Morsy Ozo mówią „do zobaczyska”
Przedświąteczna niedziela była ostatnią w tym sezonie na zimne kąpiele w zalewie w Ozorkowie. Jak zwykle miłośnicy takich wodnych zabaw mieli sporo frajdy. Do sieci trafiło wiele zdjęć z pożegnania
Przedświąteczna niedziela była ostatnią w tym sezonie na zimne kąpiele w zalewie w Ozorkowie. Jak zwykle miłośnicy takich wodnych zabaw mieli sporo frajdy. Do sieci trafiło wiele zdjęć z pożegnania
Konkurs na zamki z piasku, treningi i pokazy karate, bodyart, pilates, dmuchańce, zajęcia ze zgiersko-łęczyckim WOPR, balia morsów, malowanie twarzy, klockarnia, kąpiele wodne i słoneczne i inne atrakcje czekały na
Wygląda na to, że w kwestii zagospodarowania zalewów miejskich nie powiedziano ostatniego słowa i postawienie na części zachodniej tężni solankowej nie jest zakończeniem prac służących uatrakcyjnieniu tego terenu. W planach
W Łęczycy – przy zalewach miejskich – stanęła druga w mieście tężnia solankowa. - Pierwsza tężnia solankowa w parku miejskim spotkała się z pozytywną reakcją mieszkańców, którzy chętnie to miejsce odwiedzają.
Najwyższy czas, aby zacząć lodowate kąpiele. No, może jeszcze nie całkiem takie lodowate, ale na pewno chłodne. W zalewie miejskim w Ozorkowie niedawno sezon na morsowanie zainaugurowało ponad 20 morsów.
Urząd miasta w Łęczycy realizuje kolejną inwestycję na terenie łęczyckich zalewów. Dziś wykonawca rozpoczął montaż tzw. „mola pływającego” o wymiarach 15 m na 10 m w kształcie litery „T”. Molo
Niedawno zakończyły się przygotowania pod kątem formalnym do rozpoczęcia tegorocznego sezonu kąpielowego nad zalewem w Ozorkowie. Łatwo nie było. Dyrektor CSiR „Wodnik” musiał przedłożyć szereg dokumentów i pism. Tuż przed
W połowie listopada ubiegłego roku oddano do użytku inwestycję na północnym brzegu zalewu i okazuje się, że niewiele czasu było potrzebne, aby stała się ona celem ataku wandali. Zerwana papa z
Czy to robota wandali? Mariusz Lewandowski, dyrektor CSiR „Wodnik”, mówi o innej przyczynie. - Myślę, że raczej nabroił silny wiatr – słyszymy. Jeden ze znaków ustawionych przy pomoście mocno się przechylił. Drugiego
Działo się nie tylko w centrum miasta, ale też nad zalewem miejskim. Po porannym biegu, morsy zamoczyły się w kilkustopniowej wodzie zalewu.