jedynkaTo pierwsza taka sprawa. Wiesław Rogut przesiedział w więzieniu rok. Teraz oskarża wymiar sprawiedliwości. Twierdzi, że został niesłusznie skazany. Domaga się pieniędzy. Za każdy miesiąc policzył sobie kwotę w wysokości średniej krajowej pensji. Do tego dochodzi zadośćuczynienie za czas spędzony za kratkami.

koper-dokPaweł Kulesza, przewodniczący miejskiej rady, przesłał do radnego Zenona Koperkiewicza pismo, w którym wzywa samorządowca do przeprosin.
To efekt głośnej już sprawy dotyczącej wypowiedzi radnego o pracy radnych miejskich, którzy nazwani zostali przez Z. Koperkiewicza darmozjadami i pijawkami budżetów samorządowych. Radny o miejskich samorządowcach mówił też, że załatwiali sobie po znajomości mieszkania oraz dostęp do lekarzy. Te wypowiedzi rozsierdziły łęczyckich samorządowców.

stomatolog2Stomatolog, Paweł Kulhawczuk, nie ukrywa rozgoryczenia.
– Nie spodziewałem się, że sprawy przybiorą taki obrót. Odkąd otworzyliśmy gabinet, przy ul. Kościuszki, mamy masę kontroli. Przyjeżdża sanepid, inspektorzy z NFZ a nawet policjanci. Podejrzewam, że kontrole zawdzięczamy konkurencji, która nie przebiera w środkach, aby wykurzyć nas z tego rynku. To przykre. Na dobrą sprawę moglibyśmy poskarżyć się na takie działania w Izbie Lekarskiej lub w Sądzie Koleżeńskim. Muszę dodać, że pani Patrycja pracowała wcześniej dla mojej szefowej. To niewdzięczność z jej strony, że teraz rzuca nam kłody pod nogi.
Jeszcze kilka miesięcy temu gabinet stomatologiczny M. Kostusiak był w budynku przychodni zdrowia. Wójt nie przedłużył jednak umowy najmu.

szpitalDo naszej redakcji, ze łzami w oczach, przyszła Jolanta Klauze. Wcześniej próbowała spotkać się z dyrektorem szpitala. Bezskutecznie. – Jak tak można? Jestem ignorowana a przecież to z winy lekarzy z łęczyckiego szpitala moje życie przypomina teraz horror – usłyszeliśmy.
– Chyba pozostaje mi tylko się otruć. Już tak dalej nie mogę żyć. Strasznie mnie boli – mówi była pacjentka szpitala.

maki1Do naszej redakcji zadzwoniła Czytelniczka, która jest zbulwersowana tym, że na działce – jak sama powiedziała – byłego policjanta rosną maki z których można produkować narkotyki. Smaczku sprawie dodaje też to, że pole z makami znajduje się w widocznym miejscu, przed stadionem.
– Proszę zainteresujcie się sprawą – usłyszeliśmy w redakcyjnej słuchawce.

jedynkaEmocjonalny przebieg miała rozmowa pomiędzy rolnikami a burmistrzem Andrzejem Olszewskim. Właściciele ziemi na obrzeżach miasta przyjechali do magistratu zapytać o to, czemu zniszczono koryto Bzury i dlaczego celowo skierowano wodę na pola.
Spotkanie nie było oczywiście wcześniej umówione. Zdenerwowani rolnicy przyjechali pod magistrat traktorem i planowali zabrać włodarza miasta, aby na własne oczy zobaczył zalane pola.

W sobotę bibliotekarze z powiatu łęczyckiego dali dobry przykład tego, w jaki sposób można połączyć przyjemne z pożytecznym. I rajd rowerowy był imprezą, która popularyzowała wypoczynek na rowerze a zarazem

Czytaj więcej

spółdzielcy3Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi otrzymali telefon, że w budynku spółdzielni mieszkaniowej „Łęczycanka”, przy ul. Konopnickiej, trwa libacja alkoholowa. Był wtorek, przed godz. 20. O sprawie powiadomiona została komenda policji w Łęczycy. Miejscowi policjanci przyjechali na miejsce, ale do budynku nie weszli.

rejestr2Spotkaliśmy się z jedną z oszukanych właścicielek firm działających w mieście, która niepotrzebnie wpłaciła pieniądze na konto spółki – Rejestr Polskich Podmiotów Gospodarczych.
W ostatnim okresie przedsiębiorcy, którzy uzyskali wpis do prowadzonej przez Ministra Gospodarki Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (dalej: CEIDG) otrzymują masowo listy wysyłane przez „Rejestr Polskich Podmiotów Gospodarczych” z siedzibą w Warszawie. W informacji spółka żąda opłaty w kwocie 145 złotych za zarejestrowanie firmy w rejestrze. Brak płatności spowodować ma brak wpisu przedsiębiorcy w Rejestrze Polskich Podmiotów Gospodarczych. Przedsiębiorcy wraz z takim listem otrzymują również druk polecenia przelewu na ww. kwotę.

śmieci-protestAgnieszka Olczyk ze wsi Drozdów domaga się od władz gminy zmian sposobu naliczania opłat za odbieranie odpadów komunalnych. Zamierza zbierać w tej sprawie podpisy. Petycja ma się wkrótce znaleźć na biurku wójta. To pierwsza taka inicjatywa w powiecie.
Ustawa śmieciowa wzbudza kontrowersje. Na terenie gminy opłaty zostały ustalone na poziomie 11 zł (śmieci niesegregowane) i 7 zł (śmieci segregowane) od osoby. Zdaniem naszej Czytelniczki, to stanowczo za dużo.
– Do tej pory, tzn. przed zmianami dotyczącej tejże sprawy, zdecydowana większość osób miała podpisane umowy dotyczące wywozu odpadów i koszt od gospodarstwa wynosił średnio 15 – 18 zł.

biustZa grube pieniądze dyrekcja szpitala kupiła mammograf z którego od ponad roku pacjentki nie mogą korzystać. Zdaniem szefa ZOZ brakuje lekarzy-specjalistów, w tym przypadku radiologów. Co jakiś czas kobiety mogą przebadać swoje piersi w mammobusie. Kiedy badania na wykrycie raka będą możliwe w szpitalu?
Tego nikt nie wie. Wprawdzie w szpitalu do obsługi mammografu jest jeden radiolog, ale to za mało. Problem polega na tym, że po zmianie przepisów specjalistów musi być dwóch.

kotłownia-daszynaW najbliższy czwartek uczestnicy łódzkiej konferencji poświęconej odnawialnym źródłom energii przyjadą do Daszyny i Mazewa, aby z bliska przyjrzeć się kotłowniom na biomasę. Wśród gości będą m.in. Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego, Jacek Saryusz-Wolski, poseł do parlamentu europejskiego, Tomasz Łysek, prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej a także zagraniczni specjaliści z zakresu ochrony środowiska.

sąd-świniceGrażyna Gajdecka została zwolniona ze stanowiska kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Postanowiła walczyć o swoje prawa w sądzie, bo uważała, że zwolnienie było niesłuszne. Niedawno zapadł wyrok. Pani Grażyna wygrała sprawę z wójtem Krzysztofem Próchniewiczem.
Do pracy nie wróciła, bo nie chciała. Uważa, że nie mogłaby dalej pracować dla tak – jej zdaniem – nieuczciwego pracodawcy.
– Mam ogromną satysfakcję z powodu wygranej sprawy, ale nie ukrywam, że sporo zdrowia mnie to kosztowało – mówi Grażyna Gajdecka.

remont-kari1Nie wszyscy cieszą się z rozpoczętego remontu dachu domu zwanego „Carrington”. Ekipa remontowa z Płocka, która wykonuje prace na zlecenie spółdzielni mieszkaniowej „Łęczycanka”, pozagradzała chodniki, zniszczyła również piaskownicę wraz z placem zabaw. Rodzice, którzy w sprawie remontu zadzwonili do redakcji, skarżą się również na słownictwo robotników. – Bluźnią,  dzieci nie powinny tego słuchać – twierdzi jedna z mieszkanek bloku, przy ul. Dominikańskiej.

zdziarski2Coraz częściej dochodzi do awarii ponad 30-letniego stara, samochodu ratowniczo-gaśniczego, który jest na wyposażeniu strażaków-ochotników. Niedawno star miał wziąć udział w zabezpieczeniu wypadku drogowego. Wyjechał z garażu, po czym rozkraczył się po kilku metrach. Małgorzata Rytczak krytykuje prezesa OSP, Wojciecha Zdziarskiego, który jest starostą powiatu łęczyckiego. Dlaczego?

pole-garbalinGospodarze, którzy mają ziemie przy zakładzie karnym w Garbalinie, narzekają na to, że z powodu rozbudowy więzienia, uszkodzona została melioracja terenu. Dlatego pola są pozalewane. Rolnicy krytykują dyrektora zakładu karnego, dyrektor zrzuca odpowiedzialność na wójta gminy, ten z kolei odbija piłeczkę w kierunku dyrekcji więzienia. Konflikt trwa już kilka lat. Czy w końcu zostanie rozwiązany?

Kolorowe kramy z zabawkami, wesołe miasteczko, konkursy wraz z nagrodami to tylko część atrakcji zorganizowanych dla najmłodszych z okazji ich święta. Roześmiane twarzyczki dzieci świadczyły, że zabawa była przednia. Nie

Czytaj więcej