Łęczycka bieda. Coraz więcej osób grzebie w śmieciach


Odkąd na lokalnym rynku pojawił się drugi podmiot organizujący przyjęcia okolicznościowe, we wsi między miejscowymi biznesmenami spokoju nie ma. Do tej pory przyjęcia na zamówienie organizowane były w restauracji Dominanta.

– Powinno się z tym zrobić porządek – grzmi lokator mieszkania na parterze. – Nie mam nic przeciwko kotom, ale z ich powodu pod blokiem jest nieporządek.

– Podwyżek nie było od paru lat – zapewnia Krzysztofa Łuczak z łęczyckiego magistratu. – Koszt postawienia ogródka gastronomicznego na gminnym gruncie, to wydatek dla przedsiębiorcy niewiele ponad 50 groszy dziennie netto od metra kwadratowego.


Niedawno w sądzie spotkali się Zbigniew Wojtera, wójt Daszyny i Ryszard Kostrzewski, wójt Grabowa. Panowie nie potrafili się porozumieć, spór dotyczy dostaw wody.


Tylko pozazdrościć. Dwa stanowiska, dwie pensje a robota raczej niezbyt czasochłonna. Jak się dowiedzieliśmy T. Bednarek w urzędzie gminy jest jedynie do godziny 12, później pracuje w Gminnym Ośrodku Kultury.
W czwartek do urzędu przyjechaliśmy po południu.

Sprawa poszkodowanego dziecka pani Marty wciąż wzbudza ogromne emocje. Przypomnijmy, że lekarz z pogotowia odmówił przyszycia 9-letniej dziewczynce opuszka palca, który został ścięty przez metalowe drzwi.


W tej chwili w miastach do 20 tys. mieszkańców – czyli takich jak Łęczyca – radnych jest 15.






