Reporter

reporter-ntr.pl

termy uniejów
Warto przeczytać Województwo Łódź

Uzbrojony w rozbitą butelkę sterroryzował pracowników stacji paliw

33-latek groził pracownicom stacji benzynowej, ukradł pieniądze z kasy. W przeszłości był już notowany, teraz grozi mu kara do 12 lat więzienia. Został tymczasowo aresztowany.

We wtorek po godzinie 22.00 policjanci pojechali na teren stacji benzynowej przy Alei Śmigłego Rydza w Łodzi, gdzie według zgłaszającego, nieznany sprawca po doprowadzeniu do stanu bezbronności pracujące tam kobiety, ukradł z dwóch kas pieniądze.

Jak mówiły pokrzywdzone pracownice, napastnik wszedł na teren stacji uzbrojony w szklaną butelkę. Wcześniej kawałkiem drewna zablokował drzwi uniemożliwiając obsłudze ich zamknięcie. Krzyczał do pracownic, żeby oddały mu wszystkie pieniądze, wszedł za ladę sprzedażową gdzie grożąc butelką zmusił do wydania utargu.

Łączna wartość strat wynosi około 1580 złotych. Policjanci po zebraniu informacji rozpoczęli poszukiwania.

Po jakimś czasie w rejonie ulicy Łęczyckiej patrol wywiadowców zauważył mężczyznę odpowiadającego rysopisowi poszukiwanego. Ten na ich widok zaczął uciekać. Jednak szybko został zatrzymany i obezwładniony. Zachowywał się agresywnie i nie stosował się do poleceń, ponadto był nietrzeźwy – badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia rozboju, wykrzykiwał, że zrobił to, bo chciał trafić do więzienia. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli przy nim część skradzionej gotówki. Jak tłumaczył brakującą kwotę dał przypadkowemu przechodniowi. 33-latek ma przeszłość kryminalną.