Tak jak w serialu „Ranczo”

Zbójek to główny bohater filmu opublikowanego niedawno w internecie.

Zbójek to główny bohater filmu opublikowanego niedawno w internecie.

Spotkanie nie było oczywiście wcześniej umówione. Zdenerwowani rolnicy przyjechali pod magistrat traktorem i planowali zabrać włodarza miasta, aby na własne oczy zobaczył zalane pola.


Ustawa śmieciowa wzbudza kontrowersje. Na terenie gminy opłaty zostały ustalone na poziomie 11 zł (śmieci niesegregowane) i 7 zł (śmieci segregowane) od osoby. Zdaniem naszej Czytelniczki, to stanowczo za dużo.
– Do tej pory, tzn. przed zmianami dotyczącej tejże sprawy, zdecydowana większość osób miała podpisane umowy dotyczące wywozu odpadów i koszt od gospodarstwa wynosił średnio 15 – 18 zł.

To pierwsze takie zgłoszenie, choć skarbówka – zdaniem pani Alicji – zbagatelizowała sprawę.
– Zadzwoniłam do urzędu skarbowego, aby zapytać, czy ceny powinny być u optyków. Usłyszałam, że tak. Poinformowałam, że tak nie jest. A urzędniczka powiedziała mi, żebym napisała skargę w tej sprawie. Przecież to jest obowiązek skarbówki, by zajmować się podobnymi sprawami. Żadnych skarg nie mam zamiaru pisać. Liczyłam jedynie na zainteresowanie się tym tematem – powiedziała nam wzburzona Alicja Bartniak.

– W przedszkolach pozostało 68 sześciolatków. 79 sześciolatków pójdzie w tym roku do szkół – informuje Krzysztofa Łuczak z łęczyckiego magistratu.

Wszyscy już mamy dosyć deszczowej, kapryśnej aury. Kilka dni intensywnych opadów deszczu spowodowało wiele kłopotów. Sieć melioracyjna nie jest w najlepszym stanie.


Do pracy nie wróciła, bo nie chciała. Uważa, że nie mogłaby dalej pracować dla tak – jej zdaniem – nieuczciwego pracodawcy.
– Mam ogromną satysfakcję z powodu wygranej sprawy, ale nie ukrywam, że sporo zdrowia mnie to kosztowało – mówi Grażyna Gajdecka.

– Palą nie tylko papierosy, ale i marihuanę. Poza tym wąchają jakieś świństwa w torebkach. Kto wie, czy nie dają sobie również w żyłę – powiedział nam starszy mężczyzna, który mieszka blisko marketu.
Na tyłach marketu trudno jest nie spotkać młodych ludzi, uczniów z pobliskich szkół. Pomiędzy przerwami piją w tym miejscu alkohol, palą papierosy. Po zajęciach w szkole robi się przy markecie tłoczno. Czy młodzież się narkotyzuje?






– Panie, puknij się pan w głowę – mówił zdenerwowany Marian Bartniak, odpierając zarzuty Antoniego Kuczkowskiego. – To nie moja wina, że na drodze przy działkach stoi woda.
– A właśnie, że pana wina – krzyczał pan Antoni. – Usypaliście wał przy drodze, zasypując rowek, którym schodziła woda. Mieszkam tutaj od wielu lat i nigdy nie było problemów związanych z zalewaniem tej drogi.


może rozmawiać godzinami.

