Opoczyńskie i łowickie palmy wielkanocne zachwycają

W powiatach opoczyńskim czy łowickim wstyd mieć palmę z marketu. Tu wciąż królują przepiękne i unikatowe bukiety robione przez twórczynie ludowe i zdobione kwiatami z bibuły. Tradycja jest cały czas żywa, a wyjątkowej sztuki uczą się kolejne pokolenia mieszkańców.
Łowickie i opoczyńskie palmy wielkanocne zachwycają kolorami i misternością wykonania kwiatów i liści. Powstają tylko z naturalnych produktów – gałązek bukszpanu, wierzby, krepiny, nici. Są nie tylko elementem świątecznej symboliki, ale także ważną częścią lokalnej tożsamości i dziedzictwa kulturowego.
Z pokolenia na pokolenie
Charakterystycznym elementem tradycyjnych palm są kolorowe kwiaty z bibuły, wykonywane ręcznie z niezwykłą starannością. Obok nich pojawiają się suszone trawy, gałązki wierzby z baziami czy gałązki bukszpanu. Całość tworzy barwną kompozycję, która od pokoleń towarzyszy obchodom Niedzieli Palmowej.
Nasze palmy zawsze muszą mieć bazie, borówkę i trawy, które zbieramy na łąkach. Do tego kolorowe kwiatki, wstążeczka. Kiedyś to był jeden, czy dwa kwiatki, teraz więcej. Dokładaliśmy je, bo przed laty palmy były smutne – opowiada Zofia Pacan, twórczyni ludowa z powiatu opoczyńskiego, która uczyła się robienia palemek i kwiatów od mamy.
Bazie chroniły domostwa
Kolorowe i zdobione papierowymi kwiatami palmy zajmują szczególne i cały czas bardzo ważne miejsce w kulturze łowickiej. Przed laty, poświęconymi palmami zwyczajowo nawet uderzano dzieci i młodzież, co miało im zapewnić zdrowie na kolejny rok. Łowickie palmy znane są także ze swojej nietypowej wysokości – to właśnie w Łowiczu wybierano najwyższą palmę, którą wspólnie przygotowywały np. szkoły.
Zrób to sam
Tradycja własnoręcznego robienia palm jest cały czas żywa w Łódzkiem. W Łowiczu swoją palmę – właśnie nawiązującą do kultury ludowej – będzie można wykonać już w niedzielę, 15 marca podczas warsztatów organizowanych przez muzeum (początek o godz. 11). Muzeum w Opocznie, jak mówi Adam Grabowski, dyrektor placówki, ze względu na rekordowe zainteresowanie zwiększyło liczbę warsztatów świątecznych m.in. z robienia palm i zdobienia jajek. – Mamy 800 dzieci i młodzieży i będziemy prowadzić warsztaty przez dwa tygodnie.
Moda na tradycję
O ogromnym zainteresowaniu technikami robienia tradycyjnych palm w powiecie opoczyńskim świadczy frekwencja podczas XXVIII edycji konkursu na plastykę zdobniczo-obrzędową. W wydarzeniu wzięło udział 88 twórczyń i twórców ludowych z całego powiatu opoczyńskiego, którzy przygotowali przepiękne palmy inspirowane opoczyńską kulturą. Częścią wydarzenia były też warsztaty z etnografem – uczestnicy poznawali tradycyjne techniki zdobnicze, a także wymieniali doświadczenia. Zajęciom przyglądały się przedszkolaki, co jest gwarancją, że wspaniała tradycja nigdy nie zaginie. – Bardzo nas cieszy, że cały czas przybywają nowe osoby, które chcą się uczyć robienia palm – dodaje Adam Grabowski.
kw/lodzkie.pl



