Remis w Sercu Łodzi

Widzew zremisował na własnym stadionie z Cracovią 0:0. W pierwszej połowie oglądaliśmy zachowawczą grę, żadna ze stron nie mogła dojść do klarownej sytuacji bramkowej. W Widzewie najgroźniejszy był Mariusz Fornalczyk, ale po jego zejściach do środka albo strzał był blokowany przez defensywę Pasów, albo sam skrzydłowy nie trafiał w światło bramki.
W 37. minucie Bartłomiej Drągowski, bramkarz Widzewa w kuriozalny sposób przepuścił strzał Zahiroleslama między nogami, jednak gol nie został uznany. Sędzia podniósł chorągiewkę, a analiza VAR wykazała, że Amerykanin był na pozycji spalonej.
Dziewięć minut po przerwie Juljan Shehu, pomocnik Łodzian atomowym strzałem z rzutu wolnego próbował trafić w dalszy róg, ale futbolówkę odbił Sebastian Madejski, bramkarz krakowskiego zespołu. W końcówce próbowali jeszcze Fran Alvarez i Carlos Issac, ale ponownie lepszy był Madejski.
Druga połowa rozczarowała podobnie jak pierwsza, a ostatecznie goli nie obejrzeliśmy.
lodz.pl


fot. Robert Banasiak


