HomeKraj i ŚwiatW „Reporterze” o sprawie już pisaliśmy na przykładzie Ozorkowa. Tematem zajęła się radna z Warszawy

W „Reporterze” o sprawie już pisaliśmy na przykładzie Ozorkowa. Tematem zajęła się radna z Warszawy

zakaz palenia balkon

Pod koniec czerwca – za sprawą ogłoszeń wywieszonych na klatkach przez spółdzielnię mieszkaniową – rozgorzała w Ozorkowie dyskusja nad kwestią związaną z paleniem papierosów na balkonach.

Niektórzy nasi czytelnicy pytają, czy jest możliwe, aby wprowadzić całkowity zakaz palenia papierosów na balkonach. Okazuje się, że taki zakaz jest możliwy.

Temat zakazu palenia na balkonach regularnie staje się tematem dyskusji. Szczególnie w okresie letnim, gdy spora grupa lokatorów puszcza dymka na balkonach. W dyskusji rozpętała się prawdziwa wojna pomiędzy stronnikami obu opcji.

Temat podjęła radna z Warszawy, która zapewnia, że zrobi wszystko, aby w całym kraju na balkonach nie można było palić papierosów.

69 proc. za zakazem palenia na balkonie, 31 proc. przeciw przy blisko 12 tys. oddanych głosów – takie są wyniki internetowej sondy, jaką przeprowadziła postulująca zakaz palenia na balkonie radna Warszawy Renata Niewitecka (KO). Projekt ustawy jest już gotowy, a następnym celem radnej jest, aby postulowane prawo trafiło pod obrady Sejmu.

Aby tak się stało, projekt musi zgłosić grupa co najmniej 15 posłów lub stała komisja sejmowa. Niewitecka w pierwszej kolejności zamierza się zwrócić do posłów KO. „W drugiej kolejności do współpracy zaproszę inne Kluby Parlamentarne, ponieważ uważam, że to projekt ponad podziałami politycznymi” – zapowiada.

Jeśli „jakimś cudem” nie znajdzie poparcia grupy 15 posłów, zamierza zbierać podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą. By tą drogą projekt trafił pod obrady Sejmu, potrzebne jest 100 tysięcy podpisów.

Zakaz palenia na balkonie obowiązuje już od 1 stycznia 2021 roku na Litwie.

UDOSTĘPNIJ:
W gminie Zadzim tego
To będzie szok term
Oceń Ten Artykuł:
BRAK KOMENTARZY

Przepraszamy, formularz komentarzy jest obecnie zamknięty.