Pracowity rok strażaków z PSP w Łódzkiem

strażacy

Mniej interwencji, mniej wypadków i innych miejscowych zagrożeń, więcej pożarów  – dla strażaków z Łódzkiego minione 12 miesięcy było pełne wyzwań i wezwań.  

29.464 interwencje – tyle wezwań, zarówno do zdarzeń, jak i fałszywych alarmów strażacy z Łódzkiego odnotowali w 2025 roku. To o ponad 650 wezwań mniej niż rok wcześniej – mniej tzw. miejscowych zagrożeń, czyli wyjazdów do wypadków, usuwania skutków wichur, podtopień czy skażeń chemicznych, ale niestety więcej pożarów. Z pierwszym, na dużą skalę, strażacy musieli walczyć już na początku stycznia 2025. Był to pożar potężnej sterty słomy podpalonej celowo w miejscowości Kołacin w gm. Dmosin. Akcja trwała ponad 12 godzin i była jedną z największych w ostatnich latach w powiecie brzezińskim.

W ciągu minionych 12 miesięcy strażacy w Łódzkiem musieli mierzyć się też z wyzwaniami, które przyniosła pogoda m.in. niż genueński. To było ponad 100 interwencji m.in. wyjazdów do połamanych drzew czy zalanych domów.

Pod względem wezwań, wśród strażaków służących w szeregach Państwowej Straży Pożarnej, w ubiegłym roku najczęściej dyżurny dysponował JRG nr 3 i JRG nr 2 w Łodzi. Ci pierwsi mieli 1427 wyjazdów, a ci drudzy 1404. Następna w statystykach jest JRG nr 5 (1323 wezwania), a z jednostek w regionie – PSP w Piotrkowie (1159 wyjazdów).

W uroczystym podsumowaniu całego roku wzięli udział Joanna Skrzydlewska, marszałek województwa łódzkiego, wicemarszałek Piotr Wojtysiak i Małgorzata Grabarczyk, przewodnicząca Sejmiku Województwa Łódzkiego.

Każdy z tych alarmów to test Waszej gotowości i odpowiedzialności za zdrowie i życie innych. Test, który zdaliście w ubiegłym roku niemal 30 tys. razy (29,4 tys. interwencji) dając nam, mieszkańcom Łódzkiego to, co najważniejsze – poczucie bezpieczeństwa.

Za każdą z tych interwencji stoją konkretne działania, szybkie decyzje i gotowość do niesienia pomocy niezależnie od pory dnia, warunków pogodowych czy skali zagrożenia. Za każdą z tych interwencji stoi człowiek, czyli wy – podkreśliła marszałek Joanna Skrzydlewska dziękując strażakom za ich całoroczną służbę – za profesjonalizm, zaangażowanie i zapewnianie bezpieczeństwa mieszkańcom regionu.

Narada odbyła się w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i była też okazją do prezentacji sprzętu, jaki PSP w Łodzi i województwie kupiła lub jaki dostała w ubiegłym roku. Swój wkład w zakup części wozów ma Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, który w 2025 roku wsparł komendę wojewódzką PSP rekordową kwotą 1 mln zł. Na finansową pomoc mogli też liczyć w 2025 roku strażacy ochotnicy, którzy na co dzień – działając w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego – biorą udział w akcjach ratowniczych ramię w ramię ze strażakami PSP. Z budżetu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego otrzymali pieniądze m.in. na remonty strażnic, zakup specjalistycznego umundurowania czy sprzętu.

kw/fot. T. Grala/lodzkie.pl

Nowy dowódca 9 ŁBO