Kto utopił psa w Ozorkowie
Spacerujący nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy z mostku w parku spoglądali w dół na rzekę. W Bzurze, na jednej z mielizn, leżały zwłoki sporego psa. Jak się tam znalazły? -
Spacerujący nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy z mostku w parku spoglądali w dół na rzekę. W Bzurze, na jednej z mielizn, leżały zwłoki sporego psa. Jak się tam znalazły? -
Dlaczego Adrian odebrał sobie życie? To pytanie zadają sobie do dziś członkowie rodziny i przyjaciele zmarłego Adriana K. Co doprowadziło młodego mężczyznę do tak dramatycznej decyzji? W to, co się wydarzyło
Władze miasta złożyły wniosek do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi o dofinansowanie z funduszy unijnych bardzo dużej i kosztownej inwestycji dotyczącej dwóch zadań. Jeden z podprojektów dotyczy przebudowy ul. Południowej wraz
Reakcja na słowa Urszuli Kowalczyk może być tylko jedna – szok! Nie można inaczej, kiedy słyszy się, że psy trafiające z regionu do największego w Europie schroniska pod Łodzią
Danuta Rogalska twierdzi, że została zlekceważona a następnie zastraszona przez właściciela jednego z punktów w centrum miasta w którym można dokonywać płatności za comiesięczne rachunki. Choć nasza Czytelniczka wpłacała regularnie
Martwa 53-letnia Renata N. (nazwisko do wiadomości red.), leżała w swoim mieszkaniu w kałuży krwi. Jej mąż nie wiedział, co się stało. Był kompletnie pijany. Dramat na osiedlu przy ul. Sikorskiego.
Do spółdzielni mieszkaniowej przyszli lokatorzy jednego z bloków przy ul. Mielczarskiego, którzy domagali się eksmisji uciążliwych sąsiadów. Rodzina zostanie wkrótce usunięta z mieszkania. Jednak powód jest zupełnie inny, niż ten
W blokach, przy ul. Sikorskiego, na klatkach schodowych jest zimno jak w psiarni. Mieszkańcy nie ukrywają, że mają tego dość. W niektórych blokach zbierane są już nawet podpisy pod petycjami
Sprawa na pierwszy rzut oka wydaje się błaha. Ktoś mógłby nawet powiedzieć, że zgłoszony przez naszego Czytelnika temat nie jest wart zainteresowania. Dlaczego więc o skardze na jeden z marketów
Nie ma się co dziwić, że jednym z głównych tematów rozmów na osiedlu jest „wyczyn” Sławomira R. (nazwisko do wiadomości red.), który wyszedł z mieszkania przez okno po związanych prześcieradłach. Jakkolwiek
Urszula Kowalczyk jest zbulwersowana interwencją inspektorów z łódzkiego stowarzyszenia „As”, którzy kilka dni temu przyjechali do Borszyna i zabrali pani Urszuli kilkadziesiąt zwierząt. - Uważam, że działania tego stowarzyszenia a także
„Zakaz dokarmiania ptactwa” - takie tabliczki zostały umieszczone między blokami na osiedlu przy ul. Nowy Rynek. Jak to zwykle bywa, niektórzy mieszkańcy stosują się do przepisów, inni nie za bardzo.
- Nie mogłem powstrzymać łez, gdy zobaczyłem mamę leżącą na schodach. Jej głowa była wciśnięta pomiędzy poręcz a pionową belkę. Już wtedy pomyślałem, że to nie jest naturalna śmierć. Mama
Ryszarda Ś. (nazwisko do wiadomości red.) lekarze z pogotowia ratunkowego zabrali z ławki stojącej przy jednej z ulic w Łęczycy. Bezdomny trafił najpierw do miejscowego szpitala a następnie został przewieziony
Pracownicy Domu Pomocy Społecznej nie kryją radości w związku z podwyżkami. Tuż przed końcem roku starostwo powiatowe zagwarantowało pieniądze na wzrost pensji. Więcej pieniędzy wpłynie nie tylko na konta osób
W tym roku – jak podkreślają sprzedawcy – ozorkowianie na prezenty wydają o wiele więcej pieniędzy, niż rok temu. Co jest najmodniejsze? Odwiedziliśmy sklepy zabawkarskie, drogerie, księgarnie, apteki, punkty ze
Ozorkowskie Przedsiębiorstwo Komunalne nie będzie w nadchodzącym sezonie zimowym odpowiedzialne za utrzymanie dróg. Oferta ozorkowskiej komunalki okazała się nie do przyjęcia. Cena zaproponowana przez OPK została odrzucona przez magistrat. Trzeba
To nie mieści się w głowie! Jak można narażać życie ludzi, którzy ufając przewoźnikowi korzystają z jego usług. Kierowca jednej z firm przewozowych działających w regionie (nazwa do wiadomości redakcji)
Podinspektor Cezary Kacprzak, komendant ozorkowskiej policji, brał udział w kolizji do której doszło w środę przed godziną 13 na ul. Kościuszki. Policjanci, którzy byli na miejscu, nie podjęli żadnych czynności.
Prezes Ozorkowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego zakomunikował radnym, że należy wprowadzić znaczne podwyżki na doprowadzanie wody i odbiór ścieków. Samorządowcy nie mogli uwierzyć w to, co usłyszeli. Zdaniem szefa OPK-u cena wody