potrącenie3Rozpędzony czarny vw golf na łódzkich numerach rejestracyjnych z impetem wjechał w czwartek po południu w dwie nastolatki przechodzące na pasach przez skrzyżowanie ulic Kaliskiej i Konopnickiej.
– Naprawdę nie wiem jak to się stało – mówiła tuż po wypadku roztrzęsiona i zapłakana sprawczyni. – Nie widziałam tych dziewczyn. Tak mi przykro.

piwnica2Wielowątkowa historia trudna do zrozumienia, wzajemne oskarżenia i stronniczy świadkowie. Kto ma rację – matka czy syn? Jedno jest pewne, mieszkanie w piwnicy uwłacza godności człowieka.
Problemy rodzinne są zazwyczaj najtrudniejszymi do zrozumienia, bo jak to zwykle bywa w sporach, każdy ma rację. Nie powinny one jednak wychodzić poza próg rodzinnego domu.

para-zajazdŚlub to duże przeżycie, związane z nim wesele również. Młodym i ich rodzinom zależy, aby wszystko wyszło jak najlepiej. W sytuacji, gdy ustalenia zaczynają się sypać tuż przed uroczystością i staje się ona dużym znakiem zapytania, pojawia się problem. Nerwy i stres udzielają się wszystkim zainteresowanym stronom.

nowakowski 1W najbliższy czwartek radni po raz pierwszy będę rozmawiać o wielomilionowych inwestycjach związanych z gospodarką niskoemisyjną. Co kryje się pod tym pojęciem? Gmina ma szansę na znaczne zmniejszenie zanieczyszczeń dwutlenkiem węgla. Działania proekologiczne to efekt członkostwa w Łódzkim Obszarze Metropolitarnym w ramach którego gmina podejmuje wspólne przedsięwzięcia i stara się o dofinansowanie unijne.

KDAgnieszka Woźniak jest samotną matką z sześciorgiem dzieci, która mieszka w zrujnowanym domu pod Grabowem. Jej losem przejęła się łęczycanka, Elżbieta Walczak. Planuje zainteresować tematem znaną dziennikarkę.
– Katarzyna Dowbor, w jednej z komercyjnych telewizji, prowadzi program dzięki któremu ludzie mieszkający w ruinach mają remontowane domy – słyszymy od pani Elżbiety. – Zamierzam napisać do dziennikarki i zachęcić twórców programu, aby odwiedzili samotną matkę.

pijak ozoPo raz kolejny straż pożarna musiała udzielać pomocy pijanemu mieszkańcowi, bo akurat karetki w tym czasie w mieście nie było. Tym razem delikwent spadł z ławki przy ul. Wyszyńskiego. Jak się okazało spożył wcześniej prawie całą butelkę bezbarwnego denaturatu. Akcja ratowania życia trwała prawie pół godziny.

jeden

Burmistrz Jacek Socha tuż przed zbliżającymi się wielkimi krokami wyborami samorządowymi znalazł się w sporych kłopotach. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa może mu poważnie utrudnić walkę o ponowną kadencję. Kto miał na tyle odwagi, aby skarżyć włodarza miasta? Czego dotyczy sprawa?
– Nie mogłem już dłużej z tym zwlekać. Musiałem pójść z tym do prokuratury – mówi Andrzej Sokołowski, który wraz z dwójką innych mieszkańców napisał na burmistrza do organów ścigania.

kociak

Do makabrycznych sytuacji doszło w ubiegłym tygodniu przy ul. Listopadowej. Z okna kamienicy na pierwszym piętrze spadały wprost na chodnik przez kolejne 2 dni małe kociaki. Jeden z nich nie przeżył. Drugi w stanie krytycznym trafił do miejscowego weterynarza. O sprawie powiadomiła policję Aneta Zdziarska, która natknęła się na leżącego na chodniku ledwo żyjącego kociaka.

książki2 ozo

W nadchodzącym sezonie szkolnym najmodniejsze plecaki i tornistry będą z motywami zwierzęcymi. Hitem są tygrysie plecaki. Wciąż w modzie są tornistry z ulubionymi przez chłopców zespołami piłkarskimi. Dziewczynki gustują w bajkowych obrazkach. Oczywiście pierwszoplanowym towarem są książki.
Pomimo, że wakacje trwają w najlepsze, to w księgarniach już spory ruch.
– Książki dla uczniów drugich klas szkół podstawowych są droższe o około 50 złotych – mówi Aneta Kłusek. – Komplet sprzedajemy w cenie 242 zł. Każda szkoła ma inny pakiet podręczników, to nauczyciele wybierają wydawnictwa.

taxi lec1-1

Zrzeszeni i zarejestrowani taksówkarze załamują ręce, gdy patrzą na to, jak szybko rośnie w mieście liczba osób zajmujących się nielegalnym przewozem mieszkańców. O tym procederze rozmawialiśmy na postoju, przy ul. Szpitalnej. Taksówkarze poprosili nas o pomoc. Wskazali miejsce, gdzie nagminnie łamane jest prawo.

książek1

Teresa Książek na prawach lokatorskich zajmuje mieszkanie o powierzchni 59,78 mkw, a cały czas spółdzielnia naliczała jej opłaty za 62,31 mkw. Gdy cztery lata temu zaczęła sama odliczać sobie różnicę w opłatach, sprawa trafiła do sądu.
Lokatorka jednego z bloków przy ulicy Zachodniej od lat walczy ze spółdzielnią mieszkaniową o prawidłowe naliczanie opłat za powierzchnię zajmowanego przez nią mieszkania.

osm topolaPodczas niedawnego walnego zebrania zadecydowano o likwidacji Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Topoli Królewskiej. Wybrano w tym celu likwidatora, Wacława Stańczyka.
Stan finansowy spółdzielni i stopień jej zadłużenia był głównym powodem podjęcia decyzji o likwidacji.