HomeDramatPrzerażające wyniki prowadzonego postępowania. Psy objadły nieboszczyka do samych kości!

Przerażające wyniki prowadzonego postępowania. Psy objadły nieboszczyka do samych kości!

pies

Prokuratura wciąż prowadzi postępowanie ws. makabrycznej śmierci 68-letniego mężczyzny (o sprawie pisaliśmy w papierowym wydaniu Reportera NTR). – Czekamy na wyniki sekcji zwłok – powiedział nam dzisiaj Andrzej Pankiewicz, szef prokuratury w Łęczycy. Z kolei Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, mówi o wynikach prowadzonego postępowania.

Niesłychane! Do tak wstrząsających zdarzeń dochodzi niezwykle rzadko. W Filipowie pod Grabowem stado wygłodniałych psów praktycznie zjadło zmarłego mężczyznę. O makabrze mówi Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

– Czynności są utrudnione ze względu na fakt, że pozostałe szczątki po zmarłym są niewielkie a materiałem badawczym pozostaje jedynie układ kostny. Na tej podstawie przeprowadzona w dniu 24 maja br. sekcja zwłok wykazała, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie – usłyszeliśmy.

Ciało – a właściwie to, co z niego zostało – zauważył na podwórku listonosz, który chciał dostarczyć świadczenie emerytalne. To właśnie listonosz powiadomił służby.

Policja powiadomiła organ samorządowy, czyli gminę Grabów. Jarosław Głowacki, sekretarz gminy, powiedział nam o uruchomionej procedurze.

– Wejście na teren posesji było niemożliwe w związku z ewentualnością  zaatakowania przez psy. Wezwaliśmy służby weterynaryjne ze Zgierza, z którymi mamy podpisaną umową w celu odłowienia zwierząt. W  trakcie dalszych  czynności okazało się, że nieżyjący mężczyzna to najprawdopodobniej  właściciel gospodarstwa, 68 – latek zamieszkujący samotnie na terenie posesji. Jego siostra mieszka w odległości kilkunastu kilometrów na terenie innej gminy. Teren został zabezpieczony, aczkolwiek brak ogrodzenia nie wyklucza możliwości wchodzenia tam  zwierząt, także dzikich.

Ludzie – czemu nie ma się co dziwić – są wstrząśnięci. Snują domysły.

–  Nie wiadomo czy mężczyzna zmarł w sposób naturalny, czy zagryzły go psy. Miał ich kilkanaście, praktycznie wszystkie psy zostały przez niego przygarnięte – mówi jedna z mieszkanek gminy Grabów.

–  To okropne – mówi inny mieszkaniec. – Aczkolwiek nikt przecież nie wie i najprawdopodobniej się nie dowiemy, czy rzeczywiście jego psy to zrobiły. Opiekował się nimi i dawał im jedzenie. Niedaleko miejsca, w którym mieszkał jest las, teren nie jest ogrodzony. Równie dobrze mogły przyjść inne dzikie zwierzęta.

Na te i wiele innych pytań odpowiedzą organy ścigania. W tej  sprawie policjanci z łęczyckiej komendy prowadzą śledztwo pod nadzorem prokuratury.

UDOSTĘPNIJ:
Służby mundurowe s
71-latek zabił swoj
BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW KOMENTARZ