Znaczna część mieszkańców nie jest dobrze zorientowana w planowanych od 1 lipca zmianach dotyczących odbioru nieczystości komunalnych. Dlatego chciałem o tym porozmawiać z władzami miasta a także prezesem Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
Tak źle już dawno nie było. W Powiatowym Urzędzie Pracy rośnie liczba bezrobotnych. Bez pracy jest w tej chwili ponad 3500 osób. Rozpoczęły się masowe zwolnienia. Za pracę dziękują też w mniejszych firmach.
Prawie 30 osób podpisało się pod skargą przesłaną do burmistrza na zachowanie Grzegorza Jasińskiego, prezesa Miejskiego Młodzieżowego Klubu Tenisa. Lokatorzy bloków położonych w pobliżu kortów tenisowych twierdzą, że na osiedlu życie stało się nie do zniesienia. Szef MMKT – jak usłyszeliśmy – obraża ludzi, straszy ich policją i strażą miejską.Ja tylko pilnuję porządku, bo sporo pracy włożyłem w urządzenie tego terenu – mówi z kolei G. Jasiński.
Samorządowcy z komisji gospodarki i mienia dyskutowali o możliwości ustawienia przed urzędem miasta, na placu Kościuszki i wschodniej części al. Jana Pawła II parkomatów. O płatnych miejscach parkingowych mówiło się już od dawna.
Wprawdzie Rada Nadzorcza zdecydowała o przekazaniu kotłowni przy ul. Konopnickiej Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej, ale sprawa – zdaniem jednego z członków RN – ze względu na wypowiedzi szefa „Łęczycanki” wcale nie jest tak jednoznaczna. Krzysztof Urbański przysłał do redakcji oświadczenie.
Nasz tekst o erotyce rozpowszechnianej przez jednego z mieszkańców w internecie wzbudził duże zainteresowanie. Niektórzy nasi Czytelnicy twierdzili, że ta sama osoba została wcześniej okradziona a wśród łupów znalazł się
Kilka dni temu do redakcji przesłany został oficjalny komentarz dotyczący głośnej już sprawy dotacji dla Miejskiego Młodzieżowego Klubu Tenisa. Z opinią urzędu miasta nie zgadza się Grzegorz Jasiński, prezes tenisowego klubu.
Renata Florczak w sklepie PSS „Społem” przy ul. Zachodniej przepracowała prawie rok. Kilka dni temu dowiedziała się, że ma zwrócić do kasy prawie 7 tysięcy złotych.
Większością głosów członkowie rady spółdzielni mieszkaniowej zadecydowali o przekazaniu kotłowni przy ul. Konopnickiej Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej. Można mówić o niespodziance, bo jeszcze niedawno niektórzy głośno protestowali przeciw takim planom. Obawiali się monopolu PEC.
Czekoladowe pisanki, zajączki, kurczaczki a także wiklinowe koszyczki oraz cukrowe baranki to tylko część wielkanocnego asortymentu, który sprzedawcy już oferują w swoich placówkach.
Zaskoczenie? Dla niektórych na pewno nie. W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej rozpoczęła się kontrola finansowa. Przeprowadza ją audytorka z urzędu miasta.
Na początku ubiegłego tygodnia złodzieje włamali się pod nieobecność lokatorów do jednego z mieszkań w łęczyckim bloku. Skradli pieniądze, wynieśli sprzęt elektroniczny. Z informacji przekazanych przez naszych Czytelników wynika, że wśród łupów znalazła się również pornograficzna kaseta za zwrot której złodzieje zażądali pieniędzy od właścicielki mieszkania.
Zaniepokoił nas kabel wysokiego napięcia, który na odcinku ponad stu metrów od wielu tygodni leży na ziemi w pobliżu nowej Biedronki. Może przecież stanowić ogromne zagrożenie dla mieszkańców. Miejsca łączeń owinięte zostały torbami foliowymi.
Grzegorz Jasiński, odpowiedzialny za funkcjonowanie Miejskiego Młodzieżowego Klubu Tenisa, wywołał konsternację wśród zgromadzonych na komisji sportu, gdy zapytał burmistrza, gdzie podziały się pieniądze na sport. Oczywiście najbardziej zaskoczony był sam burmistrz Olszewski, który nie potrafił odpowiedzieć na pytanie działacza sportowego.
Rzuciłbym się pod auto, tylko nie chcę, by kierowca miał przeze mnie problem – mówi Mirosław Szkurład, który w redakcji nie mógł opanować płaczu. – To krokodyle łzy – mówi z kolei Jan Łuczak. O co chodzi? Sprawa pana Mirosława budzi mieszane uczucia. Jedni go żałują, inni twierdzą, że sam zgotował sobie taki los. Ale przecież nie powinniśmy przechodzić obok dramatu człowieka, który twierdzi, że targnie się na swoje życie. – Wszystko przez to, że prezes Łuczak kazał mi zapłacić 1200 złotych za prąd. Jestem pewien, że nie zużyłem aż tyle energii. Prezes wie, że nie mam pracy, domu, ledwo wiążę koniec z końcem.
Zdziczałe psy są coraz bardziej niebezpieczne. Atakują już na obrzeżach miasta. Nawet na przedmieściach Łęczycy znajdowane są szczątki zagryzionych saren. Do Ryszarda Pabina, prezesa miejscowego koła łowieckiego Boruta, jedna z mieszkanek Łęczycy przyniosła niedawno odgryzioną nogę młodej sarny. Tylko tyle zostało z zagryzionego i zjedzonego prawie w całości zwierzęcia.
Zaskakujące. Pracownicy Zieleni Miejskiej zaczęli układać kostkę brukową w dziurach na ulicy ks. Popiełuszki. Zazwyczaj taka kostka służy do zupełnie innych celów – układania miejskich chodników czy też alejek.
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.