koper-dokPaweł Kulesza, przewodniczący miejskiej rady, przesłał do radnego Zenona Koperkiewicza pismo, w którym wzywa samorządowca do przeprosin.
To efekt głośnej już sprawy dotyczącej wypowiedzi radnego o pracy radnych miejskich, którzy nazwani zostali przez Z. Koperkiewicza darmozjadami i pijawkami budżetów samorządowych. Radny o miejskich samorządowcach mówił też, że załatwiali sobie po znajomości mieszkania oraz dostęp do lekarzy. Te wypowiedzi rozsierdziły łęczyckich samorządowców.

szpitalDo naszej redakcji, ze łzami w oczach, przyszła Jolanta Klauze. Wcześniej próbowała spotkać się z dyrektorem szpitala. Bezskutecznie. – Jak tak można? Jestem ignorowana a przecież to z winy lekarzy z łęczyckiego szpitala moje życie przypomina teraz horror – usłyszeliśmy.
– Chyba pozostaje mi tylko się otruć. Już tak dalej nie mogę żyć. Strasznie mnie boli – mówi była pacjentka szpitala.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAKonstancja Chodorowska, wiceprezes spółdzielni mieszkaniowej „Łęczycanka”, próbowała wyprosić naszą dziennikarkę ze spotkania spółdzielców. Zakazała robienia zdjęć. Nic nie wskórała. Krzysztof Urbański, członek Rady Nadzorczej, upomniał wiceprezes. Poprosił o zachowanie kultury. Mocno zdenerwowana Konstancja Chodorowska wyszła z sali obrad.
Tego się nikt nie spodziewał. Powtórzyła się historia sprzed roku. Wówczas wiceprezes „Łęczycanki” również bardzo niełaskawym okiem patrzyła na przedstawicieli mediów. W asyście ochroniarzy nie wpuszczała dziennikarzy na walne zgromadzenia spółdzielców, które odbywały się w bursie szkolnej przy ul. Kaliskiej.

jedynkaEmocjonalny przebieg miała rozmowa pomiędzy rolnikami a burmistrzem Andrzejem Olszewskim. Właściciele ziemi na obrzeżach miasta przyjechali do magistratu zapytać o to, czemu zniszczono koryto Bzury i dlaczego celowo skierowano wodę na pola.
Spotkanie nie było oczywiście wcześniej umówione. Zdenerwowani rolnicy przyjechali pod magistrat traktorem i planowali zabrać włodarza miasta, aby na własne oczy zobaczył zalane pola.

spółdzielcy3Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi otrzymali telefon, że w budynku spółdzielni mieszkaniowej „Łęczycanka”, przy ul. Konopnickiej, trwa libacja alkoholowa. Był wtorek, przed godz. 20. O sprawie powiadomiona została komenda policji w Łęczycy. Miejscowi policjanci przyjechali na miejsce, ale do budynku nie weszli.

okulary1Alicja Bartniak twierdzi, że w zakładach optycznych w mieście ceny okularów są niewidoczne lub w ogóle ich nie ma. Poskarżyła się na to w urzędzie skarbowym i u Powiatowego Rzecznika Konsumentów.
To pierwsze takie zgłoszenie, choć skarbówka – zdaniem pani Alicji – zbagatelizowała sprawę.
– Zadzwoniłam do urzędu skarbowego, aby zapytać, czy ceny powinny być u optyków. Usłyszałam, że tak. Poinformowałam, że tak nie jest. A urzędniczka powiedziała mi, żebym napisała skargę w tej sprawie. Przecież to jest obowiązek skarbówki, by zajmować się podobnymi sprawami. Żadnych skarg nie mam zamiaru pisać. Liczyłam jedynie na zainteresowanie się tym tematem – powiedziała nam wzburzona Alicja Bartniak.

działki-woda2Najgorzej jest na obrzeżach. Woda zalała ogródki działkowe Irys. Narzekają również mieszkańcy Kwiatkówka i Osiedla Królów Polskich. W wodzie tonie miejski park.
Wszyscy już mamy dosyć deszczowej, kapryśnej aury. Kilka dni intensywnych opadów deszczu spowodowało wiele kłopotów. Sieć melioracyjna nie jest w najlepszym stanie.

netto2Ulubione miejsce młodzieży pijącej alkohol i palącej papierosy to w tej chwili tyły marketu Netto, przy ul. Ozorkowskiej. Okoliczni mieszkańcy poinformowali nas też o tym, że młodzi ludzie w tym miejscu się narkotyzują.
– Palą nie tylko papierosy, ale i marihuanę. Poza tym wąchają jakieś świństwa w torebkach. Kto wie, czy nie dają sobie również w żyłę – powiedział nam starszy mężczyzna, który mieszka blisko marketu.
Na tyłach marketu trudno jest nie spotkać młodych ludzi, uczniów z pobliskich szkół. Pomiędzy przerwami piją w tym miejscu alkohol, palą papierosy. Po zajęciach w szkole robi się przy markecie tłoczno. Czy młodzież się narkotyzuje?

zdziarski2Coraz częściej dochodzi do awarii ponad 30-letniego stara, samochodu ratowniczo-gaśniczego, który jest na wyposażeniu strażaków-ochotników. Niedawno star miał wziąć udział w zabezpieczeniu wypadku drogowego. Wyjechał z garażu, po czym rozkraczył się po kilku metrach. Małgorzata Rytczak krytykuje prezesa OSP, Wojciecha Zdziarskiego, który jest starostą powiatu łęczyckiego. Dlaczego?

koperkiewicz-placDarmozjady – to określenie rozjuszyło znaczną część miejskich radnych. Przewodniczący rady zastanawia się nawet, czy nie iść z tym do sądu. Sprawcą zamieszania jest Zenon Koperkiewicz, który podjął niedawno decyzję, że w tej sprawie napisze do premiera Tuska.

kłótnia1Na ul. Zachodniej dwaj panowie dali upust swoim emocjom. Prawie doszło do rękoczynów. Kością niezgody jest droga przechodząca tuż obok pobliskich ogródków działkowych.
– Panie, puknij się pan w głowę – mówił zdenerwowany Marian Bartniak, odpierając zarzuty Antoniego Kuczkowskiego. – To nie moja wina, że na drodze przy działkach stoi woda.
– A właśnie, że pana wina – krzyczał pan Antoni. – Usypaliście wał przy drodze, zasypując rowek, którym schodziła woda. Mieszkam tutaj od wielu lat i nigdy nie było problemów związanych z zalewaniem tej drogi.

gołębiarz1Gołębie hodował mój ojciec a wcześniej dziadek. Ja też jestem gołębiarzem. Tak musiało być, jest to mój sposób na życie – mówi Sylwester Chojnacki. Staropolski srebrniak, to najpopularniejszy hodowlany gołąb. Bródek jest ciemny a jego nazwa wzięła się z charakterystycznej bródki. Grzywacz jest dużych rozmiarów – o gołębiach pan Sylwester
może rozmawiać godzinami.

pup-zięba-W Powiatowym Urzędzie Pracy niektórzy bezrobotni zarejestrowani są od prawie 20 lat. Grupa tych osób jest mniej więcej stała. To ludzie z reguły bez kwalifi kacji, którzy zrezygnowali z aktywnego poszukiwania pracy. W jaki sposób ci bezrobotni radzą sobie z życiem, gdy już dawno temu skończyli z pobieraniem zasiłków?

graża1Tzw. „nurków” jest ponad setka. To osoby, które utrzymują się z wyszukiwania w śmieciach wartościowszych – okazuje się, że są takie – rzeczy. W kontenerach na śmieci znajdują m.in. artykuły gospodarstwa domowego, odzież, metale i puszki, które sprzedają w punktach złomu. Grażyna Ch. (nazwisko do wiadomości redakcji) nie ukrywa swojej trudnej sytuacji.

kot2 Miłośnicy mruczków nie kryją zadowolenia z faktu, że pod blokiem przy ul. Kaliskiej postawiono dla zwierzaków domki. Nie brakuje jednak osób, które skarżą się na to, że pod ich oknami jest teraz pełno gnijącego jedzenia a koty schodzą się z całego osiedla.
– Powinno się z tym zrobić porządek – grzmi lokator mieszkania na parterze. – Nie mam nic przeciwko kotom, ale z ich powodu pod blokiem jest nieporządek.

ogródki2Nie ma to jak w ciepłe, słoneczne dni skorzystać z ogródka gastronomicznego. Szkoda tylko, że w mieście jest ich tak mało. Czy miasto nie zawyżyło opłat dla przedsiębiorców?
– Podwyżek nie było od paru lat – zapewnia Krzysztofa Łuczak z łęczyckiego magistratu. – Koszt postawienia ogródka gastronomicznego na gminnym gruncie, to wydatek dla przedsiębiorcy niewiele ponad 50 groszy dziennie netto od metra kwadratowego.

matury1_1Maturzyści, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że zadania nie były aż tak trudne. Przypomnijmy, że młodzież najpierw przystąpiła do egzaminu pisemnego z języka polskiego, później była matematyka i język obcy.