Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski

Zalane kino Ludowe

kino

Pęknięta rura doprowadzająca wodę na piętro obiektu spowodowała spore szkody. Sufit pomieszczenia na parterze kina został kompletnie zalany. Zawilgocony tynk odpadł w wielu miejscach. Właściciel kina Ludowego, który liczył na zainteresowanie mieszkańców projekcjami filmowymi, wciąż zmaga się z trudnościami. Czy kino w końcu ruszy?
Ponad rok temu kino zostało przejęte przez łodzianina. Oczekiwania i plany były duże. W Ozorkowie kino Ludowe miało ponownie przyciągnąć tłumy. Tak się jednak nie stało.
Do redakcji docierały od mieszkańców sygnały o wychłodzonej sali kinowej. Na nic zdało się zainstalowanie ogrzewania elektrycznego. Zresztą rachunki za prąd były kolosalne. Właściciel podjął decyzję o zawieszeniu działalności kina Ludowego. Na jak długo?
– Nie wiem, kiedy filmy będą wyświetlane – przyznaje Robert Majchrowski. – Jednym z problemów jest to, że wciąż walczymy o przyłączenie do budynku gazu. Kolejna trudność wiąże się z dużym wydatkiem na nowy projektor. To koszt prawie 300 tysięcy zł. Teraz znowu, ta pęknięta rura. Ale nie załamuję się. Jestem wielkim pasjonatem kina i zrobię wszystko, aby kino w Ozorkowie odżyło.
tekst i fot. (stop)