Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski

Szkoła zamknięta. Obiadu nie ma

menPodopieczni Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w rozmowie z dziennikarzem Reportera zwracają uwagę na istotny problem związany z wydawaniem najuboższym mieszkańcom darmowych posiłków.
Chodzi o to, że posiłki wydawane są w pomieszczeniu na tyłach gimnazjum. Gdy szkoła jest zamknięta – na przykład w święta lub podczas ferii zimowych lub też wakacji – podopieczni MOPS korzystający z takiej pomocy posiłków już nie otrzymują.
– I co wtedy? – pyta jeden z podopiecznych ośrodka pomocy, który od kilku już lat przychodzi po darmową zupkę. – Mamy głodować, bo akurat są wakacje. Przecież taki punkt powinien działać non stop. Ludzie potrzebujący pomocy nie mają wakacji. Miasto powinno zastanowić się nad tym problemem.
Jak się dowiedzieliśmy w godzinach popołudniowych po posiłki, czyli zupy z wkładką, codziennie ustawiają się przy gimnazjum kolejki potrzebujących. Dlaczego do tej pory nikt nie zwrócił uwagi na problem przerw w wydawaniu zup?
– Jak to dobrze, że gazeta zainteresowała się nami i naszymi kłopotami. Mam nadzieję, że punkt zostanie przeniesiony i posiłki będą wydawane bez względu na święta czy też wakacje – usłyszeliśmy od kolejnego mieszkańca.
Magistrat poinformował nas, że jak do tej pory do urzędu nie trafiły uwagi w sprawie przeniesienia w inne miejsce punktu wydającego zupy dla podopiecznych MOPS. Niemniej jednak burmistrz Jacek Socha podziela opinię, że posiłki powinny być wydawane potrzebującym także w dni, w których gimnazjum jest zamknięte.
– W związku z tym burmistrz będzie chciał się spotkać z dyrekcją MOPS i przedstawicielami organizacji pozarządowych wspomagających najuboższych (m.in. PCK, MONAR-MARKOT), by ustalić, czy są inne możliwości lokalowe rozdawania posiłków, korzystniejsze dla podopiecznych MOPS – mówi Izabela Dobrynin, rzecznik urzędu miasta.
tekst i fot. (stop)