Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski

Reklama marihuany w centrum miasta

nasiona konopi

Na szybach drzwi wejściowych do kilku spółdzielczych bloków przyklejona została oferta atrakcyjnego zakupu nasion konopi indyjskiej, zwanej potocznie marihuaną. Reklama dotyczy tzw. feminizowanych nasion z których po wykiełkowaniu rośliny mają mocne działanie narkotyczne. Na naklejkach reklamowych marihuany podany jest adres strony internetowej firmy sprzedającej nasiona a także bezpośredni numer telefonu do handlarza.
Bloki, na których znajdują się naklejki, położone są w sąsiedztwie szkoły. Blisko znajduje się ruchliwa trasa, na osiedlu jest sporo punktów usługowych. Oferta sprzedaży nasion konopi na pewno miała trafić do wielu potencjalnych klientów.
Piotr Piętka, prezes Ozorkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, od „Reportera” dowiedział się o naklejkach.
– Do tej pory nie było sytuacji, aby na naszych blokach ktoś reklamował narkotyki. Jestem tym bardzo zaskoczony – usłyszeliśmy od szefa spółdzielni, który po naszym telefonie powiadomił o sprawie policję.
Weszliśmy na stronę internetową firmy, która zajmuje się dystrybucją nasion konopi. Z informacji podanej przez sprzedawców wynika, że nasiona feminizowane są niezwykle drogie. Zaledwie trzy sztuki wyselekcjonowanych nasion konopi indyjskiej zostały wycenione na 120 złotych. Przy cenach nasion znajdują się fotografie i odmiany poszczególnych krzaków marihuany.
Na dole strony są informacje o firmie oraz wiadomości dla klienta i szczegóły związane z dostawą.
„Firma daje gwarancję najwyższej jakości. Na paczkach i listach przewozowych nie ma nazwy sklepu ani żadnych informacji mogących sugerować zawartość opakowania. Gwarantujemy naszym klientom 100% dyskrecji!” – możemy przeczytać w reklamie.
Firma informuje ponadto, że – tu cytat – „Nasiona konopi indyjskich sprzedajemy naszym klientom w celach zapoznawczych, badawczych i głównie kolekcjonerskich”.
Sklep internetowy dystrybuujący nasiona konopi indyjskich powstał w ub. roku. Na terenie Ozorkowa reklamy nasion pojawiły się po raz pierwszy.
Do sprawy powrócimy.
tekst i fot. (stop)