zatyka-Przecież to jest nie do wytrzymania – mówi zatykając uszy mocno zdenerwowany Jan Pierzgalski, który krytykuje sąsiadów za głośne słuchanie muzyki. Wtóruje mu w tym jego córka, Dorota Przybysz. Rodzina od miesięcy informuje o sąsiedzkim problemie policję. Jak na razie nic się nie zmienia. Gdy w ubiegłym tygodniu byliśmy na ul. Grodzkiej, dyskotekowe rytmy dobiegające z otwartego okna kamienicy w której mieszkają skłóceni lokatorzy, słychać było już z daleka.
Pan Jan ma już swój wiek. Nie ma się co dziwić, że we własnym mieszkaniu oczekuje spokoju. Jak nam powiedział sąsiedzi już od dawna głośno słuchają muzyki, nawet po godzinie 22.

lekarz-_1We wtorek przeprowadzono z powodzeniem operację guza jelita grubego metodą laparoskopową. Tego typu operacje należą do najtrudniejszych zabiegów zarówno dla zespołu operującego, jak i pacjentów. W pełni wykonywane są jeszcze stosunkowo rzadko, ponieważ wymagają od lekarzy niezwykłych specjalistycznych umiejętności. Łęczycki szpital jest jednym z niewielu ośrodków powiatowych umożliwiających leczenie tą metodą.

ekran-Interaktywny ekran zamontowany w oknie Punktu Informacji Turystycznej uruchomionego przez magistrat stanowi nie lada zagadkę dla turystów. Idea była taka, aby z pomocą dotykowego ekranu, wyświetlającego informacje z internetu, turyści mogli dowiedzieć się gdzie w powiecie mogą przenocować, dobrze zjeść, czy też odwiedzić ciekawe zabytki. Kłopot jednak w tym, że wskazówek jak uruchomić ekran brakuje. Nawet pracownica punktu miała ogromne problemy z obsługą ekranu.

jedynkaPółtoraroczna Oliwia spadła na wysuszoną, twardą ziemię pod blokiem z wysokości trzeciego piętra. Wcześniej weszła na parapet z kanapy ustawionej pod oknem. Straszny krzyk matki, która do pustego pokoju wróciła z kuchni, postawił na nogi cały blok. Na miejsce szybko przyjechała karetka. Rozpoczęła się reanimacja. Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Oliwię przetransportowano do łódzkiego Instytutu CZMP. Dziewczynka przebywa na oddziale intensywnej terapii, jest w stanie ciężkim.

riksza2Spod Łęczycy do nadmorskiej miejscowości Dziwnów (Pomorze Zachodnie) właśnie wyruszyła Beata Zarzycka z dwójką 12-letnich dzieci. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w podróż trzyosobowa rodzina wybrała się rikszą.
Do tej pory nikt tego nie próbował. Rodzina wie, że jako pierwsza w Polsce porwała się na tak oryginalny wyczyn. Ponad 600 kilometrów Zarzyccy chcą pokonać w około 6 dni.

kolejkaStowarzyszenie Krośniewicko – Ozorkowskiej Kolei Wąskotorowej zorganizowało dla miłośników takiego środka transportu nie lada atrakcję. Szkoda jedynie, że po szynach zamiast wagonikami można było jedynie przejechać się spalinową drezyną. Dorośli trochę kręcili nosami, najmłodsi byli zadowoleni.
Miłośnicy kolei wąskotorowej mieli wczoraj okazję skorzystać z niecodziennej atrakcji. Chętnych było wielu, a liczba miejsc, niestety, ograniczona. Starsi mieszkańcy pamiętający czasy świetności kolejki nie kryli rozczarowania, najmłodsi byli jednak zachwyceni. Za podróż dorośli płacili 5 zł, a dzieci – 2 zł. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na odnowę kolejki wąskotorowej.

ozorkowska2Właściciele sklepów i punktów handlowych (zlokalizowanych po prawej stronie w kierunku pl. Kościuszki) domagają się zniesienia znaku zakazującego zatrzymywania się pojazdów. Twierdzą, że przez obowiązujące przepisy są stratni. Żalą się nie tylko sklepikarze, ale również zmotoryzowani klienci. Bardzo często postój przed sklepem, kończy się dla kierowców mandatem. Handlowcy z niedawno remontowanej ul. Ozorkowskiej zamierzają spotkać się z burmistrzem.

jedynkaPrzez kilka godzin na ławce w centrum miasta, podczas morderczych upałów, leżała bezdomna i smażyła się w słońcu. Policja, która przyjechała na miejsce, po rozmowie z kobietą, odjechała. Gdy na plac Kościuszki przyjechali strażnicy, bezdomna ledwo żyła. Była cała poparzona, praktycznie nie było z nią kontaktu. Trafiła do szpitala – to był ostatni moment. Gdyby dalej przebywała na nasłonecznionej ławce, najprawdopodobniej by tego nie przeżyła.

chłodniagrabowPrzybywa złych informacji dotyczących miejscowej chłodni warzyw. W redakcji odbieramy coraz więcej telefonów od osób, które twierdzą, że czekają na wypłaty. Z działalności zakładu nie jest zadowolony wójt, który również czeka na zaległe pieniądze z podatków lokalnych. Do kasy gminy pieniądze powinny trafić kilka miesięcy temu.
Mieszkańcy pamiętają szumne otwarcie chłodni. Przyjechał nawet marszałek województwa. Zapowiedzi właściciela chłodni, który na działalność otrzymał unijne pieniądze, były bardzo optymistyczne. Zatrudnienie liczone w setkach osób, duże pensje, rozwój gospodarczy regionu. Co z tego zostało?

kierownikbudowySzef ekipy modernizującej kanalizację w ul. Słowackiego na osiedlu Waliszew zadecydował, aby ścieki z zapchanego odcinka sieci kanalizacyjnej skierować wprost do rowów melioracyjnych przebiegających w pobliżu domów. Fetor był nie do wytrzymania. Strażnicy miejscy, którzy przyjechali na miejsce, ukarali „pomysłowego” kierownika robót.

Jak mam przeżyć za 50 zł? - pyta Zofia Izydorczyk, która w ubiegłym tygodniu ze łzami w oczach przyszła do naszej redakcji. Podopieczna ośrodka pomocy twierdzi, że zasiłki w wyższej wysokości

Czytaj więcej

jedenPaństwo Jarczyńscy na podwórku mają groby. Mogiły znajdują się zaledwie kilka metrów od ich domu. Jak można mieszkać na cmentarzu? Dla niektórych to niewyobrażalne. No bo jak tu mieć za sąsiadów nieboszczyków? Jak pokazuje ta historia, do wszystkiego jednak można się przyzwyczaić.

rowerzystka… i wcale nie chodzi tu o wiatraki. W miejscowości – podczas naszej ubiegłotygodniowej wizyty – można było ujrzeć na drogach więcej rowerów, niż aut. To nie powinno dziwić, zważywszy jaką mamy pogodę. Poza tym jeden z lokalnych przedsiębiorców sprzedaje oryginalne rowery wprost z Holandii, gdzie taki środek lokomocji jest bardzo modny.
Na głównej ulicy spotkaliśmy Wiktorię Józwiak. Atrakcyjna dziewczyna zachwalała jazdę na rowerze.
– Nie powiem, żebym dziennie pokonywała po kilkanaście kilometrów, bo rowerem jeżdżę dla przyjemności. Pokonuję krótkie odcinki, tym bardziej, że co jakiś czas spotyka się po drodze znajomych, także na rowerach. Trzeba się zatrzymać pogadać i pożartować.

żniwa2We wsi Parski rozmawialiśmy z rolnikami, którzy rozpoczęli żniwa. Gospodarze cieszą się z tego, że pola obrodziły. Z niepokojem jednak przyjmują informacje o niskich cenach zbóż w skupach.
Specjaliści prognozują, że w tym roku będziemy mieli do czynienia z nadwyżkami ziarna a to oczywiście będzie miało wpływ na ceny. Już teraz nie są – zdaniem rolników – zadowalające.
– Ceny spadły – mówi Grzegorz Zych, którego zastaliśmy podczas żniw na polu z owsem. – Wiem, że w skupie za tonę owsa płacą niewiele ponad 600 zł. Za żyto jest jeszcze mniej. Oczekiwania rolników związane z cenami zbóż były o wiele większe. Choć z drugiej strony zawsze na początku żniw ceny są niższe.

radaRozpoczęło się zbieranie podpisów w sprawie zwołania w trybie nadzwyczajnym walnego zebrania członków spółdzielni mieszkaniowej „Łęczycanka”. Niektórym spółdzielcom nie podoba się to, że rada nadzorcza, która nie uzyskała poparcia w trakcie głosowania za przyjęciem sprawozdania z jej działalności, w dalszym ciągu pełni swoje obowiązki. Spółdzielcy domagają się radykalnych zmian.
Krzysztof Graczyk, jeden ze spółdzielców, mówi wprost.

koty kłótniaW bloku przy ul. Bitwy nad Bzurą spokojnie nie jest. Mieszkańcy są skonfliktowani. Kością niezgody są dzikie koty. Niektórzy lokatorzy chcą, by mruczki miały swoje budy pod blokiem, inni natomiast sprzeciwiają się takiej pomocy. Negatywnie o kotach wypowiadają się głównie rodzice dzieci, które bawią się w pobliskiej piaskownicy – odwiedzanej też przez koty. Piaskownica nie jest ogrodzona.

jeden

W tym tygodniu do prokuratury trafi zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez zarządzających spółdzielnią inwalidów „Tęcza”. Jakie zarzuty stawiają swoim pracodawcom niektórzy pracownicy? W „Tęczy” dochodzić ma do oszustw finansowych, głównie przy wypłatach pożyczek i pensji. O rzekomych nieprawidłowościach mówi Krystyna Bechcińska, która w tej sprawie przyszła do naszej redakcji.

przysmak1_1Od wielu lat powiat łęczycki może poszczycić się produktami przygotowywanymi na bazie tradycji i natury. Wypiekane w Zawadzie w tradycyjny sposób w piecu glinianym chleby, bułki, a nawet ciasta przyciągają coraz bardziej świadomych konsumentów, wyznających maksymę „jesteś tym, co jesz”. Efekty pracy rodzinnego interesu państwa Maniaków są nieocenione. Nie tylko przetarli szlak przyszłym debiutantom potraw regionalnych, ale też jako pierwsi zwrócili uwagę na to, co najważniejsze – tradycję i kulinarne dziedzictwo kulturowe.

policja auto_1Bezpiecznie w mieście nie jest – twierdzi większość naszych rozmówców. Kilka dni temu na ul. ZWM doszło do bójki młodzieży. Mieszkańcy osiedla mówią, że była to tzw. ustawka. Młodzi ludzie okładali się pięściami i kopali.
– Moja siostra mieszka na tym osiedlu i dość często się skarży, że dochodzi do bójek – mówi  Jadwiga Borucka.
Lokatorzy bloków obawiają się chuliganów.

pożar kaliska1_1Dwukrotnie strażacy musieli gasić ogień w opuszczonej, zrujnowanej kamienicy, którą upodobali sobie bezdomni. Okoliczni lokatorzy obawiają się takiego sąsiedztwa. Mają nadzieję, że bezdomni zostaną przewiezieni do odpowiednich placówek.
Łęczycanie po raz kolejny stali się świadkami nieodpowiedzialności. Czyjej? Pijących w pustostanie alkohol czy służb, które na to pozwalają? Ostrzegawcza taśma zagradzająca wejście na teren już na drugi dzień została zerwana.