Strzały w Gillette w Łodzi!

broń

Były pracownik zakładów Gillette w Łodzi dostał się na teren zakładu, oddał strzał do jednego z pracowników firmy, a następnie uciekł. Na miejscu pracuje policja, która zlokalizowała sprawcę. Trwają negocjacje.

Na miejscu są duże siły policji, jest też pododdział antyterrorystyczny. Teren Nowego Józefowa w Łodzi, gdzie znajduje się zakład, został otoczony przez policjantów.

W tym zdarzeniu nikt nie został ranny. Ewakuowano ok. 400 pracowników fabryki.

Policja ustaliła miejsce przebywania podejrzanego i trwają z nim negocjacje.

Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna dostał się na teren zakładu prawdopodobnie przez płot. Był zatrudniony w zakładzie do grudnia 2024 roku.

Przepracował w nim 14 lat. Strzelał w biurze, w którym znajdował się jego były przełożony. To właśnie ten mężczyzna miał być celem napastnika.

Tragedia w kamienicy
42-latek, który wta