„Rada pedagogiczna” donosi na sekretarz!

Redakcja otrzymała pismo z prośbą o interwencję dot. sekretarz gminy Ozorków. Pod pismem widnieje podpis „grono pedagogiczne”, a zbulwersowani nauczyciele mają pracować z Zespole Szkół Zawodowych w Ozorkowie. W czym jest problem?
Dlaczego i komu nie podoba się praca sekretarz Małgorzaty Muchy?
Oto treść pisma:
„Zwracamy się z uprzejmą prośbą o zainteresowanie się sytuacją organizacyjną w Zespole Szkół Zawodowych w Ozorkowie, która od dłuższego czasu budzi niepokój wśród pracowników.
Z posiadanych informacji wynika, że osoba pełniąca funkcję głównej księgowej w szkole jest jednocześnie zatrudniona w Urzędzie Gminy na stanowisku sekretarza. W praktyce przekłada się to na nieobecności księgowej w godzinach pracy administracji szkolnej (8:00–16:00), co uniemożliwia pracownikom uzyskanie podstawowych informacji dotyczących wynagrodzeń oraz spraw kadrowo-płacowych. Stan ten utrzymuje się od około roku i powoduje znaczące utrudnienia w bieżącym funkcjonowaniu placówki.
Z uwagi na społeczny charakter sprawy oraz jej znaczenie dla pracowników i funkcjonowania szkoły, będziemy wdzięczni za jej przeanalizowanie.
Z poważaniem,
Grono Pedagogiczne”…
z prośbą o komentarz zwróciliśmy się do dyrektor ZSZ, Barbary Stępczyńskiej.
„Główna księgowa Zespołu Szkół Zawodowych w Ozorkowie pracuje w systemie zadaniowym. Do chwili obecnej żaden z pracowników nie zgłaszał trudności w uzyskaniu informacji, czy dokumentów, które są mu niezbędne. Nadmienię, iż pracownikiem mającym w swoim zakresie obowiązków prowadzenie spraw kadrowych jest sekretarz szkoły. Osoba zatrudniona na tym stanowisku jest dostępna w godzinach 8:00 – 16:00 od poniedziałku do piątku.
W mojej ocenie praca głównej księgowej w systemie zadaniowym nie utrudnia bieżącego funkcjonowania szkoły” – poinformowała nas dyrektor szkoły.
Skontaktowaliśmy się też z sekretarz Małgorzatą Muchą.
„Jestem w stałym kontakcie z moimi kolegami z pracy. Jeśli zgłaszają potrzebę otrzymania jakichkolwiek informacji, dostają je. Przez 20 lat nasza współpraca układała się bardzo dobrze, dlatego zaskoczona jestem „donosem” do redakcji” – czytamy w odpowiedzi sekretarz gminy Ozorków.
W rozmowie telefonicznej z naszym dziennikarzem, sekretarz zasugerowała, że pismo nie jest autorstwa grona pedagogicznego ZSZ w Ozorkowie.
– Podejrzewam, że informację przesłał redakcji jeden z urzędników gminy – usłyszeliśmy.
O sprawie chcieliśmy też porozmawiać z wójtem i zastępcą wójta gminy Ozorków. Panowie nie odebrali telefonów.


