Czy to jest przekręt?
W mieście jest kilka punktów, które być może tylko z pozoru przypominają kawiarnie. O ich niecodziennej działalności poinformowali nas Czytelnicy, którzy twierdzą, że w biały dzień drwi się z przepisów.
W mieście jest kilka punktów, które być może tylko z pozoru przypominają kawiarnie. O ich niecodziennej działalności poinformowali nas Czytelnicy, którzy twierdzą, że w biały dzień drwi się z przepisów.
Rozstrzygnięto konkurs na stanowisko dyrektora szkoły podstawowej w Starej Sobótce, ale wybór kandydata wzbudził konflikt w radzie pedagogicznej i wśród rodziców. Dlaczego? Zgodnie z procedurą, w sytuacji, w której dotychczasowy dyrektor
Są wszędzie. Opanowały miejskie skwery, osiedla, place zabaw. Mieszkańcy z obrzydzeniem przyglądają się pluskwiakom, których w tym roku jest wyjątkowo dużo. - Nawet nie można spokojnie posiedzieć na ławce. Wchodzą wszędzie.
O interwencję poprosili nas pracownicy Zieleni Miejskiej, którzy narzekają na dyrektora Arkadiusza Podawczyka. Zdaniem części załogi szef Zieleni nie przejmuje się warunkami atmosferycznymi i wysyła ludzi do pracy nawet w
Ogień błyskawicznie rozprzestrzeniał się i zajmował kolejne drewniane domki. Na domiar złego istniało poważne zagrożenie wybuchem. W niektórych altankach znajdowały się butle gazowe. - Jak zauważyliśmy pierwsze płomienie, to od razu
Zarówno sesja miejska w Łęczycy jak i gminna w Grabowie zakończyły się bez podjętej uchwały w sprawie udzielenia absolutorium dla włodarzy z wykonania budżetu za 2015 r. Samorządowcy uchwały nie
Coraz więcej negatywnych opinii jest o księdzu proboszczu Pawle Sudowskim. Duchownemu, który do poddębickiej parafii pw. św. Katarzyny przyszedł z Łodzi, dostaje się głównie za – jak usłyszeliśmy – materialne
Na osiedlach zawrzało. Powodem są niedawno ustawione znaki zakazujące właścicielom psów spacerowania ze swoimi pupilami po przyblokowych trawnikach. Czy władze spółdzielni mieszkaniowej nie przesadziły? - to najczęstsze pytanie od miłośników
Ratowniczka Anna Bartczak jest aktualną mistrzynią naszego kraju w rzucie liną. Od pięciu lat jest też niepokonaną mistrzynią Polski w konkurencji flagi plażowe oraz mistrzynią Polski w konkurencji Iron Women. -
- To jest ogromny dramat i dlatego chcemy pomóc naszym sąsiadom, którzy ucierpieli w wyniku wybuchu gazu – usłyszeliśmy od lokatorów bloku, przy ul. Sikorskiego. W akcję zaangażował się też
W muzeum nastroje pracowników są minorowe. Gdy pytamy ich o pensje, widzimy żal i bezsilność. Najgorsze, że ludzie obawiają się o swoich problemach i potrzebach rozmawiać z dyrektorem. Pamiętają o
Zamiast sklepu z odzieżą, punkt z automatami do gier. Na dodatek ogólnodostępny. Nawet małolaty mogą bez problemu wejść i zagrać. Właściciel salonu przekonuje, że działa zgodnie z prawem. Trudno w to
- Poklepał mnie po ramieniu i powiedział, że nie widzi możliwości współpracy – mówi Tomasz K. (nazwisko do wiadomości redakcji), który jeszcze do niedawna był organistą w kościele pw. NMP
- Już od czwartej rano pod oknami jest głośno. Krzyczą, śmieją się. Nie można spać – usłyszeliśmy od lokatorów kamienic, przy remontowanej właśnie ulicy Poznańskiej. Skargi dotyczą ekipy archeologów, która
O ogromnym szczęściu mogą mówić kierowcy a także pasażerowie tramwaju linii 46, który w piątek przed południem wykoleił się z torowiska po czym wjechał na sam środek ruchliwej ulicy Zgierskiej. -
Raczej się do tego nie przyznają. Jednak w jedynym sklepie zielarskim w mieście coraz częściej klientami są lekarze. Głównie kupują probiotyki i witaminy. - Medycy są stałymi klientami. Zaglądają do nas
- To była napaść – mówi Tomasz Olczyk, komendant straży miejskiej w Łęczycy. Zupełnie innego zdania jest Józef Jabłoński, rolnik z miejscowości Borki, który to w czwartek miał uderzyć komendanta SM.
Agata Stodulska toczy boje z dostawcą energii. Wielokrotnie informowała już o tym, że rachunki za prąd przychodzą na zmarłego poprzedniego lokatora mieszkania. - Nie mam swojego konta i dlatego nie mogę
Jak to jest? Najpierw kolej obiecuje remont budynku dworca, a później wycofuje się ze wszystkiego i nawet nie powiadamia o swojej decyzji. Dla władz miasta taka strategia spółki jest nie
Zbulwersowani mieszkańcy dzwonili od rana do redakcji, aby informować – jak usłyszeliśmy – o zbezczeszczeniu zwłok. Zgon 46-letniego Krzysztofa B. (nazwisko do wiadomości redakcji) odbił się szerokim echem w Leśmierzu.