W śmiertelnej pułapce

Kłęby dymu widać było z daleka. We Wróblewie w gminie Ozorków wybuchł pożar kurnika w którym – według wstępnych informacji – mogło być nawet 20 tysięcy kurcząt.
Płomienie pojawiły się w dużym budynku gospodarczym, który służył jako kurnik. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko.
Na miejsce zjechało aż 14 jednostek straży pożarnej. Wstępne działania pozwoliły częściowo ewakuować ptaki z wnętrza obiektu, zanim ogień rozwinął się na dobre.
Szacuje się, że w momencie wybuchu ognia w kurniku mogło się znajdować nawet 20 tysięcy kurcząt.
Trwają ustalenia, jakie były przyczyny pożaru. Zakłada się, że ogień pojawił się w kurniku z powodu zwarcia instalacji elektrycznej.
Na razie, nie mamy oficjalnej informacji o liczbie kurcząt, których nie udało się uratować.
fot. KP PSP Zgierz










BRAK KOMENTARZY