Pomóżcie! – Pisze pani Paulina

pożar

Trwa zbiórka pieniędzy po pożarze domu w miejscowości Śniatowa pod Parzęczewem.

„Nazywam się Paulina i ten opis jest dla mnie cholernie trudny. Pisanie tej prośby przychodzi mi z ogromnym bólem serca, lecz nie jestem w stanie dźwignąć tego, co się stało sama.

Zbieram środki na ratowanie domu rodzinnego, w którym się wychowałam – domu, który w jednej chwili stanął w płomieniach i dziś, w czas zimy i mrozu nie nadaje się do zamieszkania.

To dom moich rodziców. Dom, w który przez wiele lat inwestowałam własne pieniądze, również kredyty, by zapewnić im bezpieczne warunki życia. Kiedy w końcu udało się wspólnymi siłami doprowadzić go do stanu, w którym mogliśmy poczuć stabilizację i spokój, splot trudnych wydarzeń spadł na moją rodzinę – tato jest po udarze, mama obecnie po operacji, rodzice na co dzień opiekują się chorą siostrą.

19 stycznia 2026 przyszła tragedia, która zniszczyła wszystko – pożar i zalanie domu.

Ogień w kilka chwil zajął całe poddasze. Pięć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej walczyło z żywiołem.

Dom jest doszczętnie zalany i nie nadaje się do użytku.

Na tę chwilę nie jestem w stanie finalnie oszacować wymiaru strat i prac remontowych do wykonania.

Wiem jedno – to będą ogromne pieniądze. Wiem też, że każda, choćby symboliczna wpłata przybliży nas do tego, by my moja rodzina mogła z czasem wrócić do swojego domu.

Na dziś potrzebne jest wszystko, od rzeczy pierwszej potrzeby, ubrania, pościele…

Docelowo do wymiany jest cały dach, po sam strop, sufity, nowy komin i ogrzewanie, instalacja elektryczna i wyposażenie (wszystkie sprzęty RTV i AGD zalane). Meble, materace/łóżka, również nie nadają się do użytkowania.

To pierwszy etap walki o to, by moi rodzice znów mieli dach nad głową.

Jeśli mnie znacie wiecie, że pomoc drugiemu człowiekowi nie jest mi obca, dzisiaj to ja potrzebuję waszego wsparcia.

Proszę również o polecenia firm remontowych, budowlanych, instalatorów, fachowców – możecie pisać w komentarzach lub wiadomościach prywatnych.

Dziękuję każdej osobie, która przeczyta ten opis i udostępni zbiórkę lub wesprze nas finansowo. Dziękuję również strażakom oraz dobrym ludziom, którzy od pierwszego dnia są naszymi dobrymi aniołami”.

Kliknij w ten link, aby pomóc

https://zrzutka.pl/ajr63j?fbclid=IwY2xjawPfFIVleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEevzesQLaIs9sqguYm_onn3HM5o4hYeBJlEKoGqGPNC_GCWDjg3KshwHoEr58_aem_VnWk7scFcSYVdmzfkmsF5w

Z kłopotami na tras