pożar1-1W nocy z piątku na sobotę w centrum miasta doszło do tragedii. W jednej z kamienic na placu Kościuszki z niewiadomych przyczyn zapaliła się sofa. W mieszkaniu na drugim piętrze przebywała wówczas 51-letnia kobieta, której nie udało się uratować.
Do KP PSP w Łęczycy wpłynęło od zaniepokojonych mieszkańców zgłoszenie o wydobywającym się z budynku dymie. Na miejsce zdarzenia popędziły trzy zastępy KPP.

rn-lecz2-1Zakończyły się wybory uzupełniające do rady nadzorczej SM „Łęczycanka”. Miejsca obok Waldemara Augustyniaka i Krzysztofa Urbańskiego zajęli: Teresa Woźniak (zdobyła 291 głosów), Tadeusz Wałowski (188 głosów), Marek Majewski (183 głosy), Robert Łukasiewicz (182 głosy), Agnieszka Tuszyńska (160 głosów), Andrzej Stępniak (157 głosów), Danuta Domińczak (150 głosów), Zofia Wodzyńska (144 głosy).
Przypomnijmy, że kandydatów było 38. Wybory trwały 3 kolejne dni – od poniedziałku do środy.

orzeczenieDo redakcji zgłosił się Mirosław Kowalczyk, który w ostrych słowach wypowiada się o orzeczeniu powiatowego zespołu ds. orzekania o stopniu niepełnosprawności.
Skrzywdzili mojego syna – mówi bez ogródek pan Mirosław.
Sprawa dotyczy 16-letniego chłopca, który – zdaniem jego ojca – od urodzenia cierpi na znaczne upośledzenie umysłowe. Inne zdanie na ten temat miała jednak komisja, która niedawno zmieniła stopień niepełnosprawności 16-latka na umiarkowany. Ojciec nie może pogodzić się z taką decyzją.

spotkanie2Do takiego spotkania powinno dojść już kilka miesięcy wcześniej. Wówczas mieszkańcy podłęczyckiego Jankowa nie musieliby aż tak się denerwować. Ale jak widać potrzeba było nadzwyczajnej mobilizacji, by na górze zauważone zostały problemy ludzi skarżących się na remont drogi.
Drogowa inwestycja przyniosła wiele zamieszania. Okoliczni mieszkańcy zostali pozbawieni możliwości dojazdów do własnych domów, bowiem drogowcy zapomnieli o lewoskrętach.

pocztowaJeden człowiek napędził ogromnego strachu wielu mieszkańcom. Straszył ludzi, że jest snajperem i wszystkich pozabija. Niedawno odwiedzał sklepy i punkty handlowe w centrum miasta. Był także w bankach. Wszędzie zachowywał się tak samo: był agresywny i – jak nam powiedzieli nasi rozmówcy – miał w oczach szaleństwo.
O snajperze mówi się w centrum miasta. W sklepach zapanował strach. W niektórych placówkach zamontowane zostały dzwonki, bo sprzedawcy po zmroku zamykają drzwi na klucz.

przedszkole 1W ubiegłym tygodniu do redakcji zadzwoniła jedna z matek malucha z przedszkola nr 1. Usłyszeliśmy, że nerwowe przedszkolanki krzyczą, straszą i szarpią dzieci. – Najgorsza jest Anna W. (nazwisko do wiadomości red.) – twierdzi nasza rozmówczyni.
– Dziecko powiedziało w domu, że pani krzyczała na nie i szarpała. Rozmawiałam z innymi rodzicami i niektórzy potwierdzili, że ta przedszkolanka także w nieodpowiedni sposób obchodziła się z ich dziećmi. Przecież przedszkole powinno być miejscem w którym dziecko czuje się bezpiecznie i nie ma żadnych stresów – usłyszeliśmy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAJan Chucki, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej oraz Marek Stasiak, szef Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej będą musieli zacisnąć pasa. Ich wynagrodzenia mają zostać obniżone średnio o 15 procent. To niewiele, zważywszy na to, że nawet po „cięciach” pensje do niskich należeć nie będą i przekroczą 10 tys. złotych.
Do tej pory wynagrodzenia prezesów spółek komunalnych były ustalane w drodze decyzji (uchwały) rad nadzorczych tych spółek, przy czym w przypadku spółki PGKiM była to 4-krotność, a w przypadku spółki PEC – 3-krotność średniego wynagrodzenia pracowników spółki. W praktyce oznaczało to wzrost pensji prezesów za każdym razem, gdy podwyżkę otrzymywali szeregowi pracownicy.

jedenProfity wynikające z bycia w Platformie Obywatelskiej są dla regionalnych polityków ogromne. W mieście praktycznie wszystkie najważniejsze stanowiska zajęte są przez członków PO. Ci ludzie nie muszą się martwić o brak pracy, czy też niskie zarobki. Smutne jest to, że w „pośredniaku” rośnie armia wykształconych bezrobotnych. Ukończyli szkoły, zdobyli dyplomy magistrów i inżynierów, ale do partii się nie zapisali. To być może ich największy błąd…

magistrat-Otrzymanie oficjalnej informacji o zajmowanych w urzędach przez emerytów stanowiskach graniczy z cudem. Nikt nie jest w stanie podać dokładnej ich liczby, która zdaje się wielce strzeżoną tajemnicą. Według danych otrzymanych od Krzysztofy Łuczak z Referatu Rozwoju i Promocji Miasta „na dzień dzisiejszy w Urzędzie Miasta nie ma osób, które mogą przejść na emeryturę.” Podobnego zdania jest burmistrz, twierdzący, że prócz niego chyba nie ma w UM emerytów. Dostaliśmy jednak informację, że wśród pracowników znajdują się „perełki”, takie jak Teresa Kawczyńska, kierownik referatu oświaty, która pomimo możliwości odejścia na emeryturę pozostaje na kierowniczym stanowisku.

sklep1-pożar-1Potężny huk obudził ok 22.00 w czwartek mieszkańców ulic: Konopnicka i Dominikańska. Zdezorientowani i przerażeni podbiegali do okien, aby sprawdzić co było jego przyczyną.
Okazało się, że w jednym ze sklepów znajdujących się przy ulicy Konopnickiej doszło do pożaru i wybuchu. Eksplozja była silna, sklepowe witryny znalazły się kilka metrów od budynku.

Stara radaAż 38 osób zgłosiło swoją chęć bycia w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Łęczycanka”. Szansę ma tylko ośmiu kandydatów.
Do 8 listopada kandydaci do Rady Nadzorczej SM „Łęczycanka” mogli składać swoje zgłoszenia. Poprzedni radni w większości zrezygnowali ze swoich stanowisk, pozostali musieli poddać się pod osąd spółdzielców.

Reporter_NTR_12_11_nr_62.inddChoć policja póki co nie chce zdradzać szczegółów tego bulwersującego zdarzenia, o gwałcie 26-letniej dziewczyny mówi się od kilku dni w mieście. Wiadomo, że do gwałtu dziewczyny doszło w jednym z mieszkań podczas zorganizowanej zabawy, tzw. „domówki”. Zatrzymano w tej sprawie aż sześciu podejrzanych o gwałt mężczyzn. Najstarszy z nich ma 40 lat.

aaaNa kanale TVP1 został wyemitowany kolejny odcinek „Nie ma jak Polska”. Prowadzący program Maciej Orłoś oraz Anna Karna opowiadali o anielskim i diabelskim szlaku na trasie Centralnego ŁUK-u Turystycznego (Łęczyca – Uniejów – Kłodawa).
Tym razem w głosowaniu widzów zwyciężył Maciej Orłoś. Prezenterkę czekało trudne zadanie: straszenie ludzi w stroju Boruty.
Prowadzący program odwiedzili Grabów, nazywany królestwem cebuli oraz europejską stolicą palanta – gry, która jest związana z tą miejscowością od XV wieku. Sami postanowili w niego zagrać.

koperpolicja-1We wtorek na ręce mł. insp. Pawła Karolaka, komendanta KPP w Łęczycy, trafiła skarga na st. asp. Agnieszkę Ciniewicz, rzecznika miejscowej policji. Wielokrotnie działający w imieniu mieszkańców radny Zenon Koperkiewicz jest zbulwersowany odpowiedzią rzeczniczki, jakoby jego interwencja i prośba o pomoc policji w zatrzymaniu kuchenkowych naciągaczy (o sprawie piszemy w numerze) miała charakter prywatny. Rzeczniczka twierdzi, że zgłoszenie radnego Koperkiewicza dotyczyło jego znieważenia przez fałszywych monterów kuchenek i „nie wskazywał osób, które ewentualnie mogłyby być pokrzywdzone”.
– Twierdzenie, że ja nic nie mówiłem o działaniu tej grupy jest dla mnie krzywdzące i kłamliwe. Prosiłem, niemal błagałem funkcjonariuszy, żeby weszli do mieszkań pokrzywdzonych i spisali protokół. Nie zrobili tego i odjechali. Przez 6 dni naciągano niewinnych ludzi, a można było temu zapobiec – mówi radny.

więzienie1-1W sobotę z więzienia w Garbalinie na wolność wyszli przestępcy. Okoliczni mieszkańcy nie kryją tego, że obawiają się zwolnionych więźniów, szczególnie złodziei i wandali.
Dlaczego więźniowie zostali wypuszczeni na wolność? Wszystko za sprawą zmian w kodeksie postępowania karnego. Z więzień na terenie całego kraju zostali wypuszczeni skazani wcześniej za jazdę rowerem po alkoholu. Do tej pory rowerzysta, który miał powyżej 0,5 promila alkoholu odpowiadał jak za przestępstwo. Teraz, niezależnie od liczby promili będzie to wykroczenie, a co za tym idzie mniej surowe będą kary.

pobity1-Ryszard Kowalski tydzień temu zmarł w szpitalu. Jego najbliższa rodzina twierdzi, że został pobity przez dwie nastoletnie dziewczyny na ul. Poznańskiej w Łęczycy (pisaliśmy o sprawie). Policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie, ale według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy do pobicia nie doszło. – Opinia policji jest skandaliczna – uważa brat zmarłego. – Są świadkowie, którzy widzieli, jak brat był bity.