Podwyżki dla spółdzielców? Pytania o rozliczenia…

Wielu lokatorów spółdzielczych bloków jest zaskoczonych decyzją władz spółdzielni mieszkaniowej w Ozorkowie dot. zmienionego sposobu rozliczeń. Niektórzy krytykują te zmiany, inni twierdzą, że spółdzielnia wprowadziła „po cichu” podwyżki.
O systemie rozliczeń kosztów w spółdzielni mówi się coraz głośniej. Do tej pory system składał się z dwóch podstawowych składników – osobno rozliczana była woda i osobno czynsz.
Michał Miłosz, prezes spółdzielni mieszkaniowej, twierdzi, że stary system nie był do końca przejrzysty i wymagał od mieszkańców rozbijania opłat na odrębne składniki: czynsz i woda.
– Postanowiliśmy uprościć system rozliczeń – słyszymy od szefa spółdzielni. – Teraz zostało przydzielone jedno indywidualne konto pod każde mieszkanie. Nie ma podziału na osobne rozliczenia. Nie ma więc problemu, aby lokator pomylił jakiekolwiek dane opisując koszty za wodę i czynsz, bo wszystkie koszty są w jednym rachunku.
Zapytaliśmy prezesa o to, czy opłaty będą droższe.
– Od 1 kwietnia musimy wprowadzić zwiększoną opłatę związaną z usługą sprzątania klatek schodowych. Jest to jednak jedynie złotówka od mieszkania. Jestem przekonany, że takiej podwyżki gospodarstwo domowe nawet nie odczuje. Ponadto informujemy, że przesłane w ostatnim czasie naliczenia czynszu uwzględniają dodatkowo koszty wody i ścieków. Suma tych opłat może sugerować podwyżkę lecz wynika ona z prognozowanego zużycia wody – jest utrzymana na poziomie poprzednich miesięcy i nie została w żaden sposób podwyższona.
BRAK KOMENTARZY