telewizja-sochaOficjalna nazwa to Ozorkowski Serwis Informacyjny. Mieszkańcy a także niektórzy radni mówią jednak o nowych miejskich mediach – telewizja burmistrza. Jak łatwo się domyślić negatywne opinie wynikają z dość jednostronnego stylu przedstawiania informacji. W miejskiej telewizji nie ma polemiki, czy też krytyki burmistrza. Radni zostali postawieni przed faktem dokonanym. Nic nie wiedzieliśmy o stworzeniu Tv Ozorków. Nie wiedzą ile na urzędową telewizję przeznaczanych jest publicznych pieniędzy.

wędkarz2Wał przy zalewie miejskim jest w coraz gorszym stanie. W ubiegłym tygodniu doszło do poważnego rozszczelnienia. Woda z rzeki Starówka mogła w wielu miejscach dziurawego wału wpływać bezpośrednio do Bzury. Tym samym nie zasilała zalewu. Wał został już prowizorycznie wzmocniony i uszczelniony. Wędkarze martwią się jednak niskim poziomem wody w zalewie. – Mniej wody to oczywiście bezpośrednie zagrożenie dla ryb. Moim zdaniem lustro wody powinno być co najmniej o 20-30 centymetrów wyższe – mówi Władysław Adasiak, amator wędkowania. Mariusz Tuszyński, kolejny wędkarz z którym rozmawialiśmy, również jest zaniepokojony niskim stanem wody w zalewie.

sesja-dyrKrzysztof Kozłowski, dyrektor miejskiego basenu „Wodnik”, mówi o swojej decyzji związanej z rezygnacją ze stanowiska. – Sytuacja w „Wodniku” najogólniej mówiąc jest mało komfortowa. Zaczęło się od protestów pracowników i nieuzasadnionej, moim zdaniem, krytyki mojej osoby. Jestem tylko człowiekiem i najzwyczajniej w świecie mam już dość – usłyszeliśmy.

pijawki2Pijawki znów modne. Jak grzyby po deszczu wyrastają w miastach gabinety w których mieszkańcy leczeni są pijawkami. Gabinet hirudoterapii – bo tak nazywa się ta dziedzina medycyny niekonwencjonalnej – właśnie powstał w Ozorkowie. – Mam okropne rany na nogach, które nie chcą się goić. Postanowiłam przyjść do gabinetu i leczyć się pijawkami – mówi Stefania Miksa.

torowisko remont-1Coraz częściej pojawiają się opinie, że tramwaj linii 46 jest niepotrzebny. Wciąż się psuje, wcale nie jest taki tani a poza tym na trasie wlecze się niczym żółw. W takich wypowiedziach brylują młodzi mieszkańcy. Natomiast starsi ozorkowianie w większości bronią najdłuższej w Polsce linii tramwajowej. W ubiegły wtorek po raz kolejny w tym roku rozpoczęły się prace remontowe torowiska w Ozorkowie.

dzieci1 stypułkMieszkańcy z tzw. Zielonego Rynku (skwer przy ul. Stypułkowskiego) nie mogą doczekać się budowy placu zabaw dla dzieci. Burmistrz obiecał nam, że taki plac powstanie – słyszymy. W sprawie miejsca, w którym najmłodsi mogliby bezpiecznie się bawić, złożona została w magistracie petycja. Podpisało się ponad sto osób.
Coraz cieplejsze dni nie napawają optymizmem mieszkańców, którzy martwią się, że dzieci nie będą miały gdzie się bawić. Skwer byłby idealnym miejscem na plac zabaw – argumentują nasi rozmówcy.
– Kiedyś był tu plac zabaw. Niestety stare huśtawki i karuzela musiały zostać rozebrane. Mamy żal do burmistrza, bo zapewniał nas o tym, że nowy plac zabaw zostanie zbudowany na terenie skweru – mówi Diana Faworska.

brak wody2-1Mieszkańcy kamienicy przy ul. Wyszyńskiego 19 poinformowali nas, że od ponad miesiąca nie mają wody – którą do tej pory brali z hydrantu (teraz uszkodzonego) znajdującego się przy budynku. W najgorszej sytuacji są starsi lokatorzy, którzy nie mają siły nosić wody z drugiego hydrantu oddalonego ponad sto metrów od kamienicy.
Janina Ratajczyk ma 85 lat. Jest od niedawna sama w domu, jej syn trafił do szpitala. Pani Janina jest załamana.

przedszkole4-dyrektor-2Na ogrodzeniach przedszkoli pojawia się coraz więcej reklam. Czy placówki mogą w ten sposób pozyskiwać pieniądze? Przedszkola są przecież miejskie.
Ta sprawa budzi kontrowersje. Oficjalnie przedszkola miejskie nie mogą zarabiać na reklamach. W jaki sposób omijane są przepisy?
To proste. Reklamodawcy przekazują pieniądze w formie darowizny nie przedszkolom a Radzie Rodziców.

cyganka2Myli się ten, kto twierdzi, że cygańskie życie jest beztroskie i kolorowe. Jestem przykładem tego, jak bardzo codzienność może dać się człowiekowi we znaki. Z nostalgią wspominam stare czasy – mówi Kamila Dyszko, jedna ze starszych Cyganek żyjących w mieście.
Odwiedzamy romskie mieszkanie w jednej z ozorkowskich kamienic. Pani Kamila zachęca, aby rozejrzeć się wokół.
– Widzi pan jak skromnie mieszkamy. Złota tu nie ma. Ludzie myślą, że dobrze nam się powodzi. Że Cygan zawsze sobie poradzi. A tak nie jest – słyszymy.

jedenTak ostrych i negatywnych opinii o obecnej ozorkowskiej władzy jeszcze nie było. Krytykowany jest nie tylko burmistrz Jacek Socha, ale również nominowani przez niego prezesi jednostek podległych miastu. Nowe stowarzyszenie „Nasz Dom Ozorków” sprzeciwia się upolitycznianiu stanowisk i wysokim pensjom przyznawanym członkom PiS.
Ozorków stał się prywatnym folwarkiem pana Sochy i jego znajomych z partii – mówią członkowie niedawno powołanego stowarzyszenia, którzy są blisko związani z miejscowym środowiskiem kupieckim.

01Historia ich miłości mogłaby stanowić scenariusz romantycznego filmu. Dziewczyna odnalazła wielkie uczucie dzięki portalowi społecznościowemu. Swojego ukochanego poznała na Facebooku, później przez kilka miesięcy kontaktowała się z nim na Skype. W końcu młodzi spotkali się na Cyprze.
Marta wciąż z rumieńcem na twarzy wspomina pierwsze zauroczenie i coraz to bardziej romantyczne wyznania, które możliwe były dzięki internetowi.
– Można powiedzieć, że to była miłość od pierwszego wejrzenia – słyszymy od ozorkowianki. – Godwin pochodzi z Ghany. Jest niezwykle inteligentny, szarmancki i ma to coś. Zawsze byłam oryginalna, może dlatego zakochałam się w obcokrajowcu z egzotycznego kraju. Rozmawiamy po angielsku, ale Godwin z każdym dniem poznaje coraz więcej słów w języku polskim.

komórka-Nie ma ostatnio szczęścia Władysław Sobolewski, wójt gminy Ozorków. Tydzień temu pisaliśmy o jego kontrowersyjnym – zdaniem petenta – zachowaniu (wójt miał w mało kulturalny sposób wyprosić mieszkańca z urzędu). Dziś informujemy o pogróżkach pod jego adresem przesyłanych za pośrednictwem sms-ów.
Wójt Sobolewski jest nestorem wśród samorządowców. Urząd sprawuje kolejną kadencję i na pewno przez te lata mógł przysporzyć sobie wrogów. Sam zresztą, w ubiegłotygodniowej rozmowie z dziennikarzem, przyznał, że jest świadomy kontrowersji wokół jego osoby. Jednak rzeczowa krytyka a pogróżki to już zupełnie co innego.

sobolewski2-1Takiej awantury w urzędzie gminy Ozorków jeszcze nie było. Do urzędu przyszedł Tomasz Gabrysiak, który zarzucił władzom gminy brak nadzoru nad prawidłowym odśnieżaniem chodników. Poszło o odcinek chodnika przy ul. Słowackiego. Wójt Sobolewski zapewnia, że sporny odcinek chodnika był posypany piaskiem a kłótnia w urzędzie była niepotrzebna.
Najwięcej emocji wywołały słowa wójta. Zdaniem pana Tomasza wójt zachował się bardzo nieelegancko.

śmieciarka-ozo-1Dobra informacja dla mieszkańców – od kwietnia miasto naliczać będzie mniejsze opłaty za odbiór śmieci. Nowe opłaty to 7 zł za nieczystości posegregowane i 14 zł za śmieci niesegregowane.
– Niedługo zakupione zostaną niezbędne pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów, ok. 80 nowych kontenerów na szkło, papier i plastik pojawi się w zabudowie wielorodzinnej, min. na terenie spółdzielni mieszkaniowej. Dodatkowo, wychodząc naprzeciw prośbom mieszkańców, zostaną uzgodnione dodatkowe trzy terminy odbioru odpadów zielonych w okresie letnio-jesiennym – informuje Izabela Dobrynin, rzecznik burmistrza.

ślisko1Jeszcze we wtorek w południe niektóre osiedlowe uliczki w mieście nie były posypane piaskiem. Oblodzone były w tym dniu także wszystkie alejki w miejskim parku. Władze miasta mogą spodziewać się wielu skarg i żądań odszkodowań za złamane kończyny.
Najgorzej było w parku. Idąc od strony ul. Listopadowej, mieszkańcy nie mogli utrzymać równowagi na oblodzonych alejkach. Droga przez park dla wielu stanowi skrót. Nikt nie spodziewał się tego, że to miejsce zostanie przez służby komunalne zapomniane.

gzyms-1Mieszkańcy kamienicy przy ul. Wyszyńskiego 4 postanowili dokumentować stan techniczny domu. Od niedawna lokatorzy robią zdjęcia sypiącej się elewacji. Zdjęcia mają wkrótce trafić na biurko burmistrza.
– Mamy już dość bezczynności komunalki, która nie przeprowadza niezbędnych remontów. Sytuacja jest u nas dramatyczna, bo sypie się już gzyms. Może dojść do tragedii, z góry lecą spore kawałki gzymsu i spadają w niedalekiej odległości od wejścia do kamienicy. Boimy się o swoje życie a w OPK wciąż słyszymy, że nie ma pieniędzy na renowacje – mówi Stanisława Zarycha.
Witold Dośpiał, kolejny lokator kamienicy, mówi o zawilgoconej elewacji i grzybie w mieszkaniach.
– Władze miasta powinny się wstydzić, że w centrum Ozorkowa są w mieszkaniach takie straszne warunki – słyszymy. – Wilgoć jest wszędzie, przez to na ścianach tworzy się grzyb. Na pewno ma to negatywny wpływ na nasze zdrowie.