądze w formie darowizny nie przedszkolom a Radzie Rodziców.

cyganka2Myli się ten, kto twierdzi, że cygańskie życie jest beztroskie i kolorowe. Jestem przykładem tego, jak bardzo codzienność może dać się człowiekowi we znaki. Z nostalgią wspominam stare czasy – mówi Kamila Dyszko, jedna ze starszych Cyganek żyjących w mieście.
Odwiedzamy romskie mieszkanie w jednej z ozorkowskich kamienic. Pani Kamila zachęca, aby rozejrzeć się wokół.
– Widzi pan jak skromnie mieszkamy. Złota tu nie ma. Ludzie myślą, że dobrze nam się powodzi. Że Cygan zawsze sobie poradzi. A tak nie jest – słyszymy.