Męska prostytucja w Łęczycy i Ozorkowie
Są młodzi, zadbani, pewni siebie. Sprzedają swoje ciała za duże pieniądze. Noc w towarzystwie męskiej prostytutki kosztuje zwykle 500 złotych.
Są młodzi, zadbani, pewni siebie. Sprzedają swoje ciała za duże pieniądze. Noc w towarzystwie męskiej prostytutki kosztuje zwykle 500 złotych.

Kamienica została wybudowana kilka lat temu. Budynek jest ogrzewany dzięki źródłom geotermalnym.

Do KP PSP w Łęczycy wpłynęło od zaniepokojonych mieszkańców zgłoszenie o wydobywającym się z budynku dymie. Na miejsce zdarzenia popędziły trzy zastępy KPP.

Lokatorzy kamienicy powiedzieli nam, że najbardziej przeszkadza im góra składowanych liści, trawy i gałęzi.

Jak bumerang powraca sprawa basenu. Kilka tygodni temu samorządowcy również zajmowali się tematem pływalni a konkretnie pracowniczą skargą związaną z niskimi zarobkami. Problem jednak w tym, że pod petycją do rady nie podpisał się ani jeden pracownik. Skarga i tak jednak zrobiła swoje. Radni postanowili, że komisja rewizyjna weźmie pod lupę „Wodnika”.

Przypomnijmy, że kandydatów było 38. Wybory trwały 3 kolejne dni – od poniedziałku do środy.

Skrzywdzili mojego syna – mówi bez ogródek pan Mirosław.
Sprawa dotyczy 16-letniego chłopca, który – zdaniem jego ojca – od urodzenia cierpi na znaczne upośledzenie umysłowe. Inne zdanie na ten temat miała jednak komisja, która niedawno zmieniła stopień niepełnosprawności 16-latka na umiarkowany. Ojciec nie może pogodzić się z taką decyzją.

Drogowa inwestycja przyniosła wiele zamieszania. Okoliczni mieszkańcy zostali pozbawieni możliwości dojazdów do własnych domów, bowiem drogowcy zapomnieli o lewoskrętach.


O snajperze mówi się w centrum miasta. W sklepach zapanował strach. W niektórych placówkach zamontowane zostały dzwonki, bo sprzedawcy po zmroku zamykają drzwi na klucz.



– Baliśmy się, że blok wyleci w powietrze – mówi jedna z lokatorek. – Od rana w mieście mówiło się o ataku na naszą ciepłownię i dlatego mieszkańcy nabrali tak dużych podejrzeń co do tej torby. Zadzwoniliśmy na policję.

– Dziecko powiedziało w domu, że pani krzyczała na nie i szarpała. Rozmawiałam z innymi rodzicami i niektórzy potwierdzili, że ta przedszkolanka także w nieodpowiedni sposób obchodziła się z ich dziećmi. Przecież przedszkole powinno być miejscem w którym dziecko czuje się bezpiecznie i nie ma żadnych stresów – usłyszeliśmy.

Publikujemy jeden z mejli:

W tej sprawie do redakcji zadzwonił zbulwersowany Henryk Zdończyk, który od lekarza rodzinnego otrzymał niedawno skierowanie do ortopedy. Pan Henryk przed wizytą w przychodni zasięgnął języka wśród znajomych.

Do tej pory wynagrodzenia prezesów spółek komunalnych były ustalane w drodze decyzji (uchwały) rad nadzorczych tych spółek, przy czym w przypadku spółki PGKiM była to 4-krotność, a w przypadku spółki PEC – 3-krotność średniego wynagrodzenia pracowników spółki. W praktyce oznaczało to wzrost pensji prezesów za każdym razem, gdy podwyżkę otrzymywali szeregowi pracownicy.

