Chciał zabić policjanta! Do więzienia jednak nie pójdzie!

Prokuratura Okręgowa w Sieradzu poinformowała o finale trwającego postępowania wobec 43-latka, który w Poddębicach – na początku – 2024 roku – wjechał samochodem w funkcjonariusza drogówki. Uciekł z miejsca wypadku. Później zaatakował policjantów siekierą! Mężczyzna uniknie więzienia.
Postępowanie zostało umorzone. Obszerny komunikat w sprawie wydała prokuratura.
Wobec 43 letniego Michała P. Sąd Okręgowy w Sieradzu umorzył postępowanie karne wobec niepoczytalności w czasie czynu i orzekł środek zabezpieczający w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
W informacji prokuratury czytamy:
„Prokuratura Okręgowa w Sieradzu prowadziła śledztwo przeciwko Michałowi P. który w dniu 6 stycznia 2024 roku usiłował pozbawić życia wykonującego obowiązki służbowe funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach, w ten sposób, że kierując samochodem osobowym, próbując uniknąć zatrzymania do kontroli drogowej skierował na niego prowadzony przez siebie auto i uderzył pasem przednim pojazdu policjanta, w wyniku czego upadł on na przednią maskę pojazdu, a następnie siłą odrzutu upadł na podłoże, doznając bardzo ciężkich obrażeń ciała w postaci m.in. złamania wszystkich kończyn, złamania miednicy, pęknięcia pęcherza moczowego, złamań w obrębie klatki piersiowej, pęknięcia kości czaszki, obicia serca, urazu wielonarządowego jamy brzusznej, uszkodzenia śledziony skutkującej koniecznością jej usunięcia, krwiaka mózgu, krwotoku wewnętrznego oraz odmy płucnej.
Nadto, w dniu 7 stycznia 2024 roku w miejscowości gminy Wodzierady, używając niebezpiecznego przedmiotu w postaci siekiery Michał P. dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Łasku podczas i w związku z pełnionymi przez nich obowiązkami służbowymi, poprzez próbę uderzenia ich trzymaną siekierą, a następnie czterokrotnie rzucając siekierą w oznakowany radiowóz powodując jego uszkodzenie.
Podejrzany swoimi działaniami dążył do zaniechania przez policjantów prawnej czynności służbowej w postaci jego legitymowania i zatrzymania.
Jednocześnie, w dniu 7 stycznia 2024 roku w miejscowości gminy Wodzierady, podpalił pomieszczenia budynku mieszkalnego, poprzez wylanie i zapalenie łącznie około 40 litrów oleju napędowego w wyniku czego budynek wraz z wyposażeniem uległ całkowitemu spaleniu oraz zniszczeniu uległo złącze odbiorcze ze sterowaniem oświetlenia ulicznego wartości 2.500zł na szkodę Gminy Wodzierady, złącze kablowo-pomiarowe z kablem zasilającym wartości 1.500 zł na szkodę PGE Dystrybucja S.A., a zagrożone zostało mienie wielkich rozmiarów w postaci kompleksu leśnego o powierzchni nie mniejszej niż 30 ha.
Z uwagi na uzasadnione wątpliwości co do poczytalności podejrzanego w chwili czynu Michał P. został poddany badaniu przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, a następnie została przeprowadzona obserwacja sądowo-psychiatryczna.
Michał P. pozostał w oddziale psychiatrycznym w celu hospitalizacji i cały czas przebywa w oddziale psychiatrycznym.
Biegli doszli do wspólnego wniosku, że Michał P. tempore criminis z powodu choroby psychicznej miał zniesioną poczytalność tj. zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem, czyli jak w art. 31§1 kk.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego został skierowany wniosek do Sądu o orzeczenie wobec Michała P. środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym, aby zapobiec ponownemu popełnieniu przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości i Sąd uwzględnił wniosek orzekając środek zabezpieczający”.
Przypomnijmy, że policjant został potrącony na ul. Łódzkiej w Poddębicach. Do wypadku doszło po godz. 23.
Policjant podjął próbę zatrzymania do kontroli drogowej kierującego, który przekroczył dozwoloną prędkość. Jak relacjonowała poddębicka policja, siedzący za kierownicą skody fabii mężczyzna, zamiast dostosować się do poleceń wydawanych przez policjanta i zjechać na pobocze, przyspieszył uderzając w funkcjonariusza, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia.


