Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Grabów Powiat łęczycki Warto przeczytać

Zamieszanie w gminie Grabów z powodu ulotek

Mieszkańcy Grabowa zastanawiają się, dlaczego zostali wprowadzeni w błąd. Twierdzą, że wina leży po stronie urzędu gminy, który kolportował ulotki informujące o zbiórce odpadów wielkogabarytowych.

Niedawno na terenie gminy prowadzona była zbiórka odpadów wielkogabarytowych. Wcześniej pracownicy urzędu informowali o terminie zbiórki oraz o rodzaju odpadów, które mogą być „wystawione” do zabrania.

Ulotki oprócz treści zawierały też rysunki. O terminie powiadamiano rozsyłając sms-y. Jako jeden z odpadów, w przedmiotowej ulotce, wymieniony był gruz i odpady budowlane.

– Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że śmieciarka odjechała zostawiając pół worka gruzu i dwa inne z odpadami budowlanymi – słyszymy od mieszkanki z gm. Grabów. – Dlaczego nie zabrano odpadów, które były wymienione w ulotce, którą otrzymałam wcześniej z urzędu gminy. Zadzwoniłam do Kutna, do firmy odbierającej odpady z terenu naszej gminy. Uzyskałam informację, że nie mają obowiązku odbierać takich odpadów, jako że gmina w przedmiocie opisu zamówienia przetargowego nie wpisała tego rodzaju odpadów. Zaczęłam się zastanawiać, kto tu kogo wprowadza w błąd. Z rozmowy z urzędniczką gminną też niewiele się dowiedziałam. Gruz sprzątnęłam i dalej mam problem co z nim zrobić.

Co z pozostawionymi odpadami budowlanymi? – pytamy Janusza Jagodzińskiego, wójta gminy Grabów.

– Zgodnie z obowiązującymi przepisami, odpady budowlane nie wchodzą w zakres zbiórki na terenie gminy. Co trzeba z nimi zrobić? Zamówić kontener i wnieść stosowną opłatę – mówi J. Jagodziński, który nie odniósł się do problemu związanego z ulotkami.