Wywalczyli godne zatrudnienie
11 opiekunów osób starszych i schorowanych, którzy do niedawna podlegali pod łęczycki oddział PKPS, podpisało umowy o pracę. Wszyscy dostali pełny etat i nie kryją ogromnej radości. Skończyła się ciężka
11 opiekunów osób starszych i schorowanych, którzy do niedawna podlegali pod łęczycki oddział PKPS, podpisało umowy o pracę. Wszyscy dostali pełny etat i nie kryją ogromnej radości. Skończyła się ciężka
Martwa 53-letnia Renata N. (nazwisko do wiadomości red.), leżała w swoim mieszkaniu w kałuży krwi. Jej mąż nie wiedział, co się stało. Był kompletnie pijany. Dramat na osiedlu przy ul. Sikorskiego.
Do spółdzielni mieszkaniowej przyszli lokatorzy jednego z bloków przy ul. Mielczarskiego, którzy domagali się eksmisji uciążliwych sąsiadów. Rodzina zostanie wkrótce usunięta z mieszkania. Jednak powód jest zupełnie inny, niż ten
Władze w całym regionie rozpoczęły walkę o dodatkowe karetki pogotowia ratunkowego. Po ostatnich wydarzeniach takie działania są konieczne. Zmarł człowiek, bo ratownicy medyczni potrzebowali prawie godziny, aby dojechać do potrzebującego
W blokach, przy ul. Sikorskiego, na klatkach schodowych jest zimno jak w psiarni. Mieszkańcy nie ukrywają, że mają tego dość. W niektórych blokach zbierane są już nawet podpisy pod petycjami
Do naszej redakcji zgłosił się Czytelnik oburzony zachowaniem jednego z kierowców łęczyckiego PKS-u. Jak usłyszeliśmy, około 40-letniego mężczyznę, kierowca razem z jednym z pasażerów wyciągnął z autobusu i zostawił na
Radny miejski Marcin Zasada ani myśli przepraszać burmistrza Krzysztofa Lipińskiego za swoje słowa. Burmistrz wezwał radnego do zamieszczenia publicznych przeprosin za sformułowanie, jakiego użył w wypowiedzi dla jednego z portali
22 stycznia najmłodsze przedszkolaki świętowały z babcią i dziadkiem w salach przedszkolnych, pozostałe grupy III, IV, V i VI przedstawiły swój program artystyczny na scenie Domu Kultury w Łęczycy. Kochające wnuczęta
Radni miejscy spróbowali soku pomidorowego na solance. Uniejów ma drugi spożywczy produkt regionalny! Przed komisjami wspólnymi rady miasta, burmistrz Józef Kaczmarek zjawił się z tajemniczym pudełkiem. Okazało się, że przywiózł ze
Redakcja została poinformowana o niezgodnych z prawem i etyką zawodową sytuacjach do których ma dochodzić w jednym z łęczyckich marketów. - Jest tam mobbing psychiczny. Prosimy o interwencję i pomoc,
Trzy nowonarodzone szczeniaki w śmietniku przy ul. Żydowskiej 3/5 znalazł w sobotni poranek jeden z mieszkańców pobliskiej kamienicy. Aż trudno uwierzyć w bezduszność osoby, która żywe istoty bez mrugnięcia okiem
Ogromne emocje budzi wybór firmy z Rumii, która od 1 stycznia zarządza gminnymi budynkami. Na osiedlach mieszkańcy nie kryją zaskoczenia, niektórzy krytykują decyzję urzędu miasta. Chodzi głównie o to, że
Do dramatycznych wydarzeń doszło przy ulicy Konopnickiej. Pogotowie, straż pożarna, policja, biegły sądowy – wszystkie służby postawione na nogi w związku ze śmiercią lokatorki bloku. Niektórzy mieszkańcy osiedla od samego
Sprawa na pierwszy rzut oka wydaje się błaha. Ktoś mógłby nawet powiedzieć, że zgłoszony przez naszego Czytelnika temat nie jest wart zainteresowania. Dlaczego więc o skardze na jeden z marketów
- Każdej parafii życzyłabym takiego proboszcza – mówi Jadwiga Sadowska, która jako jedna z wielu przyjęła kapłana w domu podczas tradycyjnej kolędy. Otwarty, życzliwy, ludzki – to najczęstsze określenia opisujące nowego
Nie ma się co dziwić, że jednym z głównych tematów rozmów na osiedlu jest „wyczyn” Sławomira R. (nazwisko do wiadomości red.), który wyszedł z mieszkania przez okno po związanych prześcieradłach. Jakkolwiek
O prawdziwej lawinie nieszczęść może mówić Ryszard Świerczyński, który w łęczyckim szpitalu czeka na amputację sześciu palców u dłoni. Do odmrożenia doszło, gdy pod wpływem alkoholu mężczyzna zasnął na ławce.
Tak dużego sporu między szpitalem a Falckiem jeszcze nie było. Sprawa dotyczy zgonów w karetce pogotowia ratunkowego. Falck wozi nieboszczyków do szpitala. Zdaniem prezesa Poddębickiego Centrum Zdrowia tak nie powinno
Urszula Kowalczyk jest zbulwersowana interwencją inspektorów z łódzkiego stowarzyszenia „As”, którzy kilka dni temu przyjechali do Borszyna i zabrali pani Urszuli kilkadziesiąt zwierząt. - Uważam, że działania tego stowarzyszenia a także
„Zakaz dokarmiania ptactwa” - takie tabliczki zostały umieszczone między blokami na osiedlu przy ul. Nowy Rynek. Jak to zwykle bywa, niektórzy mieszkańcy stosują się do przepisów, inni nie za bardzo.