HomeAktualnościMieszkania zalane! Na jaką pomoc mogą liczyć lokatorzy?

Mieszkania zalane! Na jaką pomoc mogą liczyć lokatorzy?

zalane mieszkania

Dwa lokale w kamienicy na placu Jana Pawła II w Ozorkowie zostały zalane z powodu pękniętej instalacji w górnym pionie budynku. Zdaniem Piotra Skwiry, jednego z lokatorów zalanego mieszkania, można było temu zapobiec. Lokator negatywnie mówi o działaniach ze strony Ozorkowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Czy ta krytyka jest słuszna?

– Uważam, że OPK powinien zaizolować i ocieplić instalację na poddaszu – twierdzi pan Piotr, który nie ukrywa emocji. – Poza tym, gdy dzwoni się do przedsiębiorstwa, to osoba odbierająca telefon powinna wiedzieć, gdzie znajduje się główny zawór wody. Takiej informacji nie uzyskałem.

Do zalania mieszkań doszło w nocy. Przedsiębiorstwo Komunalne zadziałało jak należy – nie ma wątpliwości Tomasz Wydrzyński, dyrektor operacyjny.

– To nieprawda co mówi lokator. Mamy dokumentację potwierdzającą, że rura była docieplona. Nasi pracownicy, tuż po tej awarii robili na miejscu zdjęcia. Sprawdzamy, co było powodem pęknięcia instalacji. Poza tym nie można ganić kogoś, kto nie ma wiedzy o zaworach głównych. Lokator dodzwonił się w nocy na portiernię i pan z portierni nie mógł wiedzieć, gdzie jest zawór. Przekazał informację o awarii specjaliście, który wraz z zastępcą kierownika działu pojechał na miejsce. Woda została zakręcona, niestety rzeczywiście zalane zostały dwa mieszkania. Mam informację z urzędu miasta, że zalane mieszkania zostaną wyremontowane – przekazał nam T. Wydrzyński.

Ta informacja z pewnością ucieszy zaniepokojoną Krystynę Izydorczyk, lokatorkę zalanego mieszkania z parteru.

– Mam już swoje lata i przejęłam się bardzo tym zalaniem. Sufit wygląda fatalnie. Tynk już odpadł. Ściany są w niektórych miejscach napuchnięte. Mam nadzieję, że nie pozostaniemy bez pomocy. Burmistrz Jacek Socha potwierdza, że pomoc dla zalanych lokatorów będzie ze strony urzędu.

Ekologiczna akcja pr
Szok! Wnyki tuż prz
Oceń Ten Artykuł:
BRAK KOMENTARZY

Przepraszamy, formularz komentarzy jest obecnie zamknięty.