Po zmroku chodzą po parku z latarkami
Pan Grzegorz, który skontaktował się z redakcją, dziwi się, że w parku miejskim w Ozorkowie latarnie zapalają się wraz ze zmierzchem jedynie przy głównej alei.
– Nie wiem, czy miasto w ten sposób oszczędza, ale moim zdaniem w parku powinny się palić wszystkie latarnie – mówi ozorkowianin. – Niejednokrotnie widziałem amatorów chodzenia z kijkami, którzy mieli małe latareczki na głowach. Ludzie muszą sobie jakoś radzić. Pytanie tylko, dlaczego w parku jest ciemno?
– Brak oświetlenia w części parku wynika z problemów z rozdzielnią prądu. Sprawa została zgłoszona do PGE – informuje Izabela Dobrynin, rzecznik burmistrza Ozorkowa.
BRAK KOMENTARZY
Przepraszamy, formularz komentarzy jest obecnie zamknięty.