Uwaga na oszustów w Łęczycy!

Mimo wielu ostrzeżeń ciągle zdarzają się przypadki prób wyłudzenia pieniędzy. Szczególnie zagrożoną grupą są seniorzy, często w różnym stopniu niepełnosprawni są narażeni na działania oszustów. Nieopisane chwile grozy przeżył 94 – letni mieszkaniec Łęczycy. Mimo, że ta historia ma swoje szczęśliwe zakończenie, to starszy pan do tej pory nie może wrócić do równowagi psychicznej.
Te wstrząsające wydarzenia miały miejsce w ubiegły wtorek. Była ładna pogoda, toteż starszy pan wybrał się na poobiedni spacer.
– Około trzeciej po południu wybrałem się na spacer, szedłem ulicą Konopnicką, przy której mieszkam, w kierunku łąk. W pewnym momencie podszedł do mnie mężczyzna, przedstawił się jako urzędnik zajmujący się sprawami dostarczania wody dla mieszkańców. Poinformował też, że niebawem będzie przerwa w jej dostarczaniu, o czym jest zobowiązany powiadomić innych mieszkańców. W chwili, kiedy poprosił o to abym udał się z nim do bloku, w którym mieszkam dołączyła do nas młoda kobieta, której zadaniem, jak oświadczyła, będzie wywieszenie kartki informującej o braku wody w gablocie na klatce schodowej. Niestety, niczego nie podejrzewając udałem się z nimi najpierw do klatki, gdzie mężczyzna zadeklarował mi pomoc w wniesieniu chodaka do mieszkania. Poszedłem jako pierwszy i nie wiem kiedy ci dwoje znaleźli się w moim domu, kobieta przekręciła zamek w drzwiach a następnie oboje nakazali mi abym wszedł do łazienki, gdzie weszli także oni. Mężczyzna odkręcił wodę a kiedy zaprotestowałem zażądał ode mnie 2 tysięcy złotych. Świat mi się zwalił na głowę, oświadczyłem, że nie mam pieniędzy, ale niebawem córka wróci z pracy to na pewno coś zaradzi. W tym momencie ktoś głośno zamknął drzwi wejściowe do klatki schodowej, co prawdopodobnie było powodem, że napastnicy w pośpiechu opuścili mieszkanie. Długo nie mogłem ruszyć się z miejsca, zresztą do tej pory nie mogę otrząsnąć się z przerażenia. Jestem już za stary na takie przeżycia, opowiada bohater tych wydarzeń.
Tym razem los był łaskawy dla starszego człowieka, ale przybyły na miejsce patrol Policji przestrzegł go, przed takim zachowaniem. Nie powinien rozmawiać z nieznajomymi a już niedopuszczalnym jest zachowanie polegające na udostępnianiu wejścia do swojego mieszkania.
Ostrzeżenie to kierujemy do wszystkich osób a szczególnie starszych i mniej sprawnych, apelują funkcjonariusze Policji.
(mku)


