domek-starostaWojciech Zdziarski, starosta powiatu łęczyckiego, miał wyprowadzić się z mieszkania zajmowanego w urzędzie gminy już w ubiegłym roku. Wciąż jednak remontuje swój niedawno kupiony dom na obrzeżach Daszyny. Urzędnicy z niecierpliwością czekają na przeprowadzkę starosty. Liczą na to, że zwolnione pomieszczenia zaadaptowane zostaną pod potrzeby urzędowych pokoi.

makabra1-1Maszynista pociągu towarowego relacji Kutno – Łódź nie miał żadnych szans na wyhamowanie składu. 87-latek w ostatniej chwili wyskoczył zza słupa trakcyjnego i położył się na torach.
Do tragedii doszło w ubiegły piątek, między strzeżonym przejazdem a stacją dworca, przed godziną 11. Policja bada okoliczności zdarzenia. Na miejsce bardzo szybko przyjechali miejscowi funkcjonariusze a także policjanci ze Zgierza. Przesłuchany został maszynista (był  trzeźwy).

śmieci-ozo1-1Narasta osiedlowy problem śmieciowy. Zdaniem lokatorów bloków przy ul. Bema pracownicy Ozorkowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego wybierają śmieci niesystematycznie. W ubiegłym tygodniu śmieciarka powinna przyjechać po pojemniki we wtorek – twierdzą mieszkańcy. Pojawiła się dopiero następnego dnia. Mieszkańcy ostro wypowiadają się o pracy osób odpowiedzialnych za odbiór nieczystości.

biedronka-ozo-1Jeszcze nie było tak zuchwałej kradzieży w markecie przy ul. Starzyńskiego. Pseudokibice Widzewa – jak twierdzą nasi rozmówcy – w biały dzień wynieśli z Biedronki kilka kartonów z wódką. Nie zatrzymywani przez nikogo przeszli obok kasy  i najspokojniej w świecie wyszli ze sklepu a następnie odjechali samochodem. Szok i niedowierzanie nadal towarzyszy pracownikom Biedronki a także klientom dyskontu.

jedynkaZdzisław Doliński od ponad roku czeka na wizytę u kardiologa. Jest po dwóch zawałach, ma założone stenty. Boi się o swoje życie. Gdy kilka dni temu przyszedł do szpitalnej rejestracji, niestety ponownie usłyszał, że zapisów do kardiologa już nie ma. Będą dopiero w czerwcu. – Czy mam położyć się na ulicy i umrzeć? – pyta zrozpaczony pacjent.

szymek2W powiecie łęczyckim pierwszym noworocznym dzieckiem był Szymek. Trzeba jasno powiedzieć – nie spieszył się z przyjściem na świat. Jego matka trafiła na porodowe łóżko po pierwszej w nocy. Szymek urodził się dopiero o godzinie 11.25.
20-letnia Michalina Pilichowska z Krośniewic do szpitala w Łęczycy trafiła już 27 grudnia. Razem ze swoim o trzy lata starszym partnerem Piotrem Pachlińskim czekała z niecierpliwością na poród. Podświadomie czuła, że jej dziecko może urodzić się jako pierwsze właśnie w Nowy Rok.

dywan-ulicaKierowcy przecierali oczy ze zdumienia, gdy w czwartek w ubiegłym tygodniu jechali ulicą Ogrodową. Na środku drogi, która – tu musimy otwarcie przyznać, jest dziurawa i gdzieniegdzie z kocimi łbami, wyłożony został perski dywan. Niektórzy zastanawiali się, czy jest to nowy sposób na zakrywanie wstydliwego drogowego problemu.
W mieście nie brakuje dziur w drogach. Oczywiście tym najbardziej znanym sposobem niwelowania problemów jest zalewaniem dziur masą bitumiczną. Kładzenie na dziury dywanów to prawdziwy przełom i to na pewno na skalę krajową.

kwiatkiKilka dni temu przy sklepie ogrodniczym na ul. Traugutta zaczęły rozwijać się bazie. Na trawniku kwitną bratki. To efekt nie tylko dobrego nawozu, którym właścicielka sklepu użyźnia ziemię, ale przede wszystkim wyjątkowo ciepłej zimy. Rośliny interpretują warunki panujące na dworze, jako początek wiosny.
Anomalie pogodowe szokują. Kwiaty kwitną w najlepsze. Widok bazi kojarzy się ewidentnie z wiosną, która – przypomnijmy – zawita do nas dopiero za niecałe trzy miesiące.

dzierżyńskiego2Tabliczka z nazwą ulicy Dzierżyńskiego cały czas wisi na elewacji jednego z budynków w centrum miasta. Jak to możliwe, że nazwa promująca komunistę, który zyskał miano krwawego Feliksa lub czerwonego kata, jest ciągle widoczna przy jednej z głównych dróg? To skandal – mówią mieszkańcy, którzy nie kryli zaskoczenia.
Ulica w czasie przemian ustrojowych zyskała nazwę Wyszyńskiego. Jednak wciąż na elewacji jednej z kamienic wisi tabliczka z nazwą drogi, która upamiętnia bezlitosnego dla swoich wrogów komunistę.

podwiązki-118 stycznia odbędą się pierwsze studniówki w tym roku. Bale organizują dwie szkoły – I LO im. Kazimierza Wielkiego oraz ZSP nr 1.
– Maturzyści będą bawić się w lokalu „Trzy Córy” w Cedrowicach – informuje Jolanta Wdowiak, dyrektor liceum. – Koszt to 260 zł od ucznia, jeśli zabiera ze sobą osobę towarzyszącą, musi dopłacić 120 zł. Młodzież przygotowuje część artystyczną i oczywiście ćwiczy tradycyjnego poloneza.

sesja-powiat-1Powiat jest już z nowym budżetem. W dokumencie zaplanowano dochody ze sprzedaży m.in. więzienia i przychodni zdrowia, przy ul. Kilińskiego. Właśnie z powodu przychodni na sesję przyszedł Zenon Koperkiewicz, miejski radny. Jako nieliczny pytał starostę o zasadność sprzedaży nieruchomości w trybie bezprzetargowym.

jedenDarmowe zaproszenia na występ Andrzeja Grabowskiego, znanego głównie z serialu „Świat według Kiepskich”, to jedynie przykrywka do bezpośredniej sprzedaży garnków. Wielu uległo namowom handlarzy. Dopiero w domu okazało się, że komplet garnków kosztuje majątek – nawet 8 tysięcy złotych. Miało być śmiesznie, niestety po występie „Kiepskiego” popłynęło wiele łez.

horror2Ten ranek na długo zapadnie w pamięci Renaty D. (nazwisko do wiadomości redakcji), która broniła się przed atakiem syna – nożownika.
Dochodziła godzina szósta. Kopanie w drzwi obudziło rodzinę. 25-letni Damian, syn pani Renaty, był po narkotykach. Matka przeczuwała, że może stać się coś złego.
– Nie chciałam go wpuścić. Ale tak walił w drzwi, że w końcu otworzyłam. Zaczął krzyczeć na mojego partnera a następnie go bić.

Ponad 500 dzieci odwiedziło „Fabrykę Mikołaja” w Ozorkowie. Oprócz wspólnych zabaw nie mogło oczywiście zabraknąć prezentów. Maluchy otrzymały paczki ze słodyczami. Świąteczna impreza, jak co roku, spotkała się z ogromnym

Czytaj więcej

WindmillCały rok trwały badania nad tym, czy na terenie gminy opłaca się zakładać farmy wiatrowe. Wyniki są pozytywne a finał taki, że być może już wkrótce Parzęczew znany będzie w regionie z dużych inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii. Właśnie opracowywana jest decyzja środowiskowa dla firmy z Krakowa, która zamierza postawić na obrzeżach miejscowości 6 wiatraków.
Władze gminy wiążą ogromne nadzieje z inwestycją.

rogut1Andrzej Rogut nie może zrozumieć, dlaczego musi oddać ponad 2 tys. złotych, które wcześniej otrzymał z Powiatowego Urzędu Pracy. – Dla mnie to jest prawdziwy dramat. Suma do zwrotu jest duża, nie mam takich pieniędzy. Dlaczego ponosić mam winę za błędy mojego byłego pracodawcy – pyta nasz Czytelnik.
Niedawno pan Andrzej dowiedział się o krzywdzącej jego zdaniem decyzji.
– Jestem załamany. Jak byłem bezrobotnym otrzymywałem zasiłek. Przecież w pośredniaku na pewno sprawdzono wszystko pod każdym względem.

jedenWraz z uruchomieniem nocnej i świątecznej opieki ambulatoryjnej, przy ul. Spokojnej 10, odebrano jedną z dwóch stacjonujących do tej pory w mieście karetek. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, że do chorego zamiast lekarza muszą jechać strażacy, którzy zmuszeni są zastępować medyków. Jedna karetka to stanowczo za mało. Mieszkańcy ze strachem patrzą w przyszłość. W ratowaniu ludzkiego życia ważna jest przecież każda minuta. W jaki sposób zapewnić bezpieczeństwo medyczne?

tubądzin1Najgorzej jest na ul. Staszica. Tam domy położone są najbliżej zakładów Tubądzin. Nocna produkcja płytek ceramicznych mocno daje się we znaki ludziom. – Przypomina to trzęsienie ziemi – mówią obrazowo mieszkańcy, którzy w sprawie uciążliwej działalności zakładu zamierzają rozmawiać z władzami miasta.
– Najgorzej jest w nocy – twierdzi Janusz Strużyński, którego dom znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od granicy strefy ekonomicznej na terenie której działa m.in. Tubądzin.