Dobre smaki z Łódzkiego

Aż 17 producentów i wytwórców rzemieślniczej i tradycyjnej żywności z Łódzkiego będzie promować naszą regionalną kuchnię podczas Festiwalu Smaków Regionalnych w Gdańsku. Dwudniowe targi będą okazją, żeby mieszkańcy Pomorza i wszyscy odwiedzający imprezę mogli spróbować m.in. serów z Grodziska, soków Łowickich Sadów czy nabiału z Głuchowa.
Festiwal w Gdańsku to dwudniowe święto regionalnej kuchni i aż 260 wystawców z całej Polski. Wśród nich stoisko Województwa Łódzkiego, a na nim najlepsze lokalne przysmaki, również docenione podczas kulinarnych konkursów. Z Łódzkiego do Gdańska jedzie szeroki wachlarz produktów – będą domowe pierogi, prawdziwe miody, sery krowie, owcze i kozie, tradycyjne wędliny, ryby i przetwory. Wszystkie pyszne, oparte na sprawdzonych recepturach, pokazujące różnorodność kuchni z naszego regionu.
Najlepsze, bo z Łódzkiego
Każdy, kto w najbliższy weekend odwiedzi stoisko Województwa Łódzkiego podczas Festiwalu Smaków Regionalnych w Gdańsku, nie odejdzie z niego głodny. Łódzkie na Pomorzu będzie promować swoje największe kulinarne auty. Jakie?
Będą pierogi i pasztety od firmy Kowal z Głowna, która za swoje wyroby zebrała sporą kolekcję Tygielków Smaku i Pereł Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego. Będą też miody i miodki od Pszczelarza Roku 2025, czyli od Jarosława Ługowskiego. Pan Jarosław do Gdańska zabiera m.in. miód wielokwiatowy, który zdobył pierwszą nagrodę podczas styczniowych targów Bee Fest w Poznaniu.
Medalowe smaki
Uczestnicy Festiwalu będą mogli też spróbować Groserana, koziego sera dojrzewającego – laureata Złotego Medalu podczas prestiżowego konkursu Concuours International de Lyon 2026. Przysmak z rzemieślniczej serowarni Moniki i Waldemara Lasoniów z gm. Rzgów był jednym z 2200 serów zgłoszonych do oceny jury oraz jednym z 8 serów z Polski docenionych złotym medalem.
Tyglem Smaków z 2023 roku, ale i innymi tytułami może pochwalić się również wypiekana na złoto faszerowana kaczka po szlachecku, popisowe danie Joanny Bachanek z Lutomierska.
Do Gdańska jadą także śledzie i czarny czosnek Piotra Klepacza i jego „Celtica”, słodkie pierniki i wypieki Joanny Wachnowicz-Skwarki, naturalne i tłoczone soki oraz zakwasy Jadwigi i Henryka Zobostów z Goleńska koło Łowicza, tłoczone soki z owoców i warzyw od Grażyny Wiatr z Wiatrowego Sadu i z Tłoczni Soków Owocowych Vero. Nie zabraknie też świeżego nabiału z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Głuchowie oraz firmy Klimeko oraz wpisanego na Listę Produktów Tradycyjnych ekologiczny kwasu chlebowego od Agnieszki Dadusz z powiatu łaskiego. Nasze województwo będą też promować tradycyjne wędliny i wędzonki z Felinowa, w tym nagrodzona w 2025 roku Tyglem Smaków szynka wieluńska z lagi, wędliny dojrzewające oraz steki z Quality Meat Pawęta z gm. Szadek, piwo regionalne z Browaru Koreb i karp walewicki z Kutnowskiej Hodowli Buraka Cukrowego.
Na bazie babcinych receptur
Do Gdańska jadą też słodkie dżemy ze starych upraw z Dmosina. – Bierzemy to, co najlepsze – podkreśla Łukasz Ceroń. Jak dodaje, nie ma wątpliwości, że odwiedzający festiwal w Gdańsku docenią smak jego dżemów – a ma ich 17 rodzajów. – Robimy je tradycyjnymi metodami ze owoców ze dawnych upraw np. Maliny Polany czy Wiśni Łutówki. Dzięki temu nasze dżemy mają smak jak tych robionych przez nasze babcie – mówi. Na stoisku Łódzkiego będzie można znaleźć m.in. dżem malinowy z chili nagrodzony Tygielkiem Smaku podczas targów Natura Food w 2025 roku w Łodzi.
Pyszności od KGW
W Gdańsku będzie można spotkać też innych laureatów jesiennych targów, czyli KGW z Łagiewnik Nowych. Na Pomorze wiozą tort z łagiewnickiej patelni, który podczas Natura Food został wyróżniony. Ale to nie wszystko. – Szykujemy też ok. 2100 cepelinów, a także domowy chleb i smalec, w tym smalec z białej fasoli – wylicza Joanna Padechowicz z KGW z Łagiewnik Nowych. Jak dodaje, cepeliny z okrasą i w towarzystwie kapusty to potrawa regionalna z okolic Zgierza i jednocześnie popisowe danie KGW z Łagiewnik. Podczas festiwalu KGW będzie nie tylko promować regionalną kuchnię, ale i kulturę. – Jedziemy w 24-osobowym składzie, a część to zespół Gospochy – dodaje pani Joanna.
Weekend regionalnej kuchni
To druga edycja Festiwalu Smaki Regionalne – pierwsza przyciągnęła mnóstwo wystawców i tysiące odwiedzających. W tym roku oprócz uginających się od smakołyków stoisk poszczególnych regionów Polski, program jest naładowany wydarzeniami. To m.in. pokazy kulinarne np. z kaszą w roli głównej, z dzikimi roślinami i grzybami, warsztaty np. z przygotowania rozgrzewających śniadań, czy o nieoczywistych łączeniach produktów. Będą prelekcje ekspertów ds. żywienia, animacje dla dzieci, czy pokazy live cooking. Nowością będzie strefa Wiosennych Inspiracji. Dla odwiedzających to niepowtarzalna okazja spróbowania kuchni regionalnych i to w najlepszym wydaniu. Dla wystawców – zwłaszcza z Łódzkiego – okazja do promocji naszych regionalnych smaków i nawiązania kontaktów branżowych.
kw/fot. M. Tuliński/T. Grala/M. Romanik/lodzkie.pl










