O pomoc prosiła nawet prezydenta RP



Faktycznie, gdy przyjechaliśmy na miejsce, to bez najmniejszych problemów weszliśmy na podwórko i do zaśmieconego mieszkania – drzwi były otwarte na oścież.
Widok był szokujący.

Temat powrócił jak bumerang. Już w ubiegłym roku głośno dyskutowano na temat inwestycji.

Pomysłowi sprzeciwia się również Lidia Elert, przewodnicząca komisji rewizyjnej rady powiatu zgierskiego, która jest z Ozorkowa.


Cena za jaką spółdzielnia sprzedała kamienicę trzymana jest w ścisłej tajemnicy. Oczywiście Pezetges na pewno na tym nie stracił. Można się domyślać, że dochody z najmu lokali nie były dla spółdzielni wystarczające.

Adenauer swoją nazwę zawdzięcza kanclerzowi Niemiec. To samochód, którymi jeździli dygnitarze. Po wojnie z powodzeniem konkurował z Rolls-Roycem.

Ksawery – tak został nazwany huragan – postawił na równe nogi miejskie służby. Strażacy mieli huk roboty. W Łęczycy silny podmuch wiatru złamał duże drzewo rosnące przy ul. Zachodniej. Wichura łamała konary w wielu gminach naszego powiatu. Najwięcej problemów było z drzewami, które runęły na drogi. Tak było m.in. w Dąbiu, Piekarach, Witaszewicach, Kadzidłowej. Natomiast w Gawronach wichura uszkodziła linię energetyczną.


– Zapraszamy burmistrza, niech zobaczy jak fatalnie sprzedaje się pod tym zadaszeniem – słyszymy.
Budowa wiaty była jedną ze sztandarowych inwestycji magistratu. Burmistrz Jacek Socha dość często przyjeżdżał na modernizowane targowisko, udzielił przed otwarciem rynku wielu wywiadów.

W spółdzielni mieszkaniowej usłyszeliśmy, że rodziny zalegały z płatnościami już od wielu lat.
– Eksmisje to zawsze jest dramat i proszę mi wierzyć dla nas to również smutne – przekonuje Piotr Piętka, prezes Ozorkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Są młodzi, zadbani, pewni siebie. Sprzedają swoje ciała za duże pieniądze. Noc w towarzystwie męskiej prostytutki kosztuje zwykle 500 złotych.

Kamienica została wybudowana kilka lat temu. Budynek jest ogrzewany dzięki źródłom geotermalnym.

Do KP PSP w Łęczycy wpłynęło od zaniepokojonych mieszkańców zgłoszenie o wydobywającym się z budynku dymie. Na miejsce zdarzenia popędziły trzy zastępy KPP.

Lokatorzy kamienicy powiedzieli nam, że najbardziej przeszkadza im góra składowanych liści, trawy i gałęzi.

Jak bumerang powraca sprawa basenu. Kilka tygodni temu samorządowcy również zajmowali się tematem pływalni a konkretnie pracowniczą skargą związaną z niskimi zarobkami. Problem jednak w tym, że pod petycją do rady nie podpisał się ani jeden pracownik. Skarga i tak jednak zrobiła swoje. Radni postanowili, że komisja rewizyjna weźmie pod lupę „Wodnika”.

Przypomnijmy, że kandydatów było 38. Wybory trwały 3 kolejne dni – od poniedziałku do środy.

Skrzywdzili mojego syna – mówi bez ogródek pan Mirosław.
Sprawa dotyczy 16-letniego chłopca, który – zdaniem jego ojca – od urodzenia cierpi na znaczne upośledzenie umysłowe. Inne zdanie na ten temat miała jednak komisja, która niedawno zmieniła stopień niepełnosprawności 16-latka na umiarkowany. Ojciec nie może pogodzić się z taką decyzją.

Drogowa inwestycja przyniosła wiele zamieszania. Okoliczni mieszkańcy zostali pozbawieni możliwości dojazdów do własnych domów, bowiem drogowcy zapomnieli o lewoskrętach.