lipa sesjaJan Budziński, pełnomocnik wyborczy Krzysztofa Lipińskiego, podczas ostatniej sesji w magistracie, wystąpił o przyznanie głosu kandydatowi na burmistrza Łęczycy. Przewodniczący rady miasta, odmówił, wyjaśniając, że sesja nie jest miejscem do prowadzenia kampanii wyborczej. Ponowiona prośba dotyczyła udzielenia głosu Krzysztofowi Lipińskiemu – obywatelowi, na co zgodził się przewodniczący Paweł Kulesza.

jedynka„Lalunia, sam Ci zrobię przegląd”… m.in. taki niewybredny komentarz usłyszała Joanna Andrzejczak robiąc przegląd techniczny swojego auta w stacji diagnostycznej na terenie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1. Komentarze o zabarwieniu seksualnym miały paść z ust zarówno diagnosty, jak i uczniów przebywających w pobliżu warsztatu, gdzie odbywał się przegląd pojazdu.

błaszczykowaPierwsze spotkanie wyborcze Moniki Kilar – Błaszczyk, kandydatki na urząd burmistrza Łęczycy, zgromadziło w jednej z lokalnych restauracji wielu mieszkańców. Pytania, czego można było się spodziewać, nie były łatwe a kandydatka musiała zmierzyć się nie tylko z tremą przed publicznym wystąpieniem, ale również udowodnić swoje kompetencje.

jedenDo wyborów został niespełna miesiąc i coraz częściej zastanawiamy się na kogo zagłosować, komu dać szansę oraz, przede wszystkim, komu zaufać? Już 16 listopada wybierzemy władze samorządowe. To wyjątkowo ważne wybory, gdyż władze miasta, gminy, powiatu i województwa decydują w sprawach, które najbardziej wpływają na nasze życie.

jedenTo, co dzieje się w jednostce podlegającej burmistrzowi przechodzi już ludzkie pojęcie – mówią mieszkańcy, którzy w ciągu ostatnich kilku dni informują redakcję o bulwersujących sytuacjach w straży miejskiej. Najpierw wiadomość o strażniku – alkoholiku, który przy drodze zostawić miał fotoradar, aby pójść się napić. Następnie zdarzenie z drugim strażnikiem, który – to już jest pewne – w czasie służby był pijany a po wytrzeźwieniu powiedział komendantowi, że się zabije.

jedenDo redakcji dotarły szokujące informacje w sprawie jednego z miejskich strażników, który w ubiegły wtorek pijany miał pełnić swoje obowiązki. Urzędnicy, którzy w tej sprawie napisali do redakcji a także mieszkańcy, którzy zadzwonili do nas, powiedzieli nam, że strażnik zostawił przy drodze fotoradar i poszedł się napić. Sprawa dotyczy funkcjonariusza, który w przeszłości miał już problem z alkoholem.

sasiadPo alkoholu staje się nie do wytrzymania. W dzień i w nocy mieszkaniec jednego z bloków przy ulicy Belwederskiej, wydaje z siebie dziwne dźwięki. Gdyby ktoś go nie znał, pomyślałby, że człowiek ten bardzo cierpi.

policja starostwoNietypowa interwencja policji. W czwartek po południu funkcjonariusze pomagali w zamknięciu drzwi do budynku starostwa, które zablokowały się z powodu wycieraczki. Pomoc godna pochwały, ale pozostaje jedno pytanie. Dlaczego policjanci chwilę później nie zainteresowali się mieszkańcem leżącym na jednej z ławek na pl. Kościuszki?
Dochodziła godzina 16. Dwóch policjantów baruje się z drzwiami do gmachu starostwa powiatowego. Niecodzienny widok. Pytamy, co się stało?

prokurator piłatCzy znów ktoś nie dopilnował swoich obowiązków doprowadzając do dramatu dzieci? Czy były bite i zamykane w pokojach przez matkę zastępczą? Zastraszone i zamknięte w sobie rodzeństwo w końcu odważyło się mówić. Problem zauważył szkolny pedagog. Sprawa trafiła do prokuratury