Niedawne przyjęcie do pracy w „Łęczycance” wywołało duże kontrowersje wśród niektórych członków Rady Nadzorczej, którzy nie szczędzą słów krytyki pod adresem zarządu. Krzysztof Urbański wraz z Waldemarem Augustyniakiem uważają, że zarząd nie liczy się ze zdaniem rady nadzorczej a zatrudnienie córki Zofii Adamczyk jest najjaskrawszym tego objawem.
Dwie pracownice odpowiedzialne za finanse w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej straciły prace. Sprawa związana z finansowymi przekrętami została skierowana do prokuratury. Kierownik ośrodka pomocy, która od samego początku zapewniała, że w placówce nic złego się nie dzieje, pozostała na stanowisku.
Pole na granicy dwóch wsi zostało zalane wodą z roztopów. Gospodarze przerzucają się odpowiedzialnością za to, że woda zamiast do rowów melioracyjnych spływa na posesje i zalewa piwnice domów.
Straty są bardzo duże. Zdaniem właścicieli pasieki we wsi Borek wyginęła prawie połowa pszczół. To zła informacja dla smakoszy miodu, który może kosztować znacznie więcej niż przed rokiem. W pasiece w Borku jest 36 uli.
Stanisław W. (nazwisko znane redakcji) – zatrudniony jako ochroniarz pilnujący m.in. tego, aby kierowcy płacili za parking przed szpitalem, upadł przy portierni i prawie półtorej godziny czekał na medyczną pomoc.
Kazimierz Wojciechowski ma nietypową ksywkę. To z racji jego ulubionego powiedzenia. – Cokolwiek by się nie działo pan Kazimierz zawsze powie choroba ciężka – mówi z uśmiechem Bożena Wielgus, z jednego ze sklepów spożywczych położonych przy głównej drodze.
Lokal socjalny w centrum miasteczka to mała klitka w której ustawiony jest prymitywny piecyk grzewczy na opał. Piotr Świątczak otrzymał pomieszczenie socjalne od gminy tuż przed świętami wielkanocnymi.
Dodatkowa karetka pogotowia ma zostać przyznana Łęczycy z dniem 1 lipca br. – Jestem po rozmowach z wojewodą Chełmińską i jest wstępne przyrzeczenie, że karetka typu P trafi do Łęczycy – mówi Grzegorz Anioł, dyrektor regionu Falck.
Spotkanie dla ratowania miejscowego sportu nie przyniosło żadnych konkretnych rozwiązań. Z magistratu działacze sportowi – których niestety w mieście jest coraz mniej – wychodzili zdegustowani.
Tomasz Olczyk, komendant SM, nie krył zaskoczenia, gdy w ubiegłym tygodniu odebrał telefon od jednego z działkowców znad miejskiego zalewu o setkach hodowlanych szczurów biegających wśród żywopłotów.
W Gawronach od lat trwa walka o asfalt do wyłożenia na jednej z gruntowych dróg. Inwestycja mogłaby zostać zrealizowana już dawno temu, jednak wciąż o takim pomyśle nie chcą słyszeć niektórzy gospodarze.
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.