jedynka

Potężne rozlewisko spędza sen z oczu lokatorom bloku przy ul. Dworcowej 5d. Lokatorzy są zdania, że pomimo wielu pism, telefonów i próśb, w łęczyckim magistracie w ogóle nie przejmują problemami zwykłych ludzi. Mieszkańcy nie wytrzymali. Zaprosili naszego dziennikarza, by na miejscu – w obecności radnej – porozmawiać o corocznych podtopieniach. Emocje były ogromne.

kwiatkowska1

To była pierwsza taka sprawa w miejscowym sądzie. Katarzyna Kwiatkowska została obrażona i poniżona wulgarnymi wpisami i zmontowanymi zdjęciami na portalu społecznościowym Nasza-klasa. Zdaniem sądu sprawcami są sąsiedzi pani Katarzyny (matka wraz z synem), którzy otrzymali wyrok 4 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.

ujęcie

Dwie głębinowe studnie i zbiornik wyrównawczy wody nie są w ogóle chronione. Gdy w ubiegłym tygodniu przyjechaliśmy na miejsce, na teren ujęcia wody weszliśmy bez najmniejszych problemów. W budynku technicznym nie było nikogo. Aż strach pomyśleć, co mogłoby się wydarzyć, gdyby zamiast naszego reportera w takiej sytuacji znalazł się szaleniec, któremu do głowy przyszłoby dolanie do wody trucizny.

koperek

Znaczna część mieszkańców nie jest dobrze zorientowana w planowanych od 1 lipca zmianach dotyczących odbioru nieczystości komunalnych. Dlatego chciałem o tym porozmawiać z władzami miasta a także prezesem Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

jedynka

Prawie 30 osób podpisało się pod skargą przesłaną do burmistrza na zachowanie Grzegorza Jasińskiego, prezesa Miejskiego Młodzieżowego Klubu Tenisa. Lokatorzy bloków położonych w pobliżu kortów tenisowych twierdzą, że na osiedlu życie stało się nie do zniesienia. Szef MMKT – jak usłyszeliśmy – obraża ludzi, straszy ich policją i strażą miejską.Ja tylko pilnuję porządku, bo sporo pracy włożyłem w urządzenie tego terenu – mówi z kolei G. Jasiński.

miodu

Wprawdzie Rada Nadzorcza zdecydowała o przekazaniu kotłowni przy ul. Konopnickiej Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej, ale sprawa – zdaniem jednego z członków RN – ze względu na wypowiedzi szefa „Łęczycanki” wcale nie jest tak jednoznaczna. Krzysztof Urbański przysłał do redakcji oświadczenie.

mioduchowski3

Większością głosów członkowie rady spółdzielni mieszkaniowej zadecydowali o przekazaniu kotłowni przy ul. Konopnickiej Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej. Można mówić o niespodziance, bo jeszcze niedawno niektórzy głośno protestowali przeciw takim planom. Obawiali się monopolu PEC.

jasinski

Grzegorz Jasiński, odpowiedzialny za funkcjonowanie Miejskiego Młodzieżowego Klubu Tenisa, wywołał konsternację wśród zgromadzonych na komisji sportu, gdy zapytał burmistrza, gdzie podziały się pieniądze na sport. Oczywiście najbardziej zaskoczony był sam burmistrz Olszewski, który nie potrafił odpowiedzieć na pytanie działacza sportowego.

mirek1Rzuciłbym się pod auto, tylko nie chcę, by kierowca miał przeze mnie problem – mówi Mirosław Szkurład, który w redakcji nie mógł opanować płaczu.
– To krokodyle łzy – mówi z kolei Jan Łuczak.
O co chodzi? Sprawa pana Mirosława budzi mieszane uczucia. Jedni go żałują, inni twierdzą, że sam zgotował sobie taki los. Ale przecież nie powinniśmy przechodzić obok dramatu człowieka, który twierdzi, że targnie się na swoje życie.
– Wszystko przez to, że prezes Łuczak kazał mi zapłacić 1200 złotych za prąd. Jestem pewien, że nie zużyłem aż tyle energii. Prezes wie, że nie mam pracy, domu, ledwo wiążę koniec z końcem.