Walka o utrzymanie trwa. Widzew Łódź wraca z Gdyni z zaledwie jednym punktem

Piłkarze Widzewa Łódź mieli okazję na złapanie oddechu i odskoczenie nieco od strefy spadkowej w PKO BP Ekstraklasie. Łodzianie nie wykorzystali jednak szansy i w arcyważnym meczu z Arką Gdynia ugrali zaledwie jeden punkt.
Od samego początku meczu w Gdyni optyczną przewagę mieli gracze Arki Gdynia. Gospodarze raz po raz wychodzili z kolejnymi akcjami, co już w 26. minucie mogło dać im otwarcie wyniku. W sytuacji sam na sam z Drągowskim pomylił się jednak były gracz czerwono-biało-czerwonych, Sebastian Kerk. Łodzianie mądrze się bronili, dzięki czemu z naporu rywali nic nie wyszło.
Z biegiem gry Arka Gdynia zaczęła nieco słabnąć, a do głosu zaczął dochodzić Widzew Łódź. Zwłaszcza w samej końcówce pierwszej połowy podopieczni Alaksandara Vukovicia przeprowadzili prawdziwy napór na pole karne rywali, jednak niewiele w tego wyszło. Do gwizdka żadna bramka nie padła.
Rozstrzygnięcia nie było
Po zmianie stron obraz gry nie ulegał większej zmianie. Pierwszy fragmenty drugiej połowy należały do Łodzian, którzy szukali swojej okazji do otwarcia wyniku. Najlepsza z nich miała przyjść w 72. minucie, kiedy wbiegający z pole karne Marcel Krajewski padł po kontakcie z jednym z obrońców Arki Gdynia. Arbiter główny spotkania podszedł jednak do monitora VAR i po obejrzeniu powtórek zdecydował się anulować podyktowany chwilę wcześniej rzut karny.
Kolejne minuty upłynęły już pod znakiem walki. Momentami dość dosłownie. Obie drużyny zdawały sobie sprawę z wagi meczu, więc o odstawianiu nogi nie było mowy. Aż do końcowego gwizdka obie drużyny szukały także drogi do bramki rywala, ale ostatecznie piłka nie zatrzepotała tego dnia w siatce.
W walce o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie mamy więc status quo. Po punkcie w tej kolejce dla Widzewa Łódź, Legii Warszawa i Arki Gdynia, co powoduje, że najbliższe tygodnie mogą być jeszcze ciekawsze.
Arka Gdynia – Widzew Łódź 0:0 (0:0)
Widzew Łódź: Drągowski – Żyro, Wiśniewski, Kapuadi – Krajewski, Lerager, Shehu, Cheng (81’ Fornalczyk) – Kornvig, Alvarez (81’ Kozlovsky) – Bergier
lodz.pl


