Spółdzielnia bez prezesa. W „Łęczycance” znów gorąco




Do tragedii doszło w ubiegły piątek, między strzeżonym przejazdem a stacją dworca, przed godziną 11. Policja bada okoliczności zdarzenia. Na miejsce bardzo szybko przyjechali miejscowi funkcjonariusze a także policjanci ze Zgierza. Przesłuchany został maszynista (był trzeźwy).




20-letnia Michalina Pilichowska z Krośniewic do szpitala w Łęczycy trafiła już 27 grudnia. Razem ze swoim o trzy lata starszym partnerem Piotrem Pachlińskim czekała z niecierpliwością na poród. Podświadomie czuła, że jej dziecko może urodzić się jako pierwsze właśnie w Nowy Rok.

W mieście nie brakuje dziur w drogach. Oczywiście tym najbardziej znanym sposobem niwelowania problemów jest zalewaniem dziur masą bitumiczną. Kładzenie na dziury dywanów to prawdziwy przełom i to na pewno na skalę krajową.

Anomalie pogodowe szokują. Kwiaty kwitną w najlepsze. Widok bazi kojarzy się ewidentnie z wiosną, która – przypomnijmy – zawita do nas dopiero za niecałe trzy miesiące.

Ulica w czasie przemian ustrojowych zyskała nazwę Wyszyńskiego. Jednak wciąż na elewacji jednej z kamienic wisi tabliczka z nazwą drogi, która upamiętnia bezlitosnego dla swoich wrogów komunistę.

– Maturzyści będą bawić się w lokalu „Trzy Córy” w Cedrowicach – informuje Jolanta Wdowiak, dyrektor liceum. – Koszt to 260 zł od ucznia, jeśli zabiera ze sobą osobę towarzyszącą, musi dopłacić 120 zł. Młodzież przygotowuje część artystyczną i oczywiście ćwiczy tradycyjnego poloneza.



Dochodziła godzina szósta. Kopanie w drzwi obudziło rodzinę. 25-letni Damian, syn pani Renaty, był po narkotykach. Matka przeczuwała, że może stać się coś złego.
– Nie chciałam go wpuścić. Ale tak walił w drzwi, że w końcu otworzyłam. Zaczął krzyczeć na mojego partnera a następnie go bić.
Ponad 500 dzieci odwiedziło „Fabrykę Mikołaja” w Ozorkowie. Oprócz wspólnych zabaw nie mogło oczywiście zabraknąć prezentów. Maluchy otrzymały paczki ze słodyczami. Świąteczna impreza, jak co roku, spotkała się z ogromnym

Władze gminy wiążą ogromne nadzieje z inwestycją.

Niedawno pan Andrzej dowiedział się o krzywdzącej jego zdaniem decyzji.
– Jestem załamany. Jak byłem bezrobotnym otrzymywałem zasiłek. Przecież w pośredniaku na pewno sprawdzono wszystko pod każdym względem.


– Najgorzej jest w nocy – twierdzi Janusz Strużyński, którego dom znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od granicy strefy ekonomicznej na terenie której działa m.in. Tubądzin.
Blisko 150 prac wzięło udział w tegorocznym Konkursie Szopek Bożonarodzeniowych Ziemi Łódzkiej, organizowanym już po raz siódmy w Ozorkowie przez Łódzki Oddział Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę. Jury, w